Jak Kraków walczy ze smogiem?

plan walki ze smogiem

W okresie 24 stycznia do 2 lutego prawie codziennie w Krakowie komunikacja miejska była darmowa ze względu na gigantyczne zanieczyszczenie powietrza. W dniach 31 stycznia – 2 lutego ogłoszony został trzeci, najwyższy stopień alarmu smogowego.

Wszystko przez kilka dni siarczystego mrozu w styczniu i utrzymującymi się przez dłuższy czas przekroczonymi normami stężenia pyłu zawieszonego w powietrzu. Przypomnijmy: w nocy z 8. na 9. stycznia w Rybniku stacja pomiarowa wskazała stężenie pyłu zawieszonego 1563 µg/m3 co oznacza, że norma została przekroczona o 3126%. Do walki  o czyste powietrze włączyła się sama premier Beata Szydło, a program walki ze smogiem miał przygotować przewodniczący Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów Mateusz Morawiecki.

Miasto Kraków stara się aktywnie walczyć z zanieczyszczeniem powietrza. Ostatnim pomysłem jest, aby krakowskie błonia stały się jedną z metod walki ze smogiem. Według Piotra Kempfa – dyrektora zarządu krakowskich Zieleni Miejskich, w planach jest wydzielenie pewnej części tego obszaru, który w okresie letnim nie będzie koszony. W wyniku tego trawa będzie wzrastać bez ograniczeń, oczyszczając przy tym krakowskie powietrze. Wedle założeń, co roku trawa będzie pozostawiania na innej części Błoń, tak aby ciągle nie ingerować w ten sam obszar. Dyrektor ZZM stwierdził, że niekoszona łąka pochłania większą ilość pyłów i zanieczyszczeń, co ma pomóc w walce ze smogiem, a także przyczynić się do lepszego wzrostu roślin na następne lata.

O tym jak Kraków walczy ze smogiem, specjalnie dla portalu ŚwiatOZE.pl, opowiada Łukasz Pawlik, zastępca dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Jako Zarząd Zieleni Miejskiej wspieramy działania miasta związane z walką ze smogiem i likwidacją niskiej emisji. Przede wszystkim poprzez wprowadzanie nowej zieleni, w tym roku planujemy posadzić 2,5 tyś. drzew, w ubiegłym roku posadziliśmy 2 tyś. drzew. Sadzimy też krzewy, w ubiegłym roku było ich 100 tyś., w tym roku planujemy tę liczbę podwoić, a nawet potroić – mówił w wywiadzie Łukasz Pawlik, zastępca dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Previous Article

Jan De Nul rozpoczyna prace przy fińskim projekcie offshore Tahkoluoto

Next Article

Elektrownie szczytowo-pompowe jako magazyny energii elektrycznej

Dodaj komentarz