Wiadomości OZE 1 i 2 listopada znów zaśmiecimy cmentarze 31 października 2019 Wiadomości OZE 1 i 2 listopada znów zaśmiecimy cmentarze 31 października 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Jutro Wszystkich Świętych, a pojutrze Zaduszki. Wypada iść na cmentarz. Zadania: zmieść liście, pozbierać i wyrzucić plastikowe bukiety, a także przywiędłe chryzantemy i oczywiście kilka(naście) czarnych od sadzy zniczy. Teraz ekologicznie, do różnych koszy. W dalszej części planu: w święta przyozdobić goły nagrobek nowymi przyszłymi śmieciami. Będzie ich więcej, żeby było wiadome, że się o zmarłych nie zapomina. Żeby “tym w górze” się podobało, że ten szary grób teraz taki kolorowy od plastiku i zapalonych lampionów. Reklama W ramach obchodzenia Wszystkich Świętych Polacy wydają co roku około 600 – 700 milionów złotych. Z cmentarzy samego Opola po tym święcie wywozi się nawet 200 ton odpadów, głównie plastiku. Warto dodać, że jest to miasto o największej liczbie nekropolii – 55 cmentarzy o łącznej powierzchni 54,1 ha. W dobie współczesnych nawoływań do ochrony środowiska pojawia się hasło walki z zaśmiecaniem cmentarzy. Co więcej, zachęcanie do zmniejszenia ilości plastikowych ozdób na nagrobkach nie wychodzi ze strony ekologów i aktywistów, ale między innymi od duchownych. Przykładem może być opolski jezuita, o. Grzegorz Kramer, który zachęca do unikania przepychu w ozdabianiu mogił. Zamiast wydawać pieniądze na znicze, lepiej je przeznaczyć dla żywych i potrzebujących. Podobnie mówi proboszcz biłgorajskiej parafii pod wezwaniem Chrystusa Króla, ksiądz Józef Michalik: – Przed ślubem czasami młodzi ogłaszają, żeby nie kupować im kwiatów, tylko wpłacić pieniądze na jakiś cel. Tu można zrobić tak samo. Znaleźć intencję, a na cmentarzu postawić symboliczny znicz czy bukiet (…) Porządki na cmentarzu zaczynają się w połowie października, już wtedy śmieci przybywa. Potem – im bliżej 1 listopada – jest ich jeszcze więcej. Podobnie jest w czasie odpustów, bo wówczas msza jest na cmentarzu i wierni porządkują groby. A rachunki za wywóz śmieci dostaje parafia – mówi dla “Dziennika Wschodniego” proboszcz. Z apelem dołącza do niego burmistrz Biłgoraja, Janusz Rosłan: – Nie zalewajmy naszych cmentarzy sztucznymi kwiatami! Nie dekorujmy grobów bliskich setkami zniczy! Zapalmy jeden symboliczny znicz na grobie bliskiej osoby. Modlitwa i pamięć znaczą dużo więcej niż dziesiątki zapalonych zniczy i grób udekorowany sztucznymi kwiatami. Odwiedzanie grobów naszych bliskich zmarłych nie musi wiązać się z kupowaniem dużej ilości ozdób – zniczy, sztucznych kwiatów i stroików. Niektórzy proponują działania “less/zero waste”, inni proste zaniechanie przepychu i skromność. Aby zmniejszyć generowaną przez nas ilość śmieci i zredukować nasz ślad węglowy, w istocie warto rozważyć oszczędność. Plastikowe kwiaty można zamienić na żywe. Jeśli zależy nam na większej trwałości roślinnych ozdób, można użyć stroików z gałązek tui, cisu oraz szyszek. Innym rozwiązaniem jest zamiana szklanych zniczy na gliniane albo takie, do których dołączane są woskowe wkłady. Prawdą jest, że nadal wykorzystywany jest w tym ostatnim przypadku plastik. Jednak jest go znacznie mniej niż przy dużych lampionach z bogatymi zdobieniami z tworzyw sztucznych. Ciekawą propozycją jest oddanie zniczy do ponownego wykorzystania przez inne osoby. Mniej przepychu, więcej skromności – to idea podparta powrotem do świadomego przeżywania Święta Zmarłych i pielęgnowania pamięci o bliskich, którzy odeszli. Wiele z zakupionych przedmiotów przeznaczonych do ozdobienia grobów, po spełnieniu swego zadania, natychmiast wyląduje w koszach na śmieci. Cmentarze powinny pełnić funkcję pomników pamięci, a nie generatorów zanieczyszczenia środowiska. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.