OZE Ponad 500 tys. miejsc pracy w branży OZE do 2030 roku. EEA ostrzega przed barierą kadrową 14 września 2026 OZE Ponad 500 tys. miejsc pracy w branży OZE do 2030 roku. EEA ostrzega przed barierą kadrową 14 września 2026 Przeczytaj także OZE Energia pod pełną kontrolą. Jak skutecznie zarządzać OZE, magazynem energii oraz budować efektywny system energetyczny Celem jest budowa aktywnego systemu, który mierzy, analizuje, reaguje i optymalizuje pracę źródeł, odbiorów i magazynów energii. Artykuł sponsorowany OZE 135 MW PV na terenie dawnej kopalni. Australia zmienia tereny pogórnicze w OZE Na terenie dawnej kopalni węgla w australijskim Hunter Valley powstaje instalacja, która ma połączyć produkcję energii słonecznej z dużym magazynem energii. Projekt ten to jeden z przykładów terenów, które po zakończeniu wydobycia mogą zostać wykorzystane w procesie transformacji energetycznej. Energetyka odnawialna rozwija się w Europie szybciej niż wiele tradycyjnych sektorów gospodarki, a wraz z kolejnymi inwestycjami rośnie również zapotrzebowanie na pracowników. Jak wynika z danych Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), sektor czystych technologii odpowiada za setki tysięcy miejsc pracy w Unii Europejskiej, jednak dalszy rozwój farm wiatrowych, fotowoltaiki, pomp ciepła i magazynów energii może napotkać barierę kadrową. Spis treści ToggleSektor OZE generuje miliony miejsc pracyPolska zwiększa zatrudnieniePotrzeba setek tysięcy nowych pracownikówSzkolenia i przekwalifikowanie Sektor OZE generuje miliony miejsc pracy Według nowego raportu EEA w 2024 roku zatrudnienie w światowej energetyce wzrosło o 2,2%, podczas gdy liczba pracujących w całej gospodarce zwiększyła się o 1,3%. Sama energetyka odnawialna zapewniała na świecie pracę dla 16,2 mln osób, a Unia Europejska odpowiada za około 1,8 mln bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy związanych z sektorem OZE. Ponadto liczba miejsc pracy związanych z czystymi technologiami w UE od 2010 roku wzrosła ponad dwukrotnie. Największym pracodawcą była energetyka wiatrowa, która w 2023 roku zatrudniała bezpośrednio około 273,5 tys. osób, a drugie miejsce zajęła fotowoltaika z 227,3 tys. pracowników. Pompy ciepła odpowiadały natomiast za ponad 80 tys. miejsc pracy, a akumulatory za około 33 tys. To właśnie sektor akumulatorów rozwijał się zdecydowanie najszybciej – w latach 2010-2023 zatrudnienie rosło tam średnio o niemal 35% rocznie. Zielona energia lub bankructwo? Import paliw pochłania nawet 25% PKB państw Pacyfiku Polska zwiększa zatrudnienie Na tle innych państw Unii Europejskiej Polska wyróżnia się szybkim wzrostem zatrudnienia – w energetyce wiatrowej w 2023 roku pracowało około 19,3 tys. osób. Od 2010 roku liczba miejsc pracy w tym sektorze zwiększała się średnio o 15% rocznie. Polska należy również do największych unijnych rynków pracy związanych z fotowoltaiką. Jeszcze bardziej dynamicznie rozwijała się produkcja akumulatorów. W 2023 roku zatrudniała około 4,1 tys. osób, a średnie tempo wzrostu liczby miejsc pracy od 2010 roku wyniosło aż 114% rocznie. Wyższy wynik odnotowano jedynie na Węgrzech. Rozwój tego sektora jest związany przede wszystkim z powstawaniem dużych zakładów produkujących ogniwa do samochodów elektrycznych. EEA zwraca jednak uwagę, że europejski przemysł akumulatorowy pozostaje silnie zależny od zagranicznych inwestycji, przede wszystkim firm z Korei Południowej i Chin. Potrzeba setek tysięcy nowych pracowników Według scenariuszy EEA do 2030 roku zarówno energetyka wiatrowa, jak i fotowoltaika mogą zatrudniać bezpośrednio ponad 500 tys. osób. W przypadku akumulatorów prognozowane zatrudnienie może wynieść od 200 do niemal 400 tys. pracowników. Problem polega na tym, że część potrzebnych specjalistów już teraz jest trudna do znalezienia. Niedobory dotyczą przede wszystkim elektryków budowlanych, hydraulików i monterów instalacji rurowych, elektromechaników, techników oraz inżynierów. To szczególnie istotne, ponieważ sama produkcja większej liczby paneli, turbin czy pomp ciepła nie wystarczy, a urządzenia należy dodatkowo zamontować, podłączyć do sieci, uruchomić i serwisować. Szkolenia i przekwalifikowanie Unia Europejska próbuje odpowiedzieć na problem niedoboru kadr poprzez programy szkoleniowe, akademie przemysłu bezemisyjnego oraz programy przekwalifikowania pracowników z innych branż. Takie działania są prowadzone również w Polsce, np. w postaci Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, który przeznaczył około 2,4 mld euro m.in. na pomoc w przekwalifikowaniu około 100 tys. pracowników sektora paliw kopalnych na Śląsku i w zachodniej Małopolsce. Samo zwiększanie liczby miejsc pracy nie oznacza jednak automatycznie, że będą one atrakcyjne dla osób poszukujących pracy. Warunki zatrudnienia różnią się w zależności od sektora, a najwyższe wynagrodzenia występują w energetyce wiatrowej, natomiast w sektorze pomp ciepła płace są średnio o około 40% niższe. W przypadku fotowoltaiki i pomp ciepła znaczna część pracy przypada na krótkotrwałe projekty budowlane i instalacyjne. Eksperci podkreślają, że jeśli europejska transformacja energetyczna ma przebiegać zgodnie z obecnymi planami, potrzebne będą nie tylko nowe turbiny, panele i magazyny energii, ale także przygotowanie odpowiedniej liczby osób, które będą potrafiły te instalacje wybudować i utrzymać w prawidłowym działaniu. Zobacz też: Polska ostatnim krajem w UE, który wydobywa węgiel kamienny. 11,3 mld zł wsparcia dla kopalń w latach 2026-2035 Źródła: EEA, Komisja Europejska, dane FST Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.