W Norwegii osunęła się ziemia. Zapadła się część miasteczka

W miejscowości Ask znajdującej się niedaleko Oslo doszło do tragedii. W wyniku powstania nagłego osuwiska zapadła się część domostw.  Trwają poszukiwania 21 mieszkańców. 700 osób ewakuowano.

Otwarła się ziemia

W środę nad ranem miała miejsce katastrofa naturalna w gminie Gjedrum. W miasteczku Aske powstało duże osuwisko. Dziura ma 700 metrów długości oraz 300 metrów szerokości. Wpadło w nią 14 domostw, wiele stoi na krawędzi urwiska.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Z powodu niestabilności brzegów ewakuowano wszystkich obywateli. Nie stwierdzono jeszcze ofiar śmiertelnych, ale pod gruzami o życie walczy 21 zaginionych osób. Poszukują ich strażacy i wszystkie służby porządkowe.

Dziura się powiększa

Nie znamy jeszcze przyczyny powstania osuwiska. Akcja ratownicza jest utrudniona, gdyż podłoże nadal jest niestabilne i grozi dalszym zawaleniem. Ratownicy w poszukiwaniach wykorzystują nowoczesny sprzęt- kamery termowizyjne. Teren patroluje również helikopter. Telewizja NRK opublikowała materiał z miejsca wypadku. Widać na nim, jak domostwa zawisły na krawędzi wokół wielkiej dziury w samym sercu miasteczka.

Premier Norwegii na miejscu wypadku

Zaginione osoby były zameldowane w domach, które uległy zniszczeniu. Na razie nie mamy z nimi kontaktu. Nie chcemy jednak spekulować, czy oznacza to, że nie żyją – powiedział na konferencji prasowej Roger Petterson z lokalnej policji.

Na miejsce zdarzenia postanowiła przybyć premier Norwegii Erna Solberg. Oświadczyła, że to, co się wydarzyło, jest dramatycznym przeżyciem. Podkreśliła również, że to prawdopodobnie największe osuwisko w historii kraju. Wyraziła solidarność z poszkodowanymi, którym kraj zapewni stosowną pomoc i wsparcie.