Ochrona środowiska Władze Kamerunu wstrzymały plan wycinki lasu 24 sierpnia 2020 Ochrona środowiska Władze Kamerunu wstrzymały plan wycinki lasu 24 sierpnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Podnoszący się poziom mórz ogranicza siedliska ptaków. Znaczenie ochrony terenów podmokłych Rosnący poziom mórz może w przyszłości zagrozić nadmorskim terenom podmokłym, a wraz z nimi ptakom, które wykorzystują je jako miejsca żerowania, odpoczynku i rozrodu. Naukowcy wskazali, że zmiany klimatu mogą negatywnie wpływać nie tylko na same siedliska, ale również na populacje ptaków brzegowych. Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). W Kamerunie zablokowano decyzję o wycince prawie 70 tys. hektarów lasu deszczowego, gdzie żyje grupa przedstawicieli rzadkich podgatunków goryli i szympansów. Pozyskane z wyrębu drewno miało trafić na cele przemysłowe. To decyzja rządzącego od ponad 30 lat prezydenta kraju. Jeszcze w lipcu pojawił się rządowy dekret, na mocy którego 68 385 ha lasu Ebo – czyli nawet połowa jego powierzchni – w południowo-zachodnim Kamerunie, miała zostać wycięta. Wszystko w celu pozyskania drewna na cele przemysłowe. Zagrożenie dla małp człekokształtnych oraz żab Pomysł spotkał się ze sprzeciwem lokalnych społeczności, zależnych od dżungli oraz organizacji ochrony przyrody. Las Ebo jest miejscem występowania 12 endemicznych gatunków roślin. Oprócz tego, na jego obszarze żyje jeden z największych płazów na świecie – żaba Goliat oraz populacje goryli i szympansów, znanych z posługiwania się prostymi narzędziami do zdobywania pokarmu. Nagła zmiana decyzji W połowie tego miesiąca, premier Joseph Ngute ogłosił, że na wniosek prezydenta Paula Biya, dekret o wyrębie ma zostać zmieniony. Urzędujący od 1982 roku prezydent Kamerunu nakazał przesunąć w czasie poddanie reklasyfikacji obszaru lasu, który mieli przejąć drwale. Premier Ngute powiedział, że decyzja zapadła bez podania przyczyny. – Wydaje się, że rząd Kamerunu zawiesił plany pozyskiwania drewna. Los lasu Ebo – zależnych od niego społeczności i żyjącej w nim dzikiej przyrody – nadal pozostaje niejasny – skomentowała afrykańska jednostka organizacji Greenpeace. źródło: reuters.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.