Włochy: topnienie lodowców i wielka susza zagrożeniem dla 1/3 produkcji rolnej

Włochy: topnienie lodowców i wielka susza zagrożeniem dla 1/3 produkcji rolnej

Istnieje duża szansa, że Alpy stracą tego lata najwięcej lodu w ciągu ostatnich 60 lat. W tym samym czasie, we Włoszech panuje krytyczna susza w wyniku której aż ⅓ uprawy rolnej kraju jest zagrożona. Co wspólnego ma topnienie lodowców z brakiem wody? Okazuje się, że wiele. 

Podcast

Alpy topnieją w rekordowym tempie

Tegoroczna zima przyniosła bardzo ubogie opady śniegu, a od tego czasu alpejskie lodowce musiały zmierzyć się już z dwoma ekstremalnymi falami upałów. Jakie są tego skutki?

Poziom zamarzania wody w Alpach w trakcie lipcowych upałów podniósł się o 2000 m, ustanawiając nowy rekord. Średnia w okresie letnim waha się między 3000 a 3500 m n.p.m. Tym razem wyniosła 5,184 m n.p.m., czyli wyżej niż znajduje się szczyt najwyższego masywu w alpach – Mont Blanc. 

Zmiany klimatu i podnoszącą się temperaturę ziemi odczuwają wszystkie lodowce górskie na świecie. Jednak Alpy są wyjątkowo wrażliwe w porównaniu do innych szczytów ze względu na ich nie tak dużą wysokość i cienką pokrywę lodową. W dodatku temperatura w tym obszarze podnosi się dwa razy szybciej niż średni poziom globalnego ocieplenia – o ok. 0,3°C każdej dekady. Jeżeli emisje gazów cieplarnianych się nie zatrzymają, Alpy mogą stracić nawet 80% lodu do końca stulecia. Niemniej najnowsze prognozy wskazują, że alpejskie lodowce mogą zniknąć szybciej, niż się tego spodziewamy.

Co ma topnienie lodowców do suszy?

O tym, co może się stać w obliczu rekordowych temperatur świat przekonał się niedawno, kiedy masyw lodu oderwał się ze szczytu Marmolada we włoskich Dolomitach, które są częścią południowych Alp. 

Jednak inna stroną problemu, o której nie myśli się tak często jest susza. Jeśli w Alpach znikną lodowce, zabraknie też wody roztopowej, która dopływa do okolicznych rzek. Topniejący lód jest istotny z perspektywy utrzymania odpowiedniego poziomu wód gruntowych, a więc kluczowy dla upraw. Inaczej ujmując problem – brak lodu będzie skutkować wyższymi cenami za lokalne produkty, takie jak wino, pomidory czy oliwki. 

W dodatku, to wcale nie jest odległy problem. Włochy mierzą się właśnie z największą od dekad suszą, która swój początek miała właśnie w alpejskich szczytach. 

Susza we Włoszech zbiera okrutne żniwo

Susza we Włoszech, która trwa już kilka miesięcy, osiągnęła krytyczny poziom. Jej początku należy szukać w wyjątkowo małej ilości nowego śniegu zimą – w Alpach spadło go ok. 70% mniej niż wynosi średnia. Połączenie ubogich opadów z wysokimi temperaturami sprawiło, że pokrywy śnieżne zniknęły już na wiosnę. 

Poważne oznaki suszy odnotowano już w czerwcu, a na początku lipca rząd tego kraju wprowadził stan wyjątkowy w pięciu regionach położonych na północy. Z przeprowadzonych przez ministerstwo badań wynika, że Włochy straciły 19% zasobów wody w latach 1991-2020 w porównaniu do pierwszej połowy XX wieku. A straty mogą być coraz większe, sięgające nawet 40% w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat, ostrzegł minister rolnictwa Stefano Patunelli. Aktualnie zagrożona jest nawet ⅓ produkcji rolnej, a w szczególności uprawa pomidorów, kukurydzy, ryżu czy oliwek. Ceny żywności mogą wkrótce wzrosnąć nawet o 50%. 

Niemal 100 dni bez żadnych opadów atmosferycznych, żadnego śniegu ani deszczu, a w dodatku temperatury powyżej średniej. Efekt jest taki, że rzeki nie dostały wystarczającej ilości wody i pod koniec lutego poziom rzek był podobny do sierpnia wyjaśnił Stefano Fenoglio, profesor zoologii i hydrobiologii na Uniwersytecie w Turynie. 

Włochy są wyjątkowo narażone na zmiany klimatu, zwłaszcza region alpejski i stawienie czoła temu kryzysowi powinno być priorytetem. Susza jest traktowana jak ostry epizod, ale teraz staje się chronicznadodał

Źródła: reuters.com, naukaoklimcie.pl, apnews.com, smoglab.pl, nature.com

Fot. główna: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.