W tych miejscach powietrze jest najczystsze

Obecnie wyznacznikiem czystości powietrza jest niska emisja oraz mała zawartość pyłów PM2,5 i cząstek zawieszonych w powietrzu. Które miejsca należą do obszarów, w których można oddychać pełną piersią, a gdzie zanieczyszczenie jest niestety bardzo wysokie?

Świat pod czapą pyłu

Szczególnie w okresie grzewczym docierają do nas informacje o znacznie przekroczonych normach zanieczyszczeń powietrza na całym świecie. Organizacje i firmy śledzące warunki środowiskowe prowadzą badania dotyczące źródeł zanieczyszczenia. Wśród nich są transport – lądowy, lotniczy i wodny, przemysł oraz intensywna urbanizacja.

Szwajcarska firma IQAir zbierała dane dotyczące jakości powietrza na świecie. Oceniła miasta z całego globu i wybrała te najczystsze i o najmniejszej zawartości pyłów PM2,5 i PM10. 

Gdzie jest najczyściej?

Trzy najlepsze pod względem jakości powietrza zamieszkane miejsca na świecie według raportu to:

– Judbury (Australia) z PM2,5 na poziomie 2,4 µg/m3, 

– Kailua Kona (USA) z PM2,5 na poziomie 2,6 µg/m3, 

– Muonio w Finlandii z PM 2,5 do 2.8μg / m3. 

Judbury, czyli wiejski region w Tasmanii jest zamieszkiwany zaledwie przez 400 mieszkańców. W fińskim Muonio mieszka także tylko 2300 osób. Jedynie Kailua Kona na Hawajach, jest najbardziej zaludnionym miejscem z tych trzech, mieszka tu prawie 12 tys. osób. 

Trudno wymagać od dużych miast, aby posiadały taką czystość powietrza, jak mało zaludnione obszary. Ale jest takie miejsce w Europie, w którym pomimo większej ilości liczby ludzi i rozwiniętego przemysłu, jakość powietrza jest bardzo dobra, a na tle innych miast wręcz doskonała.

Fragment mapy z pomiarami jakości powietrza, źródło: housefresh.com

Europejskie El Dorado i… wyżyna smogu

Andaluzyjska Almería położona w południowo-wschodniej Hiszpanii należy do miast o najniższym poziomie zanieczyszczenia powietrza na świecie. W tym nadmorskim regionie mieszka ok. 200 tys. osób. Poziom szkodliwych cząstek (dane z kwietnia tego roku) wyniósł tu 4,4 μg/m3, czyli ponad połowę mniej niż ustalony przez WHO limit, tj. 10 μg/m3. Poziom powyżej 10 μg to dawka szkodliwa, mogąca wywoływać choroby układu oddechowego, białaczkę, choroby serca, udary i raka piersi.

Po drugiej stronie skali z najgorszą jakością powietrza w Hiszpanii znalazło się Las Palmas de Gran Canaria na Wyspach Kanaryjskich z poziomem 31 μg/m3. Poziom ten jest jednak uznawany za umiarkowany w porównaniu np. z polskim Orzeszem (44,1  μg/m3). Z kolei najbardziej zanieczyszczonymi miastami w Hiszpanii są Madryt i Barcelona, co potwierdza teorię, że metropolie to tykające bomby środowiskowe. 

Inne miasta w Europie o podobnie niskim poziomie koncentracji PM2,5 w atmosferze, jak w przypadku Almerii  to Fundao w Portugalii, Neuchatel w Szwajcarii, Corte we Francji, Crieff w Szkocji i Enniskillen w Irlandii Północnej. Wszystkie poziomy pyłów zawieszonych pochodzą z danych IQAir zebranych w kwietniu 2021 roku.

Plus i minus

W 2020 roku 84% we wszystkich monitorowanych krajach zaobserwowało poprawę jakości powietrza, głównie dzięki spowolnieniu gospodarki przez COVID-19 – czytamy w raporcie IQAir z 2021 r.

Są też jednak mniej optymistyczne wnioski: 

Około połowa wszystkich europejskich miast przekracza cel WHO dotyczący rocznego zanieczyszczenia pyłami PM2,5. Najwyższy poziom zanieczyszczenia PM2,5 stwierdzono w Europie Wschodniej i Południowej, z Bośnią-Hercegowiną, Macedonią Północną i Bułgarią na czele podsumowano w raporcie.

źródło: ncbi.nlm.nih.gov, housefresh.com, iqair.com