Ekologia Ponad 7,3 tys. wniosków w programie Mikroretencja. 20% zainteresowanych na Śląsku 28 sierpnia 2026 Ekologia Ponad 7,3 tys. wniosków w programie Mikroretencja. 20% zainteresowanych na Śląsku 28 sierpnia 2026 Przeczytaj także Ekologia Baterie litowo-jonowe wywołują pożary. E-papierosy rosnącym zagrożeniem dla recyklingu Ponad tysiąc pożarów rocznie, miliony funtów strat i zagrożenie, które wyrzucamy do kosza w swoich domach. Zużyte baterie litowo-jonowe oraz e-papierosy masowo trafiają do zwykłych śmieci, zamieniając sortownie odpadów i śmieciarki w miejsca szczególnie narażone na ryzyko samozapłonu. Ponieważ skala zjawiska rośnie szybko, branża recyklingowa żąda realnych zmian w prawie. Ekologia System kaucyjny: 3,2 mld zwróconych opakowań. Kolejki i awarie utrudniają ich oddawanie W lipcu 2026 roku w systemie kaucyjnym Polacy zwrócili 900 mln butelek i puszek, a od początku funkcjonowania systemu liczba oddanych opakowań przekroczyła już 3,2 mld sztuk. Resort zapowiedział kolejne modyfikacje systemu, w tym wydłużenie ważności bonów oraz rozszerzenie o kolejne rodzaje opakowań. Tymczasem wielu konsumentów zwraca uwagę na powtarzające się problemy z infrastrukturą recyklomatów. Od początku programu Mikroretencja złożono już łącznie 7345 wniosków o dofinansowanie do przydomowych systemów gromadzenia i wykorzystywania deszczówki. Najwięcej wniosków wpłynęło w województwie śląskim, a najmniej w lubuskim. W ramach programu Mikroretencja można otrzymać do 8 tys. zł dotacji na instalacje pozwalające zatrzymać wodę opadową na terenie nieruchomości. Reklama Na czym polega program Mikroretencja? Program Mikroretencja ma zwiększać retencję wody w budynkach jednorodzinnych, a tym samym pomagać w ograniczaniu skutków suszy oraz przeciwdziałać podtopieniom. Na realizację programu przeznaczono 173 mln zł z Funduszy Europejskich. Nabory prowadzą wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW) dla poszczególnych regionów, a program wystartował 22 czerwca 2026 roku. Z programu mogą korzystać osoby fizyczne będące właścicielami, współwłaścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości z budynkiem mieszkalnym. Dotacja wynosi 90% kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 8 tys. zł. Program obejmuje inwestycje już zakończone, a kwalifikowane są koszty poniesione od 1 lipca 2024 roku i nie dotyczy instalacji, które zostały już sfinansowane ze środków WFOŚiGW lub NFOŚiGW, np. w ramach programu Moja Woda. Ponad 7,3 tys. wniosków w całej Polsce Według danych przekazanych redakcji przez NFOŚiGW, do 26 sierpnia mieszkańcy Polski złożyli 7345 wniosków o łącznej wartości 50,37 mln zł, co stanowi prawie 30% dostępnego budżetu. Zdecydowanie najwięcej było ich w województwie śląskim – 1453 wnioski na 10,19 mln zł, co oznacza niemal 20% wszystkich złożonych wniosków. Na drugim miejscu znalazło się województwo podkarpackie z 824 wnioskami na kwotę 5,64 mln zł, a na trzecim małopolskie – 788 wniosków na 5,36 mln zł. Dalej uplasowały się województwa mazowieckie (536 wniosków na 3,54 mln zł), wielkopolskie (530 na 3,60 mln zł), dolnośląskie (479 na 3,26 mln zł), lubelskie (436 na 3,06 mln zł), pomorskie (391 na 2,66 mln zł), kujawsko-pomorskie (346 na 2,40 mln zł) i świętokrzyskie (323 na 2,27 mln zł). W województwie łódzkim złożono 259 wniosków na 1,74 mln zł, w zachodniopomorskim 228 na 1,51 mln zł, w warmińsko-mazurskim 213 na 1,45 mln zł, a w podlaskim 209 na 1,46 mln zł. Najmniej wniosków wpłynęło w województwie opolskim (189 na 1,27 mln zł) i lubuskim (141 na 966,8 tys. zł). Łącznie trzy województwa z największą liczbą wniosków – śląskie, podkarpackie i małopolskie – odpowiadają za 3065 wniosków, czyli około 42% całej liczby. Średnia wnioskowana kwota wsparcia przypadająca na jedno gospodarstwo domowe wyniosła około 7 tys. zł. Ile Śląsk płaci za wodę? Największe zainteresowanie programem odnotowano w województwie śląskim, gdzie ceny wody i odprowadzania ścieków są jednymi z najwyższych w kraju. Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków dla całego województwa wynosi 15,42 zł, przy czym różnice między poszczególnymi miastami są znaczne – w Mysłowicach cena przekracza 25 zł za m³, w Zabrzu 21 zł za m³, natomiast w Jastrzębiu Zdrój wynosi prawie 12 zł za m³. Na koszty lokalnych przedsiębiorstw wodociągowych wpływa m.in. rozproszona infrastruktura znajdująca się na terenach szkód górniczych, co może zwiększać koszty jej utrzymania i napraw. W takich warunkach możliwość zatrzymania i wykorzystania deszczówki może mieć znaczenie nie tylko dla retencji wody, ale również dla ograniczenia zużycia wody i niższych rachunków dla mieszkańców domów jednorodzinnych. Zobacz też: Szara woda w domu i ogrodzie. Jak odzyskiwać wodę i oszczędzać na rachunkach? Źródła: NFOŚiGW, gov.pl, Wody Polskie Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.