Wodór we współpracy LOTOSU i Toyoty

List intencyjny o współpracy LOTOSU z Toyota Motor Poland podpisano pod koniec listopada. W ramach zadeklarowanej współpracy, firmy będą intensywnie rozwijały technologie, które wykorzystują wodór w transporcie samochodowym. Jednym z głównych celów jest wybudowanie stacji tankowania wodoru. 

List intencyjny otwiera proces negocjacji, który powinien być zwieńczony umową o współpracy. Według zapowiedzi taka powstać ma w pierwszym półroczu 2020 roku. Obie firmy otwarcie zakomunikowały promocję wodoru jako “paliwa przyszłości”. Stacja tankowania wodoru, która jest głównym celem współpracy polskiego przedsiębiorstwa paliwowego z polską jednostką japońskiego koncernu, ma powstać w 2021 roku.

– Jako Grupa LOTOS poszukujemy najlepszych partnerów, którzy pozwalają nam się rozwijać technologicznie. Tak też traktujemy współpracę z Toyotą w temacie wodoru. W 2021 roku będziemy jako pierwsi w Polsce produkować wodór o bardzo wysokiej czystości. Do tego czasu na pierwszych dwóch naszych stacjach chcemy też zbudować punkty ładowania samochodów tym paliwem, zaś Toyota jest jednym z dostawców, który takie samochody posiada. Chcemy upewnić się, że to, co przygotujemy, będzie spełniało wymogi rynkowe – komentuje Marian Krzemiński, wiceprezes Zarządu Grupy LOTOS ds. inwestycji i innowacji.

– Nasza firma produkuje samochód Toyota Mirai. „Mirai” po japońsku oznacza „przyszłość”, zatem sama nazwa określa stosunek marki do samochodów zasilanych wodorem. W powszechnym zastosowaniu są także autobusy miejskie o zasięgu 400 kilometrów, a również istnieją konstrukcje ciężarówek, samolotów a nawet rowerów, wózków widłowych i statków. Mamy dziś możliwość jeżdżenia, pływania i latania pojazdami napędzanymi wodorem. Są to pojazdy w pełni funkcjonalne, przyjazne dla użytkowników i – co ważne – przyjazne dla środowiska – dodaje Andrzej Szałek, doradca Zarządu Toyota Motor Poland.