Wiadomości OZE Wyciął 4 hektary lasu, teraz zasadzi 18 tysięcy sadzonek 14 lutego 2018 Wiadomości OZE Wyciął 4 hektary lasu, teraz zasadzi 18 tysięcy sadzonek 14 lutego 2018 Przeczytaj także Polska Awaria w Aquaparku Reda. Reakcja chemiczna spowodowała wydzielenie chloru, zginęły rekiny W polskim Aquaparku Reda doszło do poważnej awarii – w wyniku błędu podczas obsługi instalacji uzdatniania wody doszło do reakcji chemicznej i wydzielenia chloru. Z obiektu ewakuowano ponad 400 osób, a poszkodowany technik trafił do szpitala. Awaria miała również konsekwencje dla zwierząt znajdujących się w akwarium – część ryb, w tym rekiny, nie przeżyła. Polska Nowe fakty w sprawie pumy. Finał wielkiej obławy pod Polanowem Zakończyły się trwające kilka dni poszukiwania drapieżnika, który błąkał się po zachodniopomorskich lasach. W poniedziałek przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku potwierdzili, że puma została bezpiecznie odłowiona i przewieziona do tymczasowego azylu. Akcja zakończyła okres niepewności mieszkańców i turystów w gminie Polanów. Ubiegły rok przyniósł wiele zmian w polskim prawie. Nie wszystkie jednak spodobały się opinii publicznej, co doprowadziło do wielu happeningów i protestów wobec ustaw. Jedną z nich była „Lex Szyszko”, która pozwalała na masową wycinkę drzew bez zezwolenia. Została ona wycofana zaledwie pół roku od wejścia w życie, ale jej skutki są nadal odczuwane. Przekonał się o tym właściciel jednej z działek pod Łebą. Wspomniany właściciel wyciął aż 4 hektary lasu w marcu 2017 roku. Las był ulokowany w atrakcyjnej lokalizacji, pomiędzy plażą nad morzem Bałtyckim a jeziorem Sarbsko. Według medialnych doniesień miał tam powstać największy w Polsce hotel „Gołębiewski”. Nie udało się to, ponieważ burmistrz Łeby, widząc co się dzieje, zgłosił sprawę do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, zawiadamiając również policję oraz nadleśnictwo. Reklama Ten ruch znacząco pokrzyżował plany budowy hotelu. Sprawa została zgłoszona do prokuratury, która orzekła, że wycinka została dokonana z naruszeniem przepisów prawa miejscowego. Największą nauczką dla właściciela będzie jednak decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku, która zobowiązała go do posadzenia 18 tysięcy sadzonek drzew w miejscu wycinki, co zamierza wnikliwie kontrolować. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.