300 tys. osób przeciwko budowie kopalni w Australii

Aktywiści protestują przeciwko planom budowy kopalni w Queensland w Australii. W budowę, którą ma nadzorować hinduska firma Adani, chce zaangażować się Siemens. Działacze pikietują na całym świecie, także w Warszawie. 

Ekolodzy z całej Europy krytykują firmę Siemens, która jako jedyna chce wejść we współpracę z Adani przy budowie kopalni w Queensland. Siemens zaproponował dostarczenie urządzeń kolejowych dla linii, którą transportowany będzie węgiel. Hindusi chcą w nowej kopalni zatrudnić 8 tys. osób. Aktywiści nie kryją oburzenia, że zgodę na wydobycie węgla wyraził australijski rząd. W Polsce akcję protestacyjną pod siedzibą Siemens w Warszawie zorganizowała „Akcja Demokracja”. Protestanci przynieśli ze sobą transparenty: „Klimat nie jest na sprzedaż” czy „ Siemens, co z etycznym biznesem?”.  Pod apelem o wycofanie się ze wsparcia w budowie kopalni podpisało się ponad 5,5 tys. osób – petycja została przekazana zarządowi firmy. 

Działacze podkreślają, że pomysł budowy nowej kopalni, gdy Australię niedawno jeszcze trawiły pożary na wielką skalę, jest absurdalny. Kataklizm był przecież spowodowany nadmierną emisją CO2, która najbardziej wpływa na zmiany klimatu.

Jako opiekunowie największego na świecie systemu raf koralowych, musimy dawać przykład i pokazywać, że można z sukcesem rezygnować z węgla mówił brytyjskiemu nadawcy Shani Tager z Australijskiego Towarzystwa Ochrony Morza.  Tager podkreślał, że emisje dwutlenku węgla wpływają na zakwaszenie oceanów, które jest groźne dla flory i fauny oceanicznej. 

Nie tylko australijski rząd podejmuje kontrowersyjne decyzje. W Wielkiej Brytanii powstanie głębinowa kopalnia węglowa, która ma zasilić przemysł stalowy. Natomiast w Niemczech nowa elektrownia węglowa ruszy latem 2020 roku.

żródło: smogLAB.pl
fotografia: Akcja Demokracja