Dotacje OZE Kolejny wyrok korzystny dla beneficjentów „Czystego Powietrza”. Sąd oddalił pozew WFOŚiGW o zwrot zaliczki 29 lipca 2026 Dotacje OZE Kolejny wyrok korzystny dla beneficjentów „Czystego Powietrza”. Sąd oddalił pozew WFOŚiGW o zwrot zaliczki 29 lipca 2026 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. Program „Czyste Powietrze” pozostawił część beneficjentów bez zakończonych inwestycji i z żądaniami zwrotu środków wypłaconych bezpośrednio wykonawcom. Przyczyny były różne: od niewykonania umów przez firmy po problemy z płynnością związane z przedłużającymi się rozliczeniami i odmiennymi praktykami Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Dane zebrane przez redakcję światOZE.pl pokazują, że od 31 marca 2025 do 26 czerwca 2026 roku wojewódzkie fundusze wypowiedziały beneficjentom co najmniej 7760 umów. Na tym tle Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nieprawomocnie oddalił pozew Funduszu przeciwko beneficjentce. Redakcja dotarła do pełnego uzasadnienia wyroku, w którym sąd odniósł się nie tylko do sytuacji beneficjentki, lecz także do zasad działania programu. Reklama Spis treści ToggleZaliczka bez wykonanej inwestycji Formalna podstawa, niesprawiedliwy skutek Regionalne różnice w wypowiadaniu umów przez WFOŚiGW Sąd skrytykował zasady programuZnaczenie nieprawomocnego wyroku Systemowa ochrona poszkodowanych Zaliczka bez wykonanej inwestycji Sprawa dotyczyła kobiety, która ze względu na bardzo niski dochód zakwalifikowała się do najwyższego poziomu dofinansowania. Inwestycja miała obejmować montaż pompy ciepła oraz instalacji ciepłej wody użytkowej. W przygotowaniu dokumentów pomagał jej przedstawiciel wykonawcy. Firma spełniała obowiązujące wówczas kryteria programu, a po przyznaniu dotacji Fundusz przelał 22 lutego 2023 roku na jej rachunek 22 118,06 zł zaliczki. Firma nie rozpoczęła prac ani nie dostarczyła urządzeń. Beneficjentka bezskutecznie próbowała skontaktować się z wykonawcą, a kilka miesięcy później spółka wystąpiła o ogłoszenie upadłości. Ponieważ inwestycja nie została wykonana, kobieta nie mogła przedstawić faktury ani złożyć końcowego wniosku o płatność. Fundusz wypowiedział umowę i zażądał zwrotu zaliczki oraz niemal 8 tys. zł naliczonych odsetek. Beneficjentkę poinformowano również o możliwości zawarcia ugody i spłaty należności w ratach. Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Formalna podstawa, niesprawiedliwy skutek Sąd nie zakwestionował podstawy wypowiedzenia umowy. Niezłożenie wniosku o płatność w wymaganym terminie skutkowało obowiązkiem zwrotu zaliczki wraz z odsetkami. Beneficjentka spełniła jednak zależne od niej warunki programu, nie otrzymała pieniędzy na własny rachunek, a inwestycja nie została wykonana z przyczyn leżących wyłącznie po stronie wykonawcy. Sąd uznał więc, że zastosowanie postanowień umowy wyłącznie według ich literalnego brzmienia prowadziłoby do rażąco niesprawiedliwego skutku. Podstawą oddalenia pozwu był art. 5 Kodeksu cywilnego, który zabrania korzystania z przysługującego prawa w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Żądanie od beneficjentki zwrotu środków sąd uznał za nadużycie prawa i oddalił powództwo w całości. Regionalne różnice w wypowiadaniu umów przez WFOŚiGW Dane zebrane wcześniej przez światOZE.pl, obejmujące okres do 24 marca 2026 roku, pokazywały już dużą różnicę między Krakowem a Warszawą w liczbie wypowiadanych umów. W kolejnych trzech miesiącach krakowski WFOŚiGW ponownie odnotował najwyższą liczbę wypowiedzeń spośród wszystkich funduszy. Jego wyniki porównujemy z Warszawą jako punktem odniesienia dla dużego ośrodka miejskiego. W Krakowie przeprowadzono 853 kontrole, a w 320 przypadkach wykryto nieprawidłowości, co stanowi 37,5% wszystkich kontroli. Jednocześnie Fundusz odnotował 641 wypowiedzianych umów, co odpowiada 75,1% liczby kontroli. W Warszawie przeprowadzono więcej kontroli, bo 957, jednak nieprawidłowości stwierdzono w 47 przypadkach, co stanowi 4,9% kontroli. Fundusz odnotował tam 6 wypowiedzianych umów, co odpowiada 0,63% liczby kontroli. Dane nie oznaczają, że każde wypowiedzenie było następstwem konkretnej kontroli, ale pokazują skalę różnic między praktykami obu funduszy. Sąd skrytykował zasady programu Uzasadnienie wyroku wykracza poza ocenę zachowania jednej beneficjentki. Sąd skrytykował również obowiązujące w tej sprawie zasady dopuszczania wykonawców do realizacji przedsięwzięć. Obowiązujące wówczas kryteria, czyli rok doświadczenia albo pięć wykonanych instalacji w ramach programu, były zbyt liberalne, aby chronić beneficjentów i środki publiczne przed słabymi finansowo lub nierzetelnymi firmami. Jednocześnie całe ryzyko związane z wyborem przedsiębiorstwa przerzucono na właściciela domu. Fundusz mógł przelać zaliczkę bezpośrednio wykonawcy, ale w razie niewykonania prac żądać jej zwrotu od beneficjenta. Sąd uznał, że taka konstrukcja podważa zaufanie obywatela do państwa. Odwołał się przy tym do art. 2 Konstytucji RP i wynikającej z niego zasady bezpieczeństwa prawnego. Znaczenie nieprawomocnego wyroku Nieprawomocne orzeczenie może być przywoływane przez beneficjentów znajdujących się w podobnej sytuacji, ale nie przesądza wyniku innych postępowań i może jeszcze zostać zmienione. W tej sprawie sąd zastosował art. 5 Kodeksu cywilnego do konkretnych okoliczności dotyczących pozwanej. Sąd odnotował, że lokalne media informowały o ponad 200 zbliżonych postępowaniach. Skalę problemu dostrzegło również Ministerstwo Klimatu i Środowiska, przygotowując projekt pomocy poszkodowanym beneficjentom. Systemowa ochrona poszkodowanych Projekt ustawy przewiduje możliwość zawieszenia dochodzenia nierozliczonych zaliczek od osób poszkodowanych oraz odzyskiwania pieniędzy od wykonawców. Dokument znalazł się 9 lipca 2026 roku w porządku obrad Stałego Komitetu Rady Ministrów. Od 20 lipca obowiązują również zmiany w programie. Termin realizacji prac objętych zaliczką wydłużono ze 120 do 180 dni, a po ich zakończeniu beneficjent ma 30 dni na złożenie wniosku rozliczającego. Z rozwiązania mogą skorzystać także osoby mające umowy zawarte w naborze prowadzonym od 31 marca 2025 roku, ale wymaga to ich zmiany. Nowe zasady nie rozwiązują automatycznie sytuacji osób, którym umowy już wypowiedziano. Nieprawomocny wyrok pokazuje jednak, że formalna podstawa umowna nie zawsze wystarcza do obciążenia beneficjenta skutkami niewykonania inwestycji przez firmę, która otrzymała publiczne środki. Redakcja światOZE.pl prosi o kontakt osoby mające podobne doświadczenia z WFOŚiGW lub informacje o nieprawidłowościach w programie „Czyste Powietrze”. Gwarantujemy pełną anonimowość. Zobacz też: Columbus wskazuje, jak przeciąć węzeł gordyjski w „Czystym Powietrzu”. 10 mln zł na stole i rynkowe „sprawdzam” Źródła: Sąd Rejonowy Katowice-Wschód, MKiŚ, WFOŚiGW, własne Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.