Dotacje OZE „Czyste Powietrze” na koszt wykonawców? WFOŚiGW w Krakowie wypowiada umowy, Columbus Energy pozywa 08 września 2026 Dotacje OZE „Czyste Powietrze” na koszt wykonawców? WFOŚiGW w Krakowie wypowiada umowy, Columbus Energy pozywa 08 września 2026 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: ponad 2 tys. umów wypowiedzianych przez WFOŚiGW w 3 miesiące. To ponad 14% wyniku z blisko 7 lat W zaledwie trzy miesiące Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) wypowiedziały ponad 2 tys. umów w programie „Czyste Powietrze”. To ponad 14% liczby umów rozwiązanych z inicjatywy WFOŚiGW przez blisko siedem lat funkcjonowania programu. Co szczególnie zwraca uwagę, aż 72% tej liczby przypada na trzy fundusze – w Krakowie, Olsztynie i Toruniu. Dane pokazują dużą różnicę w skali między poszczególnymi regionami. Dotacje OZE Niższe rachunki za ogrzewanie. Jak poprawić efektywność energetyczną domu? Poprawa efektywności energetycznej budynku staje się kluczowym rozwiązaniem, które chroni domowy budżet w obliczu rosnących cen energii. Ogrzewanie pomieszczeń zimą oraz ich chłodzenie latem odpowiada za największą część zużycia energii w budynkach. Z tego powodu termomodernizacja i wymiana źródeł ciepła przynoszą najbardziej odczuwalne korzyści, a także generują oszczędności. W programie „Czyste Powietrze” część kosztów inwestycji może zostać pokryta z wypłaconej wcześniej zaliczki, ale wykonawca musi również zaangażować własne środki, aby prowadzić prace do ich rozliczenia. Jeżeli kolejne płatności z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) są opóźnione lub zostają wstrzymane, finansowanie inwestycji zaczyna obciążać firmę. Przy wielu nierozliczonych inwestycjach może to oznaczać konieczność sięgania po zewnętrzne finansowanie. W efekcie przedsiębiorstwo może przez długi czas finansować realizację programu, na którego wypłatę nie ma wpływu. Problem staje się jeszcze poważniejszy, gdy Fundusz po rozpoczęciu inwestycji zmienia stanowisko wobec umowy lub odmawia wypłaty kolejnych środków. Wtedy ryzyko związane z publicznym finansowaniem programu zaczyna obciążać prywatną firmę. Spis treści ToggleKrakowski Fundusz z największą liczbą wypowiedzeń umów Sądy stawiają graniceColumbus zwrócił Funduszom 21,3 mln zł zaliczekPozew na 3 mln złColumbus wskazuje podstawę prawną„Nie jesteśmy stroną umowy” Krakowski Fundusz z największą liczbą wypowiedzeń umów W zebranych danych przez redakcję światOZE.pl od 25 marca do 26 czerwca 2026 r. wojewódzkie fundusze wypowiedziały z własnej inicjatywy 2 170 umów w programie „Czyste Powietrze”. Krakowski WFOŚiGW wypowiedział w tym trzymiesięcznym okresie 641 umów – najwięcej w kraju. Dla porównania, w całym okresie od 31 marca 2025 r. do 26 czerwca 2026 r., czyli przez blisko 15 miesięcy, krakowski Fundusz wypowiedział 3 958 umów – również najwięcej w kraju. Fundusze wskazują różne przyczyny wypowiedzeń, m.in. brak realizacji inwestycji, niedotrzymanie terminów czy niezgodność z warunkami programu. Spory dotyczą jednak również sytuacji, w których inwestycje zostały rozpoczęte lub wykonane na podstawie wcześniej zawartych umów, a Fundusz na późniejszym etapie zmienił ocenę dokumentów, kosztów albo prawa do wypłaty środków. Czyste Powietrze: ponad 2 tys. umów wypowiedzianych przez WFOŚiGW w 3 miesiące. To ponad 14% wyniku z blisko 7 lat Sądy stawiają granice Dwa nieprawomocne wyroki dotyczące „Czystego Powietrza” mogą mieć znaczenie także dla wykonawców. W sprawie rozpatrywanej w Olsztynie sąd uznał, że Fundusz nie może przerzucać na beneficjenta skutków własnej wcześniejszej oceny. Istotne było związanie stron zawartą umową oraz obowiązek lojalnego jej wykonywania. Fundusz musi mieć rzetelne podstawy do zakwestionowania wcześniej zaakceptowanych warunków. W sprawie katowickiej sąd odmówił WFOŚiGW zwrotu zaliczki, powołując się na art. 5 Kodeksu cywilnego. Oznacza to, że samo istnienie formalnej podstawy do żądania zwrotu nie musi wystarczyć – sąd może uznać, że skorzystanie z tego uprawnienia w konkretnych okolicznościach byłoby nadużyciem prawa. Columbus zwrócił Funduszom 21,3 mln zł zaliczek Columbus Energy znalazł się w centrum jednego z największych sporów z WFOŚiGW. W oficjalnym komunikacie z 7 września spółka poinformowała, że zwróciła Funduszom 430 zaliczek o łącznej wartości 21 304 571 zł. Pieniądze pochodziły z własnych środków. Nie ma informacji, aby inny wykonawca „Czystego Powietrza” publicznie informował o zwrocie zaliczek na porównywalną skalę. Przy inwestycjach klientów, którzy nie otrzymali zaliczek, Columbus zamierza finansować prace z własnych środków. Jeśli realizacja nie będzie możliwa, deklaruje zwrot pieniędzy. Równocześnie dochodzi od WFOŚiGW zapłaty za wykonane inwestycje. To oznacza finansowe ryzyko po stronie wykonawcy: firma zwraca środki i finansuje kolejne prace, a jednocześnie czeka na pieniądze za inwestycje już zrealizowane. Spółka informowała wcześniej, że ma 442 beneficjentów, dla których rozliczenie zostało formalnie złożone, ale końcowa transza nadal nie została wypłacona. Kolejne 724 umowy pozostają w realizacji. Według deklaracji spółki ponad 90% z nich ma zostać sfinalizowanych do końca listopada. W styczniu firma pozyskała 15 mln zł finansowania bankowego, a w sierpniu podpisała umowę finansowania na 13,24 mln euro, z czego około 42 mln zł ma służyć jako kapitał obrotowy związany m.in. z realizacją i rozliczaniem projektów programu. Prezes Columbus Energy Dawid Zieliński pisał wcześniej na LinkedIn, że w ciągu 24 miesięcy spółka realizowała 21 796 umów o wartości ponad 2,26 mld zł. Według przedstawionych przez niego danych WFOŚiGW zalegały spółce z wypłatą 114 mln zł, z czego 63 mln zł było wymagalne. Zieliński zarzucał Funduszom przerzucanie na wykonawcę odpowiedzialności za problemy systemu rozliczeń. Wskazywał, że Columbus nie ma wpływu na termin wypłaty dotacji przez WFOŚiGW, a mimo to musi realizować zobowiązania wobec klientów i ponosić koszty inwestycji do czasu rozliczenia środków. Spór z Krakowem wykracza więc poza roszczenia Columbus. Dotyczy również odpowiedzialności instytucji publicznej za sposób prowadzenia programu. Pozew na 3 mln zł 4 września Columbus złożył do Sądu Okręgowego w Krakowie pozew przeciwko WFOŚiGW o 3 016 564 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. 2 737 621 zł dotyczy zrealizowanych inwestycji dla 64 beneficjentów. Według spółki prace zostały zakończone, a wymagane formalności dopełnione, jednak Fundusz nie wypłacił należnych środków. Kolejne 248 400 zł dotyczy kosztów operacyjnych, w tym obowiązkowych audytów energetycznych, poniesionych przy 207 umowach. Columbus twierdzi, że Fundusz najpierw pozytywnie zdecydował o finansowaniu tych przedsięwzięć, a następnie wstrzymał ich procedowanie. Trzecia pozycja to 30 542,31 zł niedopłat, które Columbus wiąże z zastosowaniem przez Fundusz tzw. cen maksymalnych już po zawarciu prawomocnych umów. Columbus wskazuje podstawę prawną W komunikacie z 7 września zarząd spółki wskazał podstawy prawne roszczeń. Powołuje się na nienależyte wykonanie przez Fundusz umów o świadczenie na rzecz osoby trzeciej oraz na odpowiedzialność deliktową z tytułu szkód wyrządzonych przy wykonywaniu władzy publicznej. Spółka zarzuca WFOŚiGW m.in. ignorowanie wytycznych NFOŚiGW. Poważniejszy jest zarzut dotyczący beneficjentów. Columbus twierdzi, że przedstawiciele krakowskiego Funduszu mieli aktywnie nakłaniać klientów do zrywania obowiązujących umów z firmą pod groźbą utraty dofinansowania. Zarząd informuje, że posiada materiał dowodowy dotyczący tych działań. Według spółki takie działania mogą stanowić czyny nieuczciwej konkurencji, utrudniać dostęp do rynku i naruszać zasady konstytucyjne. Columbus chce również, aby postępowania dotyczące „Czystego Powietrza” obejmowały nie tylko przedsiębiorców, ale także instytucje publiczne odpowiedzialne za finansowanie, weryfikację i rozliczanie programu. Spółka zapowiada kolejne pozwy wobec WFOŚiGW stosujących podobne praktyki. „Nie jesteśmy stroną umowy” W komunikacie spółka zwraca uwagę na konstrukcję prawną programu. Beneficjent zawiera umowę o dofinansowanie z WFOŚiGW, natomiast wykonawca podpisuje z nim umowę na realizację inwestycji. Columbus wskazuje, że przedstawiciele Funduszu mieli powoływać się na argument, że wykonawca „nie jest stroną umowy”. Jednocześnie to wykonawca ponosi koszty prac i czeka na końcowe rozliczenie. Firma może więc ponosić finansowe konsekwencje decyzji dotyczących umowy, której sama nie zawierała. Jeśli Fundusz wstrzymuje płatność lub kwestionuje wcześniej zaakceptowane warunki, ryzyko finansowe zostaje po stronie wykonawcy. Zobacz też: Kolejny wyrok korzystny dla beneficjentów „Czystego Powietrza”. Sąd oddalił pozew WFOŚiGW o zwrot zaliczki Źródła: Columbus Energy, WFOŚiGW, NFOŚiGW, własne Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.