Wiadomości OZE Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych do poprawki? 02 kwietnia 2019 Wiadomości OZE Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych do poprawki? 02 kwietnia 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Ceny paliw rosną, kierowcy patrzą na auta elektryczne. Rynek zaczyna się zmieniać Wzrost cen paliw na globalnym rynku zaczyna wpływać na decyzje zakupowe konsumentów, zwiększając zainteresowanie elektromobilnością. Historia pokazuje, że utrzymujący się wzrost cen paliw może skutecznie wpłynąć na nawyki zakupowe i układ sił w przemyśle motoryzacyjnym. Elektromobilność Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców. Zgodnie z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych od 1 stycznia 2021 roku jednostki samorządu terytorialnego w miejscowościach powyżej 50 tys. mieszkańców zobowiązane będą do zapewniania minimum 10% udziału pojazdów elektrycznych w komunikacji. Samorządy nie chcą się na to zgodzić, sugerując, że tak szybkie zmiany są niemożliwe do realizacji. Czy na wskutek ustawy popyt będzie większy od podaży? Reklama Przedstawiciele części gmin zrzeszonych w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii domagają się zmian w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Ich zdaniem zastosowanie się do wytycznych w tak krótkim czasie jest niemożliwe. Minister Energii zapowiada poprawki, ale na razie brakuje konkretów i tym samym obecna umowa jest obowiązująca. Dotychczas największym sukcesem samorządów jest przesunięcie terminu z 2020 do 2021 roku. O co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi? Główne założenia ustawy – co jest kością niezgody? Od 2021 roku wykonywanie zadań publicznych (także zleconym firmom zewnętrznym) będzie wiązało się z koniecznością wykorzystania przynajmniej 10% pojazdów elektrycznych. Docelowo udział ma wzrosnąć nawet do 30%. Dodatkowo w przyszłości we flocie użytkowanej mają znaleźć się autobusy zeroemisyjne (5% od 2021, 10% od 2023 i 20% od 2025 roku). Samorządy powyżej 100 tys. mieszkańców będą m.in. zobowiązane do budowania stacji ładowania pojazdów. Przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii uważają, że spełnienie wymagań jest nierealne z kilku względów. Popyt większy niż podaż? Burmistrz z Tarnowskich Gór – Arkadiusz Czech spekuluje, że gdyby wszystkie gminy i powiaty w styczniu przyszłego roku zastosowały się do przepisów, w Europie zabrakłoby pojazdów elektrycznych dostępnych w sprzedaży. W Tarnowskich Górach dodatkowym problemem jest fakt, że do miasta należą pojazdy Ochotniczej Straży Pożarnej. Ponadto wysuwa argument, że od niektórych instytucji (np. Poczty Polskiej) trudno będzie wyegzekwować respektowanie przepisów. Prezydent Tychów Andrzej Dziuba uważa, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem sytuacji są zmiany legislacyjne. Aby do nich doszło, chce stworzyć w samorządach grupę nacisku. Czy minister Krzysztof Tchórzewski ugnie się po raz kolejny? Źródło: portalkomunalny.pl Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.