Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Nawet 90 km/h na hulajnodze elektrycznej. Nielegalne modyfikacje i kontrole prędkości

Nawet 90 km/h na hulajnodze elektrycznej. Nielegalne modyfikacje i kontrole prędkości

Hulajnogi elektryczne mogą w Polsce poruszać się z prędkością maksymalnie 20 km/h. Na rynku dostępne są jednak modele, które po zdjęciu fabrycznych ograniczeń potrafią rozpędzić się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Coraz częściej policja kontroluje nie tylko sposób jazdy, lecz także prędkość jednośladów. W 2026 roku w Polsce odnotowano już setki osób rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych.

Szybkie hulajnogi na polskich drogach

Hulajnoga elektryczna miała być przede wszystkim wygodnym środkiem transportu na krótkich dystansach. W polskich miastach korzysta z nich coraz więcej osób, zarówno z jednośladów wypożyczanych na minuty, jak i prywatnych pojazdów.

Problem pojawia się jednak w przypadku mocniejszych modeli, które konstrukcyjnie są zdolne do osiągania znacznie większych prędkości niż dopuszczone przez polskie przepisy. Fabryczne możliwości niektórych modeli pozwalają na osiąganie prędkości rzędu 60-90 km/h, a użytkownicy dodatkowo modyfikują oprogramowanie sterujące.

W mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku zaczęło pojawiać się określenie „kukiriniarze”. Nazwa nawiązuje do chińskiej marki KuKirin, której szybkie modele hulajnóg są popularne wśród części użytkowników. Termin odnosi się jednak nie do wszystkich właścicieli tych pojazdów, lecz przede wszystkim do osób wykorzystujących szybkie hulajnogi do brawurowej jazdy, łamania przepisów czy nagrywania ryzykownych zachowań.

Hulajnogi a polskie prawo

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami maksymalna dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h. Dotyczy to również prywatnych pojazdów, których możliwości techniczne są znacznie większe. Warto podkreślić, że hulajnoga odblokowana do wyższych prędkości w świetle prawa staje się nielegalnie użytkowanym mopedem/motorowerem bez homologacji.

Kierujący hulajnogą powinien przede wszystkim korzystać z drogi dla rowerów albo drogi dla pieszych i rowerów. Jeżeli takiej infrastruktury nie ma, może korzystać z jezdni, ale tylko w sytuacji, gdy obowiązuje na niej ograniczenie do maksymalnie 30 km/h. W określonych przypadkach dopuszczalna jest jazda chodnikiem, ale wtedy kierujący musi jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i ustępować mu pierwszeństwa.

Przepisy zabraniają również m.in. przewożenia pasażera, zwierząt i ładunku oraz ciągnięcia innych pojazdów. Hulajnogą nie można także przejeżdżać przez przejście dla pieszych.

Nielegalne modyfikacje hulajnóg

Jednym z problemów związanych z szybkimi hulajnogami jest zdejmowanie fabrycznych ograniczeń prędkości. Hulajnoga, która zamiast 20 km/h jest w stanie rozpędzić się do 50, 60 km/h czy nawet większej prędkości, staje się znacznietrudniejsza do opanowania. Z tego powodu rośnie energia kinetyczna zderzenia w przypadku kolizji lub upadku.

Niebezpieczne zachowania nie ograniczają się jednak do przekraczania prędkości. Policja zwraca uwagę także na jazdę we dwie osoby, jazdę po niedozwolonych odcinkach dróg  czy niestosowanie zasad pierwszeństwa. Część użytkowników nagrywa przy tym swoje przejazdy i ryzykowne manewry na potrzeby mediów społecznościowych.

Policja kontroluje prędkość

Przykładem są działania prowadzone w Zabrzu. Policjanci zapowiedzieli kontrole hulajnóg elektrycznych, podczas których sprawdzają m.in. uprawnienia, obowiązek korzystania z kasku (dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia) oraz sposób poruszania się po drodze. Tym razem funkcjonariusze zapowiedzieli także kontrole prędkości.

Od początku 2026 roku przeprowadzono tam 142 kontrole hulajnóg elektrycznych. Policjanci ujawnili 62 wykroczenia. W 24 przypadkach zakończyło się to mandatem, 18 osób zostało pouczonych, a 20 spraw skierowano do sądu. 

Policja przypomina również, że hulajnoga elektryczna nie jest pojazdem przeznaczonym do poruszania się po autostradzie. Przekonał się o tym 20-letni mężczyzna zatrzymany we wrześniu na autostradzie A1 w okolicach Stobiecka Szlacheckiego. Mężczyzna jechał hulajnogą pasem awaryjnym. Jak przekazała policja, tłumaczył, że niedawno przyjechał do Radomska, a na autostradę skierowała go nawigacja.

Wypadki z udziałem hulajnóg

Problem szybkiej jazdy nie kończy się jednak na wykroczeniach. Hulajnoga elektryczna pozostawia swojego użytkownika praktycznie bez ochrony w przypadku upadku. Obrażenia odnoszone podczas takich zdarzeń mogą obejmować m.in. złamania kończyn, urazy głowy, obrażenia twarzy czy wybite zęby. Szczególnie niebezpieczne są upadki przy większych prędkościach oraz zderzenia z samochodami, pieszymi lub innymi uczestnikami ruchu.

Według danych przywoływanych przez policję od początku 2026 roku w Polsce w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych zginęło 11 osób, a 745 zostało rannych. Dane pokazują więc, że problem bezpieczeństwa użytkowników tych jednośladów nie dotyczy wyłącznie pojedynczych przypadków brawurowej jazdy.

Zobacz też: UOKiK sprawdza regulaminy hulajnóg współdzielonych. Użytkownicy ponoszą zbyt duże ryzyko?

Źródła: Policja.pl, Auto Świat, PAP

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.