Smog Strefa Czystego Transportu poprawia funkcję płuc u dzieci. Nowe badanie z Wielkiej Brytanii 21 sierpnia 2026 Smog Strefa Czystego Transportu poprawia funkcję płuc u dzieci. Nowe badanie z Wielkiej Brytanii 21 sierpnia 2026 Przeczytaj także Smog Ogród a smog. Jak zaplanować zieleń, która ograniczy część pyłów? Drzewa i krzewy mogą ograniczać lokalną ekspozycję na część zanieczyszczeń, ale efekt zależy przede wszystkim od układu nasadzeń i przepływu powietrza. Przy otwartej drodze roślinność może tworzyć barierę między emisjami a miejscem przebywania ludzi. W zwartej zabudowie zbyt gęste korony mogą jednak utrudniać przewietrzanie i zwiększać stężenie pyłów przy ziemi. Smog Mieszkańcy będą mogli zaskarżyć programy antysmogowe. Rząd daje nowe narzędzie Rząd chce umożliwić mieszkańcom, organizacjom społecznym i przedsiębiorcom zaskarżanie do sądów administracyjnych lokalnych programów ochrony powietrza. Ta zmiana może zwiększyć presję na samorządy odpowiedzialne za walkę ze smogiem. Dane pokazują bowiem, że mimo obowiązywania uchwał antysmogowych wiele gmin wciąż nie realizuje ich skutecznie. Strefy czystego transportu mogą przynosić korzyści dla zdrowia najmłodszych poprzez poprawę jakości powietrza. Pięcioletnie badanie zrealizowane w Londynie i Luton wykazało, że po wprowadzeniu londyńskiej Strefy Ultra Niskiej Emisji (ULEZ) dzieci w Londynie miały stopniowy wzrost funkcji płuc. Reklama Spis treści ToggleBadania zdrowia brytyjskich dzieciDzieci z Londynu z niższą funkcją płucRóżnica w funkcji płuc zanikłaPolskie SCT a wpływ na jakość powietrza Badania zdrowia brytyjskich dzieci Zanieczyszczenie powietrza związane z ruchem drogowym mogą zaburzać rozwój płuc u dzieci, które są szczególnie podatne na ich działanie w okresie wzrostu. Badanie Children’s Health in London and Luton, opublikowane przez The Lancet, objęło dzieci w wieku od 6 do 9 lat uczęszczające do szkół podstawowych w Londynie oraz Luton. Londyn był obszarem objętym ULEZ, natomiast Luton stanowiło miejsce porównawcze, w którym nie wprowadzono strefy czystego transportu. Naukowcy przebadali 3414 dzieci – 1664 w Londynie i 1750 w Luton. Wszystkie zostały włączone do badania jeszcze przed wdrożeniem ULEZ. Ostatecznie w analizie dotyczącej funkcji płuc uwzględniono 3209 dzieci. Podczas corocznych wizyt w szkołach wykonywano spirometrię, czyli badanie pozwalające ocenić funkcjonowanie płuc. Naukowcy skupili się przede wszystkim na FEV1, czyli objętości powietrza, którą można wydmuchać w pierwszej sekundzie forsownego wydechu. Jednocześnie oszacowano indywidualne narażenie dzieci na dwutlenek azotu (NO₂), PM10 oraz PM2,5. NO₂ w warszawskiej SCT spadł o 18%. Co naprawdę wpłynęło na wyniki? Dzieci z Londynu z niższą funkcją płuc Wyniki pokazały, że na początku badania dzieci mieszkające w Londynie miały nieco niższą funkcję płuc niż ich rówieśnicy z Luton. Wartość FEV1 była w Londynie średnio o 38 ml niższa. Jednocześnie roczne narażenie dzieci w Londynie na kontakt z NO₂ było na początku badania o 18,95 µg/m³ wyższe niż w Luton. Naukowcy podkreślają, że dwutlenek azotu jest zanieczyszczeniem szczególnie dobrze odzwierciedlającym emisje pochodzące ze spalin. W kolejnych latach zaobserwowano wzrost FEV1 u dzieci w Londynie – średnio o 10 ml rocznie większy niż w Luton. W przypadku Londynu średni roczny wzrost FEV1 wynosił 233 ml, podczas gdy w Luton było to 223 ml. Równocześnie w Londynie szybciej zmniejszało się narażenie mieszkańców na NO₂. Spadek wynosił średnio 3,77 µg/m³ rocznie, podczas gdy w Luton było to 1,77 µg/m³. Różnica w funkcji płuc zanikła Po czterech latach średnia wartość FEV1 osiągnęła praktycznie taki sam poziom w obu badanych miejscach – 2283 ml w Londynie i 2282 ml w Luton. Początkowa różnica w funkcji płuc między dziećmi z obu miast z czasem zniknęła. Zmiany były widoczne również w odsetku dzieci, u których stwierdzono klinicznie upośledzoną funkcję płuc. W Londynie ich udział zmniejszył się z 14% do 9%. W Luton również odnotowano spadek – z 9% do 7%. Choć poprawa nastąpiła w obu lokalizacjach, tempo wzrostu FEV1 było większe wśród dzieci z Londynu. Autorzy wiążą szybszy wzrost funkcji płuc u dzieci w Londynie z większym spadkiem narażenia na NO₂ po wprowadzeniu ULEZ. Polskie SCT a wpływ na jakość powietrza W Polsce działanie SCT jest obserwowane m.in. w Warszawie przez Biuro Ochrony Powietrza i Polityki Klimatycznej Urzędu Miasta. Dwa lata po jej uruchomieniu średnioroczne stężenie NO₂ na stacjach pomiarowych przy Al. Solidarności oraz ul. Grochowskiej, znajdujących się w jej granicach, spadło średnio o 18%, a poza strefą spadek wyniósł około 5%. Eksperci podkreślają jednak, że na tym etapie nie można jednoznacznie stwierdzić, że za całą poprawę odpowiada ograniczenie wjazdu najbardziej emisyjnych samochodów. Na poziom zanieczyszczeń w miastach wpływają również m.in. warunki atmosferyczne, zmiany natężenia ruchu, remonty i związane z nimi zamknięcia ulic. Poza Warszawą, ograniczenie najbardziej emisyjnych pojazdów funkcjonuje już w Krakowie. Przepisy objęły tam większość miasta od 1 stycznia 2026 roku i trwają obecnie badania nad zmianami w poziomie zanieczyszczeń. Ponadto do grona miast z SCT dołączyły Katowice oraz Szczecin. Naukowcy z IOŚ-PIB zajmujący się pomiarami jakości powietrza w miastach zaznaczają, że SCT staje się realnym elementem ochrony zdrowia publicznego. Zobacz też: Sprzedaż samochodów elektrycznych w Europie wzrosła o 33% w lipcu. Chiny notują spadek Źródła: The Lancet, UM Warszawa, Clean Cities Polska Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.