Polska 220 ton nielegalnych odpadów składowanych w Polsce wraca do Anglii 10 lutego 2020 Polska 220 ton nielegalnych odpadów składowanych w Polsce wraca do Anglii 10 lutego 2020 Przeczytaj także Polska 1,41% PKB na badania i rozwój w Polsce. Naukowcy alarmują i zapowiadają protest Polscy naukowcy zapowiadają protest i apelują o zwiększenie finansowania badań. Wśród nich są badacze zajmujący się energetyką, klimatem i ochroną środowiska, którzy ostrzegają, że bez stabilnych inwestycji Polska może stracić szansę na rozwój nowoczesnych technologii i transformację energetyczną. Polska „Czy popierasz politykę klimatyczną mimo wzrostu kosztów życia?”. Znamy treść prezydenckiego referendum klimatycznego Prezydent Karol Nawrocki ogłosił dziś, tj. 7 maja 2026 r., podjęcie decyzji o skierowaniu do Senatu wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Głosowanie miałoby się odbyć 27 września tego roku. Inicjatywa jest według uzasadnienia bezpośrednią realizacją zobowiązania podjętego w czasie kampanii wyborczej. Prezydent podkreślił, że Polacy muszą mieć prawo do bezpośredniego wyrażenia opinii na temat konsekwencji wdrażania europejskiego Zielonego Ładu. Nielegalne odpady z Wielkiej Brytanii trafiły do Polski w 2018 roku, pod pozorem przeznaczenia do recyklingu. Śmieci składowane były pod Elblągiem przez prawie dwa lata, teraz są odsyłane na Wyspy. Dochodzenie w tej sprawie nadal trwa. Reklama Śledztwo w sprawie nielegalnych odpadów Jak informuje policja, sprawa toczy się od 2018 roku, kiedy do komendy w Elblągu dotarła informacja o nielegalnym składowisku odpadów mieszczącym się w pobliskim Bogaczewie. Po dotarciu na miejsce służby odkryły 150 ton zmagazynowanych odpadów, na które składały się zmieszane i sprasowane śmieci komercyjne – papier, kartonowe pozostałości po napojach, folia aluminiowa, fragmenty nakrętek itp. Śmieci nie nadawały się do dalszego przetworzenia i odzysku. Przy współpracy z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej policjantom z Elbląga udało się zabezpieczyć dwa kontenery z podobną zawartością, które dotarły do portu w Gdyni. Docelowo również miały trafić do Bogaczewa. Później zatrzymano również TIR-a, który wjeżdżał na teren obserwowanej posesji. W jego wnętrzu również znaleziono odpady z Anglii, a dokumentacja przewozowa została przygotowana tak, by zmylić organy ścigania. Śledczy we współpracy z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska oraz The Environment Agency (EA), brytyjską agencją rządową zajmującą się ochroną środowiska, ustalili, że odpady bezsprzecznie pochodzą z Anglii. Dzięki tej współpracy udało się odesłać 70 ton odpadów, a kolejne 150 już czeka na transport. Koszty wysyłki ponosi Wielka Brytania. Śledztwo w tej sprawie ciągle jest w toku. Funkcjonariusze sprawdzają wszystkie okoliczność, a także informacje , które mogą potwierdzić udział w procederze osób i podmiotów gospodarczych zarówno z Polski, jak i z Wielkiej Brytanii. Za nielegalny przywóz lub wywóz odpadów grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Źródło: portalkomunalny.pl Fot. główne: policja.gov.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.