słońce

Zmiany klimatyczne będą kosztowały biedniejsze kraje 168 miliardów dolarów

Według badań zleconych przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ), na które powołuje się agencja Reuters, w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat biedne kraje mogą ponieść koszty w wysokości 186 miliardów dolarów z powodu anomalii pogodowych wywołanych przez zmiany klimatyczne. Ryzyko wielu klęsk niesie ze sobą większe koszty kredytów zaciąganych przez państwa na rzecz niwelowania ich skutków.

Badanie jest najprawdopodobniej pierwszą analizą powiązań zmian klimatycznych z profilem kredytowym państwa. W analizach przyjrzano się przede wszystkim członkom organizacji Climate Vulnerable Forum, która od 2015 roku skupia wokół siebie 48 państw najbardziej narażonych na skutki globalnego ocieplenia.

Gospodarki państw, które oparte są w dużej mierze na rolnictwie, prawdopodobnie będą bardziej poszkodowane wraz ze wzrostem temperatury na świecie. W efekcie mamy do czynienia z licznymi sztormami, powodziami czy suszami, które niszczą uprawy i ograniczają produkcję żywności.

Reuters daje jako przykład plantacje ryżu w Wietnamie, którego uprawa jest wrażliwa na podnoszenie się poziomu mórz, podczas gdy np. produkcja kukurydzy w Gwatemali zostanie dotknięta długoterminowymi suszami. Tropikalne burze z kolei stanowią duże zagrożenie dla branży turystycznej na Barbadosie.

Te i inne katastrofy zwiększają ryzyko związane z udzielaniem kredytów biedniejszym państwom. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dana pożyczka np. nie zostanie spłacona w wyznaczonym terminie. Jeden z autorów raportu dla ONZ, Charles Donovan, podkreślił, że ryzyko pojawienia się katastrof zwiększa koszty kredytów: „Inwestorzy zaczęli dostrzegać, że zmiany klimatyczne są czynnikiem wzmacniającym te ryzyka i należy je rekompensować”.

Według wyliczeń każde 10 dolarów spłacane przez państwa w ramach kredytów uwzględnia 1 dolar na rzecz zmian klimatycznych. W efekcie przełożyło się to na koszty w wysokości 62 miliardów dolarów. Suma ta, jak podaje Reuters, pokryłaby wydatki związane z zalesieniem całej dżungli amazońskiej. Według szacunków koszty te zwiększą się do 186 miliardów dolarów w ciągu najbliższej dekady.

Konieczne jest zintegrowanie ryzyka klimatycznego z decyzjami finansowymi, ale nieakceptowalna logika rynków przenosi koszty na najuboższych na świecie”, powiedział Simon Zadek, specjalny doradca w U.N. Environmental Programme (UNEP). „Inwestycje w projekty adaptacyjne, takie jak infrastruktura ochrony przeciwpowodziowej i inicjatywy sadzenia drzew, mogłyby pomóc zrównoważyć ten problem”, zauważył Ulrich Volz, szef wydziału ekonomii w London University School of Oriental and African Studies.

Źródło: Reuters

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: