Wynalazek naukowców AGH pomoże w walce ze smogiem

Spalanie węgla i drewna w gospodarstwach domowych to jedna z głównych przyczyn emisji pyłów zawieszonych w Polsce. Dlatego co roku w sezonie grzewczym jak bumerang wraca temat smogu. Tym razem jednak dał o sobie znać za sprawą innowacyjnego wynalazku. Naukowcy z Wydziału Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hutniczej zaprezentowali metodę zmniejszania stężenia pyłów zawieszonych w atmosferze przy użyciu generatora fali uderzeniowej!

Przełom w walce ze smogiem?

 Wynalazek może znacznie poprawić stan powietrza na zanieczyszczonych obszarach. Jego działanie opiera się na tworzeniu cyklu fal uderzeniowych, które powstają w wyniku eksplozji mieszaniny gazów palnych i powietrza. Na skutek oddziaływania tych fal struktura warstwy inwersji temperatury atmosfery zostaje zniszczona. Umożliwia to powstawanie pionowych ruchów powietrza, które prowadzą do zmniejszenia stężenia zanieczyszczeń. Efekt? Ze wstępnych wyników pracy urządzenia wynika, że redukuje ono stężenie pyłu PM10 średnio o 20% w warstwie smogu na wysokości do 100 m i w odległości 10 m od osi generowania fal uderzeniowych!

Fotowoltaika od Columbus Energy

Co ważne – generator jest mobilny i można go przenosić w dowolne miejsce. Na wynalazek składa się też mobilny system monitoringu zanieczyszczeń montowany na dronach, a także algorytm działania określający liczbę i siłę generowanych fal uderzeniowych.

Generator fali uderzeniowej oraz mobilna stacja pomiaru smogu, 25 listopada 2019, fot. dr hab. inż. Marcin Stobiński, prof. AGH, źródło: agh.edu.pl

Innowacyjna technologia w praktyce

Autorami technologii i twórcami zgłoszenia patentowego pt. „Sposób obniżenia stężenia pyłów w warstwie smogu, stanowiącej warstwę inwersyjną” są naukowcy z Wydziału Energetyki i Paliw AGH pod przewodnictwem prof. Jacka Leszczyńskiego. Zgłoszenie zostało zarejestrowane w Urzędzie Patentowym 11 sierpnia 2020 roku. Wynalazek został niedawno opatentowany i jest obecnie w fazie badawczej, a zespół naukowy poszukuje środków umożliwiających zastosowanie innowacyjnej technologii w praktyce. Badacze podkreślają, że to wielka szansa na interwencyjną poprawę jakości powietrza zanieczyszczonego pyłami i innymi substancjami szkodliwymi dla zdrowia.

– Wdrożenie wyżej przedstawionego wynalazku z pewnością może przyczynić się do poprawy jakości powietrza na terenie naszego miasta oraz gmin przyległych, co jest szczególnie ważne w sytuacji rosnącego zagrożenia wynikającego z rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-Cov-2 atakującego układ oddechowy. Nasze bieżące działania służą pozyskaniu środków umożliwiających praktyczne zastosowania proponowanej technologii w wielu punktach miasta i otaczających gminach –  czytamy w informacji prasowej.

Jakość powietrza w Polsce

Na tle innych krajów europejskich jakość powietrza w Polsce przedstawia się bardzo źle. Szacuje się, że ze względu na wysokie stężenia pyłu PM2,5 w naszym kraju dochodzi do ponad 43 tys. przedwczesnych zgonów. Za emisję pyłów zawieszonych odpowiadają przede wszystkim procesy spalania poza przemysłem, a dokładniej spalanie węgla i drewna w gospodarstwach domowych (46,5%). A jak dobrze wiemy, oddychanie zanieczyszczonym powietrzem ma negatywne skutki dla zdrowia, przyczynia się do powstawania chorób związanych z układem oddechowym, krążenia, a w konsekwencji do przedwczesnych zgonów.

Źródło: agh.edu.pl, Smog w Polsce i jego konsekwencje, Polski Instytut Ekonomiczny, Warszawa, grudzień 2019