Energia wiatrowa Krajowe komponenty do turbin wiatrowych. ARP ocenia potencjał przemysłu 06 sierpnia 2026 Energia wiatrowa Krajowe komponenty do turbin wiatrowych. ARP ocenia potencjał przemysłu 06 sierpnia 2026 Przeczytaj także Energia wiatrowa Niemiecka morska energetyka wiatrowa przekroczyła 10 GW. Branża postuluje reformę systemu aukcyjnego Niemcy szybko zwiększają moc morskich farm wiatrowych, lecz realizacja kolejnych inwestycji pozostaje niepewna. W pierwszej połowie 2026 roku łączna moc instalacji przekroczyła 10 GW, ale znaczna część przyznanych projektów nie ma jeszcze ostatecznych decyzji inwestycyjnych. Branża postuluje reformę systemu aukcyjnego i wprowadzenie dwustronnych kontraktów różnicowych. Energia wiatrowa Bałtyk 2 i 3: zakończono 4 km przewiertów pod plażą i wydmami dla kabli eksportowych W rejonie Lędowa, ok. 3 km na zachód od Ustki, zakończono cztery przewierty dla kabli eksportowych morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3. Przygotowane przepusty umożliwią przeprowadzenie kabli pod cennymi przyrodniczo terenami plaży i wydm bez prowadzenie otwartego wykopy. Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) sprawdza, które elementy turbiny wiatrowej mogłyby być projektowane i produkowane w Polsce. Według wstępnych założeń większy udział krajowych firm miałby obniżyć koszt konstrukcji nawet o kilkanaście procent, jednak projekt pozostaje na etapie analiz, a ARP nie przedstawiła dotąd metodologii tych wyliczeń. Reklama Spis treści ToggleARP sprawdza krajowe możliwościEuropa chce uniezależnić się od ChinRynek OZE w PolsceCena nie przesądzi o sukcesie ARP sprawdza krajowe możliwości Powołany przez ARP zespół ma określić, które elementy turbiny mogłyby być projektowane i wytwarzane przez polskie firmy. W prace włączono między innymi Grupę Przemysłową Baltic, która ma doświadczenie w produkcji wież dla lądowej energetyki wiatrowej. Według wiceprezes ARP celem nie jest stworzenie turbiny wykonanej w 100% z polskich komponentów, ale maksymalne wykorzystanie potencjału krajowych firm. Zespół ocenia możliwości produkcji wież, łopat i wyposażenia, a także udział polskich firm w logistyce i montażu. Eksperci zwracają jednak uwagę, że największym wyzwaniem pozostają najbardziej zaawansowane technologicznie podzespoły, takie jak generatory, przekładnie, układy energoelektroniczne czy systemy sterowania. Wymagają one wieloletnich badań, certyfikacji oraz doświadczenia eksploatacyjnego. Bałtyk 2 i 3: zakończono 4 km przewiertów pod plażą i wydmami dla kabli eksportowych Europa chce uniezależnić się od Chin Jednym z celów europejskiej transformacji energetycznej jest budowa własnego przemysłu produkującego technologie niskoemisyjne. Według Komisji Europejskiej obecnie około 90% światowych mocy produkcyjnych wafli krzemowych wykorzystywanych w fotowoltaice znajduje się w Chinach, a kraj ten dominuje również w produkcji magnesów ziem rzadkich, akumulatorów oraz wielu innych komponentów. Choć sektor turbin wiatrowych pozostaje znacznie bardziej europejski niż fotowoltaika, również tutaj rośnie konkurencja ze strony producentów z Chin. Według organizacji WindEurope w 2025 roku chińscy producenci odpowiadali już za około 60% nowych zamówień na turbiny wiatrowe na świecie, głównie dzięki rozwojowi rynku wewnętrznego oraz bardzo niskich kosztów produkcji. Jednocześnie Europa nadal pozostaje liderem technologicznym w produkcji turbin dla rynku offshore. Firmy takie jak Vestas, Siemens Gamesa czy Nordex należą do największych producentów na świecie. Rynek OZE w Polsce W Polsce działa ponad 200 przedsiębiorstw dostarczających elementy dla sektora wiatrowego. Produkowane są m.in: wieże, fundamenty, elementy stalowe, kable, transformatory, konstrukcje offshore i komponenty elektryczne. Dobrym przykładem jest Baltic Towers w Gdańsku, gdzie produkowane są wieże dla morskich farm wiatrowych. Zakład będzie dostarczać konstrukcje m.in. dla projektu Baltica 2 – jednej z największych inwestycji offshore realizowanych obecnie na Bałtyku. Cena nie przesądzi o sukcesie Produkcja większej liczby komponentów w kraju zwiększyłaby udział polskich firm w łańcuchu dostaw i mogłaby ograniczyć część ryzyka związanego z importem. Wzrost znaczenia krajowych dostawców może oznaczać krótszy czas realizacji inwestycji, łatwiejszy dostęp do części zamiennych, rozwój krajowych centrów serwisowych oraz większą odporność na zakłócenia w światowych łańcuchach dostaw. Eksperci zaznaczają jednak, że dla inwestorów cena zakupu stanowi tylko część całkowitych kosztów projektu. Równie ważne są niezawodność, warunki gwarancji, dostępność serwisu, certyfikacja i przewidywany uzysk energii w całym okresie eksploatacji. Ewentualna komercjalizacja będzie zależała nie tylko od kosztów produkcji, lecz także od osiągnięcia wymaganych parametrów technicznych i uzyskania certyfikatów. Zobacz też: Bałtyk 2 i 3: zakończono 4 km przewiertów pod plażą i wydmami dla kabli eksportowych Źródła: ARP, Komisja Europejska, WindEurope Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.