Smog Zakopane testuje drona umożliwiającego badanie jakości powietrza 27 marca 2018 Smog Zakopane testuje drona umożliwiającego badanie jakości powietrza 27 marca 2018 Przeczytaj także Smog Ogród a smog. Jak zaplanować zieleń, która ograniczy część pyłów? Drzewa i krzewy mogą ograniczać lokalną ekspozycję na część zanieczyszczeń, ale efekt zależy przede wszystkim od układu nasadzeń i przepływu powietrza. Przy otwartej drodze roślinność może tworzyć barierę między emisjami a miejscem przebywania ludzi. W zwartej zabudowie zbyt gęste korony mogą jednak utrudniać przewietrzanie i zwiększać stężenie pyłów przy ziemi. Polska Nowe fakty w sprawie pumy. Finał wielkiej obławy pod Polanowem Zakończyły się trwające kilka dni poszukiwania drapieżnika, który błąkał się po zachodniopomorskich lasach. W poniedziałek przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku potwierdzili, że puma została bezpiecznie odłowiona i przewieziona do tymczasowego azylu. Akcja zakończyła okres niepewności mieszkańców i turystów w gminie Polanów. Do walki ze smogiem staje Zakopane. Tamtejsza straż miejska testuje obecnie drona umożliwiającego badanie jakości powietrza wydobywającego się z kominów prywatnych gospodarstw domowych. Na razie jest to urządzenie testowe, które gminie dostarczyła firma USM ze Świdnika. Reklama „Dron to bardzo dobre narzędzie, które ma wspomagać działania służb odpowiedzialnych za walkę o czyste powietrze. Pomaga on w wykrywaniu źródeł zanieczyszczeń (…).Operator drona, podlatując do komina, od razu na tablecie ma wskazania pyłów zawieszonych PM10 czy PM2.5. Dodatkowo dane te są na bieżąco przesyłane i można je wyświetlać także poprzez stronę www”, podkreśla Jakub Strzępa, pracownik firmy USM, cytowany przez portal dziennikpolski24.pl. Jest to bardzo pomocny sposób działania, ponieważ strażnicy miejscy wielokrotnie skarżyli się na utrudnienia: kiedy dostrzegą niepokojąco wyglądający i pachnący dym, chcieliby od razu skontrolować rodzaj opału stosowany przez właściciela gospodarstwa domowego. Często jednak taka osoba w godzinach inspekcji strażników jest w pracy albo udaje, że nie ma jej w domu, aby tym samym uniknąć konsekwencji. Dron stanowi rozwiązanie tego problemu – można go bowiem naprowadzić na strużkę podejrzanego dymu, a urządzenie zidentyfikuje, jaki surowiec spalany jest w tym piecu. Jeśli badanie powietrza za sprawą specjalnie przystosowanego do tego celu drona zda egzamin, to nie jest wykluczone, że miasto zakupi kilka takich urządzeń. Ich koszt jest jednak wysoki – od 20 do nawet 100 tys. za egzemplarz, w zależności od tego w jaką technologię urządzenie zostanie wyposażone. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.