Ekologia Miliony Polaków nie płacą za śmieci? System traci pieniądze, koszty ponoszą uczciwi mieszkańcy 21 lipca 2026 Ekologia Miliony Polaków nie płacą za śmieci? System traci pieniądze, koszty ponoszą uczciwi mieszkańcy 21 lipca 2026 Przeczytaj także Ekologia 49% badanych uważa system kaucyjny za niewygodny. MKiŚ planuje jego rozszerzenie System kaucyjny w Polsce budzi różne odczucia. Z badania CBOS wynika, że 49% Polaków uważa go za niewygodny dla konsumentów, a 47% ocenia go pozytywnie pod względem wygody. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje objąć kaucją kolejne opakowania, w tym jednorazowe butelki szklane. Ekologia 6375 kg odpadów w trzy godziny. Jak łączyć sport z ekologią i ochroną środowiska? Rywalizacja sportowa nie musi kończyć się na wyniku – może łączyć aktywność fizyczną ze sprzątaniem przestrzeni publicznych. Współczesne inicjatywy pokazują, że sport może być także sposobem na zaangażowanie uczestników w działania na rzecz środowiska. Przykładem jest szczeciński Trashmageddon, podczas którego zawodnicy rywalizują o to, kto zbierze najwięcej odpadów. Polskie samorządy alarmują, że system finansowania gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce jest nieszczelny. Według analiz nawet kilka milionów osób może nie być ujętych w deklaracjach śmieciowych, przez co część kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów spada na mieszkańców, którzy regularnie płacą swoje rachunki. Spis treści ToggleMiliony osób poza systemem opłat za odpadyIle Polacy płacą za śmieci?Wzrost opłat za odpadyKto płaci za tych, którzy nie zgłaszają się do systemu?PESEL sposobem na uszczelnienie opłat? Miliony osób poza systemem opłat za odpady Od 2013 roku obowiązek organizacji odbioru odpadów komunalnych spoczywa na gminach, a mieszkańcy finansują system poprzez specjalną opłatę śmieciową. Każdy, kto mieszka na danej nieruchomości i wytwarza odpady, powinien zostać uwzględniony w deklaracji. Tymczasem wiele samorządów od lat wskazuje, że liczba osób zgłoszonych do systemu jest niższa, niż faktyczna liczba mieszkańców. Według danych przywoływanych przez Związek Miast Polskich, opartych na analizach Instytutu Ochrony Środowiska nawet około 7 mln osób może nie być objętych prawidłowymi deklaracjami opłat za odpady. W wielu gminach skala problemu ma wynosić około 20% mieszkańców. Zdaniem ekspertów oznacza to, że część osób korzysta z systemu odpadów, ale nie ponosi pełnych kosztów jego funkcjonowania. Podatek od kaucji za butelki i puszki? KAS odpowiada w sprawie systemu kaucyjnego Ile Polacy płacą za śmieci? Stawki za odbiór odpadów różnią się w zależności od gminy, ponieważ system musi zostać sfinansowany lokalnie. Samorządy nie mogą co do zasady zarabiać na opłacie śmieciowej – jej wysokość powinna odpowiadać rzeczywistym kosztom odbioru i zagospodarowania odpadów. W 2026 roku mieszkańcy płacą zwykle od kilkudziesięciu do ponad 100 zł miesięcznie za gospodarstwo domowe lub osobę, zależnie od przyjętej metody naliczania. Przykładowo w Warszawie gospodarstwo domowe w zabudowie wielolokalowej płaci 85 zł, a w przypadku zabudowy jednorodzinnej – 107 zł. Wzrost opłat za odpady Problem z brakującymi deklaracjami nakłada się na szerszy kryzys finansowy gospodarki odpadami. W ostatnich latach znacząco wzrosły koszty odbioru i przetwarzania śmieci. Jednym z głównych powodów jest wzrost kosztów zagospodarowania odpadów zmieszanych. Trafiają one do instalacji komunalnych, gdzie są sortowane i przetwarzane. Rosną także ceny energii, paliwa oraz wynagrodzenia pracowników. Dodatkowym obciążeniem są wymagania dotyczące recyklingu. Polska, podobnie jak inne kraje Unii Europejskiej, musi osiągać określone poziomy przygotowania odpadów do ponownego użycia i recyklingu. W 2025 roku Polska wytworzyła łącznie 14,3 mln ton odpadów komunalnych. Przeciętny mieszkaniec kraju produkuje około 350-400 kg śmieci rocznie. Kto płaci za tych, którzy nie zgłaszają się do systemu? Gminy mają obowiązek zapewnić odbiór odpadów, nawet jeśli część mieszkańców nie została ujęta w deklaracjach. W efekcie brakujące wpływy muszą być pokrywane z innych źródeł albo prowadzą do podnoszenia stawek dla pozostałych mieszkańców. Według samorządów szczególnie problematyczne są osiedla z dużą rotacją mieszkańców – wynajmowane mieszkania, lokale studenckie, mieszkania krótkoterminowe czy lokale, w których faktyczna liczba osób różni się od danych administracyjnych. Częstą sytuacją jest na przykład zgłoszenie jednej osoby w mieszkaniu, w którym faktycznie mieszka kilka osób. PESEL sposobem na uszczelnienie opłat? Związek Miast Polskich proponuje powiązanie systemu opłat za odpady z numerem PESEL. Dzięki temu gminy mogłyby łatwiej porównywać dane dotyczące mieszkańców z innymi rejestrami. Podobne rozwiązania funkcjonują już przy części świadczeń publicznych, gdzie administracja może weryfikować informacje podawane przez mieszkańców. Pomysł budzi jednak pytania dotyczące ochrony prywatności. Krytycy wskazują, że system wymagałby jasnych zasad dostępu do danych i zabezpieczeń przed ich niewłaściwym wykorzystaniem. Alternatywą mogłoby być zwiększenie współpracy między gminami, spółdzielniami mieszkaniowymi i wspólnotami, które najlepiej znają faktyczną sytuację w budynkach wielorodzinnych. Zobacz też: Ekologia w wyborach zakupowych: co piąty Polak zwraca uwagę na ekologiczne opakowania Źródła: Portal Samorządowy, Portal Komunalny, gov.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.