Dodatkowa wypłata dla polecających produkty OZE

Zarejestruj się

Wilki wracają do Kalifornii! Wielki sukces w walce o powrót gatunku na dzikie tereny

Wilki wracają do Kalifornii! Wielki sukces w walce o powrót gatunku na dzikie tereny

W stanie Kalifornia od początku roku zauważono 4 nowe watahy wilków. W sumie od 2015 przybyło 8 grup tych zwierząt, które wcześniej zostały całkowicie wytępione z terenu tego stanu. Cztery nowe rodziny składają się w sumie z co najmniej dziesięciu osobników.

B1
Reklama
Pion mobiPion
Reklama

W Kalifornii nie było go od prawie wieku

Jak podaje California Department of Fish and Wildlife (stanowy organ zarządzający połowem ryb i dziką przyrodą), wilk szary został wybity na terenie Kalifornii w latach 20. ubiegłego wieku. Choć na świecie sytuacja tego zwierzęcia jest stabilna, prawo Stanów Zjednoczonych uznaje go za gatunek zagrożony. Od 2014 jego zabicie jest nielegalne w części stanów. Władze Kalifornii nie podejmowały szczególnych działań w celu reintrodukcji wilka na te tereny. Pozwoliły zwierzętom samodzielnie wrócić w granice stanu.

Pierwsze osobniki zaczęły pojawiać się w Kalifornii w 2011, były to jednak pojedyncze wilki. O pierwszej pełnoprawnej watasze żyjącej na terenie stanu można mówić dopiero w 2015. Od tego czasu wilków przybywa, a ten rok jest szczególnie owocny. Na terenie hrabstw Tehama, Plumas, Lassen i Tulare pojawiły się cztery nowe watahy, czyli tyle, ile przez ostatnie siedem lat od pojawienia się pierwszej większej grupy zwierząt.

Reklama

Wilk nie jest jedyny. Inne gatunki ocalone przed wymarciem

“Jesteśmy świadkami fantastycznego postępu odnowy wilka w Kalifornii. Jestem wdzięczny zarówno władzom stanowym jak i federalnym za to, że pozwalają wilkom osiedlić się wśród pięknych krajobrazów Złotego Stanu. To epicka historia wytrwałego gatunku, który kiedyś próbowaliśmy zmieść z powierzchni ziemi” – powiedział Amaroq Weiss z Center of Biological Diversity.

Wilk szary nie jest jedynym zwierzęciem, które może wrócić na swoje naturalne tereny. W historii ludzkości udało się uratować znacznie więcej gatunków, które były w znacznie bardziej dramatycznej sytuacji. Dobrym przykładem jest uroczy żółw birmański. W 2000 roku uznano go za wymarły, jednak żywy osobnik został znaleziony u nielegalnych handlarzy w Pekinie, co pozwoliło na odnowienie gatunku. Podobny los spotkał ropuchy Kihansi, których ocalałe osobniki udało się przenieść najpierw do nowojorskiego zoo, a potem do ośrodka badawczego w Tanzanii, gdzie po kilku latach wróciły do swojego naturalnego środowiska. Powróćmy jednak na chwilę do Ameryki. Innym gatunkiem, na który jeszcze sto lat temu w USA polowano jest bizon. Populacja z milionów została zredukowana do zaledwie 1000 sztuk. Wysiłek hodowców i prawodawców pozwolił jednak ochronić bizony, które podobnie jak wilki powoli wracają na dzikie bezdroża Stanów Zjednoczonych.

– Czytaj także: Edukacja klimatyczna w klasach siódmych. Katowice wprowadzą nowe zajęcia do szkół

Źródło: worldanimalnews.com, wildlife.ca.gov

Fot. główne: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.