Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Strefa Czystego Transportu poprawia funkcję płuc u dzieci. Nowe badanie z Wielkiej Brytanii

Strefa Czystego Transportu poprawia funkcję płuc u dzieci. Nowe badanie z Wielkiej Brytanii

Strefy czystego transportu mogą przynosić korzyści dla zdrowia najmłodszych poprzez poprawę jakości powietrza. Pięcioletnie badanie zrealizowane w Londynie i Luton wykazało, że po wprowadzeniu londyńskiej Strefy Ultra Niskiej Emisji (ULEZ) dzieci w Londynie miały stopniowy wzrost funkcji płuc.

925x200 6
Reklama

Badania zdrowia brytyjskich dzieci

Zanieczyszczenie powietrza związane z ruchem drogowym mogą zaburzać rozwój płuc u dzieci, które są szczególnie podatne na ich działanie w okresie wzrostu. Badanie Children’s Health in London and Luton, opublikowane przez The Lancet, objęło dzieci w wieku od 6 do 9 lat uczęszczające do szkół podstawowych w Londynie oraz Luton. Londyn był obszarem objętym ULEZ, natomiast Luton stanowiło miejsce porównawcze, w którym nie wprowadzono strefy czystego transportu.

Naukowcy przebadali 3414 dzieci – 1664 w Londynie i 1750 w Luton. Wszystkie zostały włączone do badania jeszcze przed wdrożeniem ULEZ. Ostatecznie w analizie dotyczącej funkcji płuc uwzględniono 3209 dzieci. Podczas corocznych wizyt w szkołach wykonywano spirometrię, czyli badanie pozwalające ocenić funkcjonowanie płuc. Naukowcy skupili się przede wszystkim na FEV1, czyli objętości powietrza, którą można wydmuchać w pierwszej sekundzie forsownego wydechu. Jednocześnie oszacowano indywidualne narażenie dzieci na dwutlenek azotu (NO₂), PM10 oraz PM2,5.

Dzieci z Londynu z niższą funkcją płuc

Wyniki pokazały, że na początku badania dzieci mieszkające w Londynie miały nieco niższą funkcję płuc niż ich rówieśnicy z Luton. Wartość FEV1 była w Londynie średnio o 38 ml niższa. Jednocześnie roczne narażenie dzieci w Londynie na kontakt z NO₂ było na początku badania o 18,95 µg/m³ wyższe niż w Luton. Naukowcy podkreślają, że dwutlenek azotu jest zanieczyszczeniem szczególnie dobrze odzwierciedlającym emisje pochodzące ze spalin.

W kolejnych latach zaobserwowano wzrost FEV1 u dzieci w Londynie – średnio o 10 ml rocznie większy niż w Luton. W przypadku Londynu średni roczny wzrost FEV1 wynosił 233 ml, podczas gdy w Luton było to 223 ml. Równocześnie w Londynie szybciej zmniejszało się narażenie mieszkańców na NO₂. Spadek wynosił średnio 3,77 µg/m³ rocznie, podczas gdy w Luton było to 1,77 µg/m³.

Różnica w funkcji płuc zanikła

Po czterech latach średnia wartość FEV1 osiągnęła praktycznie taki sam poziom w obu badanych miejscach – 2283 ml w Londynie i 2282 ml w Luton. Początkowa różnica w funkcji płuc między dziećmi z obu miast z czasem zniknęła. Zmiany były widoczne również w odsetku dzieci, u których stwierdzono klinicznie upośledzoną funkcję płuc. W Londynie ich udział zmniejszył się z 14% do 9%. W Luton również odnotowano spadek – z 9% do 7%.

Choć poprawa nastąpiła w obu lokalizacjach, tempo wzrostu FEV1 było większe wśród dzieci z Londynu. Autorzy wiążą szybszy wzrost funkcji płuc u dzieci w Londynie z większym spadkiem narażenia na NO₂ po wprowadzeniu ULEZ.

Polskie SCT a wpływ na jakość powietrza

W Polsce działanie SCT jest obserwowane m.in. w Warszawie przez Biuro Ochrony Powietrza i Polityki Klimatycznej Urzędu Miasta. Dwa lata po jej uruchomieniu średnioroczne stężenie NO₂ na stacjach pomiarowych przy Al. Solidarności oraz ul. Grochowskiej, znajdujących się w jej granicach, spadło średnio o 18%, a poza strefą spadek wyniósł około 5%. Eksperci podkreślają jednak, że na tym etapie nie można jednoznacznie stwierdzić, że za całą poprawę odpowiada ograniczenie wjazdu najbardziej emisyjnych samochodów. Na poziom zanieczyszczeń w miastach wpływają również m.in. warunki atmosferyczne, zmiany natężenia ruchu, remonty i związane z nimi zamknięcia ulic. 

Poza Warszawą, ograniczenie najbardziej emisyjnych pojazdów funkcjonuje już w Krakowie. Przepisy objęły tam większość miasta od 1 stycznia 2026 roku i trwają obecnie badania nad zmianami w poziomie zanieczyszczeń. Ponadto do grona miast z SCT dołączyły Katowice oraz Szczecin. Naukowcy z IOŚ-PIB zajmujący się pomiarami jakości powietrza w miastach zaznaczają, że SCT staje się realnym elementem ochrony zdrowia publicznego.

Zobacz też: Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie wzrosła o 33% w lipcu. Chiny notują spadek

Źródła: The Lancet, UM Warszawa, Clean Cities Polska

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.