Prawa zwierząt Wielki protest duńskich rolników w sprawie afery norkowej 23 listopada 2020 Prawa zwierząt Wielki protest duńskich rolników w sprawie afery norkowej 23 listopada 2020 Przeczytaj także Prawa zwierząt Locha z młodymi na AWF. Studenci wybiorą jej imię, a eksperci mówią o rosnącym problemie Niedawne narodziny młodych dzików na dziedzińcu Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie to wydarzenie, które szybko zyskało rozgłos w polskiej przestrzeni publicznej. Z jednej strony ich pojawienie się budzi sympatię, a z drugiej przypomina o narastającym problemie obecności dzikiej zwierzyny w tkance miejskiej. Dane miejskie pokazują, że problem szybko się nasila. To oznacza potrzebę pogodzenia bezpieczeństwa mieszkańców z potrzebami bytowymi zwierząt, które coraz częściej przystosowują się do życia w środowisku miejskim. Prawa zwierząt 24 konie padły w sezonie 2026. Czy wyścigi konne w Wielkiej Brytanii tracą społeczną akceptację? Od początku sezonu wyścigowego 2026 w Wielkiej Brytanii śmierć poniosły już 24 konie – to więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, co ponownie nasila debatę o bezpieczeństwie tej dyscypliny. Coraz silniejsze głosy organizacji prozwierzęcych zderzają się z tradycją i ekonomicznym znaczeniem wyścigów konnych. Niezgoda na łamanie prawa Reklama W sobotę setki rolników zdecydowało się na protest przeciwko decyzjom władzy, domagając się rekompensaty strat. Aby ominąć zakaz zgromadzeń, obowiązujący w czasie restrykcji, postanowiono wyjechać na ulice na traktorach. Według szacunków duńskich mediów na ulicy znalazło się 500 traktorów. Przejechano w korowodzie do Kopenhagi oraz Arhus blokując ulice na znak protestu. Do zmotoryzowanych dołączyli również rybacy w kutrach. Hasła protestujących nie zostawiały złudzeń: „W Danii umarło państwo prawa”, „Jeden za wszystkich wszyscy za jednego” – to jedne z wielu licznych haseł i sloganów zawieszonych na pojazdach. Pochopna decyzja przyczyną zamieszania i dymisji Afera norkowa rozpoczęła się od decyzji premier Mette Frederiksen, która zarządziła utylizację wszystkich norek. Wyszła na jaw bowiem wiadomość, że zwierzęta te mogą być nosicielami zmutowanego Covid-19. Może to spowodować nawrót epidemii i nieskuteczność przygotowywanej szczepionki. Decyzja jednak napotkała ogromny sprzeciw hodowców – zwierząt w klatkach w Danii jest obecnie ponad 15 milionów. Z analizy przepisów wynikła konkluzja, że uchwalone przepisy są niezgodne z obowiązującym w kraju prawem. Premier wystosowała przeprosiny, a minister ds. żywności Mogens Jensen podała się do dymisji. Dania skazuje na śmierć 15-17 mln norek z powodu COVID-19 To jeszcze nie koniec Protestujący domagają się albo godziwego odszkodowania za utratę interesu ich życia, albo cofnięcia decyzji. Zanosi się jednak na to, że duńscy politycy znajdą wspólne porozumienie i uchwalą przepisy, które pozwolą na ubój wszystkich norek. W tej chwili można zlikwidować tylko te hodowle, w których doszło do zakażenia oraz w promieniu 7,8 km od takich miejsc. Dania: Tysiące martwych norek na drogach Hodowcy protestują przeciwko takiemu rozwiązaniu. Dania to w tej chwili największy producent skór i futer norek na świecie. Mowa tu więc o zakończeniu wielkiego biznesu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.