Ekologia Z Mysłowic zniknie wreszcie ekologiczna bomba 04 czerwca 2021 Ekologia Z Mysłowic zniknie wreszcie ekologiczna bomba 04 czerwca 2021 Przeczytaj także Ekologia System kaucyjny: koniec okresu przejściowego. Czy zwracanie opakowań się opłaca? Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce kończy się okres przejściowy systemu kaucyjnego. Butelki plastikowe, puszki metalowe i szklane butelki wielokrotnego użytku trafiają do obrotu wyłącznie z oznaczeniem kaucji, a każdy konsument, który je zwraca, może odzyskać kilkaset złotych rocznie. To nie tylko krok w stronę ochrony środowiska, ale także finansowa zachęta do zmiany konsumpcyjnych nawyków w celu ochrony domowego budżetu. Ekologia Świąteczne nadwyżki odpadów. Prawidłowa segregacja oraz co zrobić z choinką i żywnością? Koniec świąt to dla systemów gospodarki odpadami jeden z najbardziej obciążających momentów w roku. Do koszy trafiają nadwyżki jedzenia, opakowania po prezentach, dekoracje i choinki. Tymczasem wiele z tych rzeczy można jeszcze wykorzystać, oddać lub prawidłowo posegregować. Podpowiadamy, co zrobić z poświątecznymi nadwyżkami, by mniej trafiło na wysypiska, a więcej zostało w obiegu. Już niebawem “ekologiczna bomba” w postaci nielegalnego składowiska odpadów w Mysłowicach, wreszcie zniknie. Dzięki funduszom z NFOŚiGW miasto usunie 8 tys. ton toksycznych odpadów. Reklama Poważne zagrożenie dla mieszkańców Określenia “bomba ekologiczna” można właściwie użyć bez cudzysłowu. – Ten, kto to pakował, prawdopodobnie znał się trochę na chemii, ponieważ w kilku miejscach spotkaliśmy wręcz zaprogramowaną bombę. Na samej górze znajdował się bardzo ostry kwas, pod nim materiały, które są nadtlenkami organicznymi. A więc są to takie materiały, które pod wpływem zanieczyszczenia czy pod wpływem innych bodźców chemicznych, będą reagowały wytwarzając dużą temperaturę – w rozmowie z Radiem Piekary wyjaśnia Marek Różycki z firmy zajmującej się wywozem. Kopalnia w Mysłowicach – inwestycja czy zagrożenie? Stary problem Temat wysypiska toksycznych odpadów nie jest nowy. Już od 2018 r. mieszkańcy walczą o likwidację tego miejsca. Wygląda na to, że nadszedł kres ich zmagań i będą mogli odetchnąć wreszcie z ulgą. Do końca października z mysłowickiej Brzezinki ma zniknąć aż 8 tysięcy ton śmieci. Koszt całego przedsięwzięcia wynosi blisko 90 mln zł, ale Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczy na pomoc środki w wysokości 44,7 mln zł. Źródło: radiopiekary.pl, energiapress.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.