Wyciek 600 galonów oleju napędowego w pobliżu Wysp Galapagos

Pod koniec ubiegłego roku na Wyspach Galapagos doszło do katastrofy ekologicznej. Podczas załadunku na San Cristobal, najbardziej wysuniętej na wschód wyspie należącej do archipelagu, doszło do awarii żurawia i wywrócenia barki z olejem napędowym.

Wypadek miał miejsce końcem grudnia 2019 roku w porcie San Cristobal przy molo La Predial. Podczas załadunku barki „Orca” dźwig przechylił się i uderzył w nią, przewracając jednostkę i powodując wyciek oleju napędowego.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Skala katastrofy – skażenie skarbu UNESCO

Niefortunne zdarzenie to katastrofa ekologiczna dla regionu. W wyniku siły uderzeniowej żurawia i wywrócenia barki do wody dostało się 600 galonów (blisko 2700 litrów) oleju napędowego. Na szczęście nikt nie zginął. Załoga zdążyła wyskoczyć za burtę.

Wyspy Galapagos są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Znajdują się 965 km od wybrzeży Ekwadoru. To miejsce do życia dla m.in. olbrzymich żółwi, nielotnych kormoranów oraz legwanów morskich. Dostanie się oleju napędowego do wody może poważnie zagrozić ekosystemowi. Władze Ekwadoru uspokajały, że wyciek jest pod kontrolą i podjęto środki zaradcze. Zastosowano m.in. bariery i tkaniny, które pochłaniają węglowodory.