Wiadomości OZE Wyciął 4 hektary lasu, teraz zasadzi 18 tysięcy sadzonek 14 lutego 2018 Wiadomości OZE Wyciął 4 hektary lasu, teraz zasadzi 18 tysięcy sadzonek 14 lutego 2018 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Ubiegły rok przyniósł wiele zmian w polskim prawie. Nie wszystkie jednak spodobały się opinii publicznej, co doprowadziło do wielu happeningów i protestów wobec ustaw. Jedną z nich była „Lex Szyszko”, która pozwalała na masową wycinkę drzew bez zezwolenia. Została ona wycofana zaledwie pół roku od wejścia w życie, ale jej skutki są nadal odczuwane. Przekonał się o tym właściciel jednej z działek pod Łebą. Wspomniany właściciel wyciął aż 4 hektary lasu w marcu 2017 roku. Las był ulokowany w atrakcyjnej lokalizacji, pomiędzy plażą nad morzem Bałtyckim a jeziorem Sarbsko. Według medialnych doniesień miał tam powstać największy w Polsce hotel „Gołębiewski”. Nie udało się to, ponieważ burmistrz Łeby, widząc co się dzieje, zgłosił sprawę do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, zawiadamiając również policję oraz nadleśnictwo. Ten ruch znacząco pokrzyżował plany budowy hotelu. Sprawa została zgłoszona do prokuratury, która orzekła, że wycinka została dokonana z naruszeniem przepisów prawa miejscowego. Największą nauczką dla właściciela będzie jednak decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku, która zobowiązała go do posadzenia 18 tysięcy sadzonek drzew w miejscu wycinki, co zamierza wnikliwie kontrolować. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.