Wiadomości OZE Wodne elektrownie pod kontrolą robota 05 listopada 2019 Wiadomości OZE Wodne elektrownie pod kontrolą robota 05 listopada 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Hydroelektrownie spółki PGE Energia Odnawialna czeka kontrola. Wykona ją robot wyposażony w sonar. Wesprze on pracę służb eksploatacyjnych podczas kontroli stanu technicznego zanurzonych w wodzie urządzeń. Reklama Głównymi elementami kontroli są kratownice, na których gromadzą się zanieczyszczenia wody. Dotychczas kontrole wykonywała ekipa nurków. Oprócz przeglądu, dodatkowo czyścili kratownice z nagromadzonych śmieci. Półmetrowy robot ma wykonać przede wszystkim działania monitorujące. Poza sonarem, na wyposażeniu ma również trzy kamery i reflektory. Dzięki nim, maszyna będzie na bieżąco przekazywała obraz do centrali. Zaletą korzystania z robota jest nie tylko jego duży rozmiar, lecz także szybkość i precyzyjność pomiarów. Za każdym razem maszynę obsługiwać będzie dwóch pracowników elektrowni. Jeden z nich, odpowiedzialny za sterowanie, przy pomocy specjalnego joysticka, niczym w grze komputerowej, będzie poruszać robotem zarówno na powierzchni jak i pod wodą. Obraz z kamer zamontowanych na robocie trafi bezpośrednio na monitor operatora. Zadaniem drugiej osoby będzie kontrolowanie, czy ponad stumetrowa kablolina, biegnąca od robota do źródła zasilania, nie uległa skręceniu oraz czy pojazd nie zboczył z kursu – informuje PGE EO. Operatorami robota zostaną specjalnie przeszkoleni w posługiwaniu się nim oraz odczytywaniu danych pracownicy spółki. PGE EO posiada 29 hydroelektrowni o łącznej mocy niecałych 96 MW. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.