W Kazachstanie powstanie 300 MW nowych mocy wiatrowych

W obwodzie Ałmackim rozpoczęła się budowa kolejnej elektrowni wiatrowej. Od wcześniejszych, podobnych inwestycji w regionie różni się głównie rozmachem. Ostatecznie w kilku etapach planowane jest stworzenie obiektu o mocy ponad 300 MW.

Elektrownia powstaje w miejscowości Szelek na południowym wschodzie kraju, przy granicy z Kirgistanem i Chinami. Głównym inwestorem jest spółka akcyjna Samruk-Energo, jeden z największych holdingów w Kazachstanie, kontrolowany w większości przez państwo. Wykonawcą z kolei jest spółka-córka holdingu – Energiya Semirechya, co po polsku oznacza „Energia Siedmiorzecza”. Siedmiorzecze to region historyczny w Azji Środkowej, na terytorium którego znajduje się osada Szelek.

Pierwszym etapem będzie budowa wiatraków i infrastruktury, która pozwoli uruchomić i oddać elektrownię do eksploatacji. W pierwszym rzucie ma ona mieć ok. 60 MW mocy i stopniowo zwiększać ją aż do pułapu 300 MW.

Rozmiary inwestycji tłumaczy się głównie bardzo wysokim deficytem energetycznym regionu. Cały obszar szeroko rozumianego „Siedmiorzecza”, poza fragmentem znajdującym się na terytorium Chin, zajmuje pod tym względem pierwsze miejsca zarówno w Kazachstanie, jak i Kirgistanie. Głównymi dostawcami energii są hydroelektrownie. Największymi z nich są dwie kaskady elektrowni wodnych – Kapszagajska na rzece Ili i Almatyńska położona na Wielkiej Almatynce i Małej Almatynce. Oprócz nich znaczącymi producentami energii są też hydroelektownie Issyk-Kulska, Mojnacka i Karatalska.

Zgodnie z danymi Kazachskiego Ministerstwa Energetyki z powodu niedostatecznej ilości elektrowni produkcja własna regionu pokrywa jedynie 50% uśrednionego dobowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Nowa elektrownia wiatrowa ma przede wszystkim poprawić ten współczynnik. Ponadto dla władz Kazachstanu, które przystąpiły do Porozumień Paryskich, istotne są także kwestie środowiskowe. Zgodnie z danymi inwestora budowa nowej elektrowni pozwoli ograniczyć emisję CO2 o 206 tys. ton rocznie, zastępując 89 tys. ton paliwa umownego, w tym wypadku równoważnika węgla. Inwestor podaje również, że budowa zaangażuje w regionie ponad 300 pracowników kontraktowych i co najmniej 14 specjalistów zatrudnionych na stałe.

Planowane zakończenie pierwszego etapu ma nastąpić w 2020 roku. Zostaną wówczas oddane do użytku 24 turbiny o sumarycznej mocy 60 MW, wszystkie produkcji chińskiej. Dodatkowo powstanie szereg podstacji i całkowicie nowa linia przesyłowa. Wszystkie elementy mają spełniać wysokie wymagania technologiczne i wytrzymałościowe w związku z tym, że obwód Ałmacki ma zimny kontynentalny klimat i jest obszarem podwyższonej aktywności sejsmicznej.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: