Najbardziej zatrute miasta w Polsce – ranking PAS

Polski Alarm Smogowy przedstawił rankingi najbardziej zatrutych miast, na podstawie wyników pomiarów jakości powietrza Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Na podium nie ma Krakowa ani innych dużych miast!

Z badań wynika, że najbardziej zanieczyszczone powietrze znajduje się w małych i średnich miastach. Metropolie są w stanie szybko przeprowadzić wymianę pieców grzewczych oraz wprowadzić odpowiednie regulacje prawne. Znacznie trudniej mają małe miasta, gdzie zdecydowana większość domów jest ogrzewana dzięki “kopciuchom”.

W rankingu PAS opracowano kilka kategorii: miasta z największą ilością dni z przekroczonymi normami zanieczyszczeń, największym stężeniem benzo(a)pirenu z przeliczeniem na ilość wypalonych papierosów przez mieszkańców oraz miasta z największym średniorocznym stężeniu pyłu PM10. Dane przedstawiają stan z 2018 roku.

Niechlubne podium

W przypadku pierwszej kategorii, dopuszczalna ilość dni z przekroczoną ilością pyłu PM10 to 35. W Pszczynie, smog truł mieszkańców przez 125 dni, Rybnik i Wodzisław Śląski przez 110, zaś Nową Rudę przez 107.

Jeśli chodzi o średnie roczne stężenie benzo(a)pirenu w 2018 roku, gdzie normą jest 1 ng/m3 to: w Nowym Targu limit przekroczono 18-krotnie, w Suchej Beskidzkiej i Rybniku 13-krotnie, a w Nowej Rudej 11-krotnie. W przeliczeniu na liczbę wypalonych papierosów, to 1 mieszkaniec Nowego Targu, dziennie pali 22 papierosy, Suchej B. i Rybnika po 16, a Nowej Rudej 13 papierosów. W jednej paczce znajduje się 20 sztuk.

W ostatniej kategorii, czyli z najwyższym przekroczeniem średniorocznego stężenia pyłu PM10, ranking otwiera Pszczyna z 55µg/ m3, Rybnik – 51 µg/ m3 i Myszków – 49 µg/ m3. Próg normy wynosił 40 µg/ m3. Co ciekawe, Kraków, który zwykł uchodzić za stolicę smogu, w rankingu znalazł się na 15 miejscu, pod listą mniejszych miast. Jego wynik wyniósł 42, 3 µg/ m3.

Mały Godów vs “goliatowy” Kraków

Problem czystości powietrza zaczyna coraz bardziej dotyczyć mieszkańców małych miejscowości. Przykładowo, Godów z 1922 mieszkańcami ma powietrze o wyższym średniorocznym stężeniu pyłów PM10 niż Kraków czy Katowice (771 000 i 302 000 mieszkańców). Pyły oddawane przez piece i kotły grzewcze spalające węgiel odpowiadają za połowę emitowanych pyłów PM10 do polskiego powietrza oraz za 84% rakotwórczego benzo(a)pirenu.

Jakość powietrza w naszym kraju podczas sezonu grzewczego jest wciąż dramatyczna – mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. Niestety, taka sytuacja jest powszechna nie tylko w dziesiątkach polskich miast i miasteczek, w których mierzona jest jakość powietrza, ale również w tysiącach tych, gdzie nie ma stacji pomiarowej. Nasz ranking nie służy temu by piętnować „rekordzistów” ponieważ jesteśmy przekonani, że podobnych miejscowości jest w Polsce tysiące, z tą tylko różnicą, że nikt nie mierzy tam jakości powietrza. – dodaje Guła.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: