Kosmiczny gmach muzeum. Sukces polskich architektów

Polscy młodzi architekci otrzymali prestiżowe wyróżnienie w konkursie Bee Breeders. Ich kosmiczny projekt muzeum zachwycił jury. Czym? Jest doskonale wkomponowany w surowy, północny krajobraz. 

Jedną z najważniejszych idei w myśleniu o współczesnej architekturze jest respekt wobec przyrody i natury, a także rozwiązania, które będą zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju. Nowoczesne budynki powinny być niskoemisyjne i stworzone z naturalnych materiałów. Doskonale rozumieją to polscy architekci, którzy zaprojektowali muzeum przyszłości – ich projekt Iceland Volcano Museum otrzymał prestiżowe wyróżnienie w międzynarodowym konkursie Bee Breeders. Zadaniem konkursowym było stworzenie gmachu muzeum, które miałoby być usytuowane 4 km od wulkanu Hverfjall. Wyzwaniem było wkomponowanie projektu w niezwykłą przestrzeń  – równinną, dość mroczną i surową. 

Projekt Łukasza Gąski, Marty Sowińskiej-Gąski i Michała Gawrona przypomina kosmiczny statek czy też odlew wnętrza krateru. Idealnie współgra z charakterystycznym islandzkim krajobrazem i podkreśla moc północnej natury. Właśnie to doceniło jury. Pomysł architektów intensyfikuje wrażenie surowości i przekonanie o sile przyrody – główna bryła wygląda jak opuszczony statek kosmiczny, elewacja jest wykonana z materiałów o barwie przypominającej wulkan. Jego konstrukcja jest samonośna, oparta na elementach z drewna klejonego (formowanych za pomocą maszyn CNC). Obły kształt budynku miałby zostać wykonany dzięki prefabrykatom i ekologicznym materiałom budowalnym. 

Choć konkurs wygrał duet z Węgier, to trzeba jednak przyznać, że polska reprezentacja była mocna – wyróżnienia i nagrody otrzymały aż cztery zespoły. Miejsce 3. zajęli Artur Chyra i Malwina Wójcik, a wyróżnienia zdobył jeszcze zespół Agnieszki Baszak, Pawła Danielaka i Bartłomieja Bruzdy oraz Natalii Kędziorek, Bartosza Karasińskiego i Dawida Krzeszowieca. 

Źródło: k-mag.pl

Źródło wizualizacji: Gąska Studio / k-mag.pl