Złota konstrukcja produkująca energię

Złota konstrukcja produkująca energię

W Melbourne powstanie innowacyjna instalacja będąca połączeniem sztuki ulicznej z elektrownią słoneczną. Architekci zaprojektowali konstrukcję złożoną z prawie 9000 elastycznych paneli fotowoltaicznych i innych ekologicznych rozwiązań. Całość jest w stanie zasilić energią elektryczną ponad 500 domów!

Light Up

Propozycja architektów nosi nazwę “Light Up” i już niedługo stanie się nową wizytówką  Melbourne. Twórcy zakładają, że instalacja z paneli słonecznych będzie jednocześnie rzucać cień na ulice w słoneczne dni oraz będzie służył jako pomost prowadzący na plażę.

Fot: Projekt “Light Up”/źródło: smithsonianmag.com

W planach konstrukcji jest również wykorzystanie energii wiatrowej generowanej przez ruchomy most i mikrobiologiczne ogniwa paliwowe.

W poręczach mostu osadzone będą ogniwa litowo-jonowe pochodzące ze zużytych akumulatorów samochodów elektrycznych. Mają służyć do magazynowania nadmiaru energii generowanej przez panele.

– Doświadczenie przemierzania parku będzie jak spacer przez płynący strumień energii słonecznej – podają organizatorzy konkursu LAGI, Elizabeth Monoian i Robert Ferry.

Fot: Projekt “Light Up”/źródło: smithsonianmag.com

Zwycięzca konkursu

“Light Up” był jednym z 25 pomysłów zakwalifikowanych do nagrody LAGI i otrzymał 16 000 dolarów nagrody pieniężnej.

Konkurs sponsorowany jest przez Land Art Generator Initiative (LAGI). Organizacja ta ma na celu, przyspieszenie przejścia do gospodarek postemisyjnych poprzez dostarczanie modeli infrastruktury energii odnawialnej.

Podobne inicjatywy

Nieco mniej spektakularna, lecz również wartościowa inicjatywa promująca energię ze słońca w przestrzeni publicznej powstała również w Sydney.

Instalacja wykonana z wydrukowanego materiału fotowoltaicznego mieści się w przestrzeni miejskiej Lane Cove. Ma na celu podkreślać konieczność rozwoju zeroemisyjnych rozwiązań oraz przypominać społeczeństwu o zachodzącej transformacji energetycznej.

Więcej na ten temat czytaj w artykule:

źródło: smithsonianmag.com, lagi.com