Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Wydobycie ropy i węgla zagraża ekosystemom. Cel ochrony 30% Ziemi pod znakiem zapytania

Wydobycie ropy i węgla zagraża ekosystemom. Cel ochrony 30% Ziemi pod znakiem zapytania

Miliony hektarów obszarów chronionych w tropikach mogą być narażone na skutki wydobycia surowców. Nowa analiza organizacji Earth Insight wskazuje, że koncesje górnicze oraz obszary przeznaczone pod poszukiwanie ropy i gazu nakładają się na tereny o dużym znaczeniu dla przyrody. To problem dla globalnego celu zakładającego objęcie ochroną 30% lądów, wód śródlądowych i oceanów do 2030 roku.

Koncesje obejmują miliony hektarów

W raporcie opublikowanym przed kolejnymi rozmowami ONZ dotyczącymi różnorodności biologicznej badacze przeanalizowali nakładanie się obszarów chronionych i kluczowych ekosystemów tropikalnych z terenami przeznaczonymi pod działalność wydobywczą. Według Earth Insight obszary objęte koncesjami na wydobycie lub poszukiwanie ropy i gazu zajmują ponad 61 mln hektarów, a koncesje górnicze pokrywają się z 42,7 mln hektarów obszarów chronionych. Skala zagrożenia jest więc znaczna, choć sama obecność koncesji nie oznacza, że na każdym z tych terenów już prowadzi się wydobycie.

Autorzy raportu podkreślają, że część koncesji nie została jeszcze przekształcona w aktywne projekty. Państwa mogą zatem zmienić wcześniejsze decyzje i ograniczyć presję przemysłu na cenne przyrodniczo obszary.

Ochrona tylko na papierze 

Jednym z przykładów wskazanych w analizie jest kambodżański rezerwat przyrody Phnom Prich, gdzie około 10 tys. hektarów miało zostać przeznaczonych pod odkrywkową kopalnię złota. Według raportu mimo objęcia znacznej części lasów tropikalnych Kambodży formalną ochroną przyroda nadal jest narażona na rozwój przemysłu wydobywczego. Zagrożenie dotyczy również obszarów morskich – badacze wskazują, że ponad 40% kluczowych obszarów bioróżnorodności morskiej w regionie Amazonii pozostaje poza ochroną. W Azji Południowo-Wschodniej i Ameryce Środkowej udział ten przekracza 50%.

Eksperci zaznaczają, że przedstawione szacunki mogą nie obejmować wszystkich skutków działalności przemysłowej. Na ekosystemy oddziałują bowiem nie tylko same kopalnie i odwierty, lecz także związana z nimi infrastruktura, drogi transportowe oraz fragmentacja siedlisk.

Cel 30% do 2030 roku

Międzynarodowe porozumienie w sprawie różnorodności biologicznej zakłada objęcie ochroną co najmniej 30% powierzchni lądów, wód śródlądowych i mórz do końca dekady. Inicjatywa znana jako „30×30” ma pomóc w powstrzymaniu utraty bioróżnorodności i ochronie ekosystemów. Według szacunków Earth Insight obecne zobowiązania państw mogłyby doprowadzić do objęcia ochroną około 23% powierzchni do 2030 roku. Nawet osiągnięcie deklarowanego celu powierzchniowego nie musi jednak wystarczyć, jeśli chronione tereny nadal będą narażone na intensywną eksploatację.

Problem pogłębiają potrzeby energetyczne państw. W obliczu obaw o bezpieczeństwo dostaw surowców część krajów ponownie rozważa rozwój wydobycia ropy i gazu, również w regionach o dużej wartości przyrodniczej. Przykładem jest Bangladesz, który zapraszał firmy do składania ofert na koncesje naftowe na wodach Zatoki Bengalskiej.

Rozwój wydobycia surowców i ochrona ekosystemów wymagają uwzględnienia ograniczeń środowiskowych już na etapie planowania inwestycji. Istotne znaczenie ma nie tylko wyznaczanie nowych obszarów chronionych, lecz także egzekwowanie obowiązujących zasad oraz rezygnacja z projektów, które mogłyby prowadzić do nieodwracalnych strat przyrodniczych.

Zobacz też: Wzrost wydobycia w górnictwie. Dane GUS pokazują wyzwania polskiego przemysłu

Źródła: Reuters, Climate Change News

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.