Wiadomości OZE Niewydolny system zarządzania odpadami komunalnymi. Zaginęło 20 mln ton śmieci? 17 czerwca 2019 Wiadomości OZE Niewydolny system zarządzania odpadami komunalnymi. Zaginęło 20 mln ton śmieci? 17 czerwca 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Paweł Głuszyński z Towarzystwa na rzecz Ziemi alarmuje, że zaginęło około 20 mln ton śmieci, czego przyczyną jest niewydolny system zarządzania odpadami komunalnymi oraz mała świadomość społeczna Polaków dotycząca segregacji śmieci. Reklama Głuszyński z Towarzystwa na rzecz Ziemi w kwestii systemu zarządzania odpadami komunalnymi zwraca uwagę na proces odzysku R12. Śmieci, które są w ten sposób kwalifikowane, oczekują „na poddania ich któremukolwiek z procesów wymienionych w procesach R1 – R11”, czyli np. na recykling czy obróbkę. – Można tylko przypuszczać, co się dzieje z odpadami, które są przypisywane do procesu R12. Pewnie czekają na „lepsze czasy”. W ten sposób zniknęło około 20 mln ton odpadów – komentuje sytuację Głuszyński. Jednocześnie podkreśla, że trudno jest określić rzeczywistą skalę tego zjawiska. Towarzystwo na rzecz Ziemi w ramach szacunków oparło się na sprawozdaniach z 2018 roku prezydentów 16 miast wojewódzkich. – W praktyce chodzi tylko o to, żeby zagospodarować odpady „na papierze”. Moim zdaniem, taki sposób raportowania jest wątpliwy, jeśli nie wprost niezgodny z prawem. Uważamy, że Ministerstwo Środowiska nie powinno w ogóle dopuszczać takich praktyk, bo to wyłącznie proces pośredni, a nie ostateczny zagospodarowania danej frakcji odpadów – wyjaśnia Głuszyński. Towarzystwo na rzecz Ziemi wskazuje, że jedyną z przyczyn tego problemu jest mała świadomość społeczna Polaków dotycząca segregacji śmieci oraz brak mechanizmu ze strony samorządów, który wymuszałby na mieszkańcach realne działania w tym zakresie. Analiza raportów pokazuje bowiem, że około 90% osób deklaruje selektywną zbiórkę śmieci, ale w rzeczywistości średnio 35% wciela to działanie w życie. Domowe śmieci trafiają więc do tzw. odpadów mieszanych. Co można zrobić, aby poprawić ten stan rzeczy? Głuszyński wskazuje na konieczność kontroli mieszkańców i edukację: – Najlepiej na konkretnych przykładach pokazywać, co mieszkaniec robi źle. źródło: portalsamorzadowy.pl Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.