Polska Szkodliwe sztuczne światło w miastach 09 grudnia 2019 Polska Szkodliwe sztuczne światło w miastach 09 grudnia 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Sztuczne światło w miastach staje się dla środowiska coraz bardziej poważnym problemem. Wpływa na nasze życie, np. zaburzając rytm okołodobowy i utrudniając zasypianie. Tymczasem badacze z Politechniki Krakowskiej wyliczają szkody powstałe w zbiornikach wodnych. Okazuje się, że pod jego wpływem spada jakość znajdującej się w nich wody. Reklama W polskich miastach brakuje naturalnego światła. Zanieczyszczenie sztucznym światłem to poważny problem – sztuczne światło źle wpływa na człowieka. Gdańska architekt Karolina Zielińska-Dąbkowska postulowała nawet wprowadzenie przepisów, które będą gwarantować mieszkańcom dostęp do światła naturalnego. – Używając LED-ów wieczorem lub w nocy nie zdajemy sobie sprawy z tego, że tego typu sztuczne światło pobudza nas, utrudnia zaśnięcie i zaburza rytm okołodobowy – który wpływa nie tylko na sen i cykle przebudzenia, ale także na wzorce jedzenia, metabolizm, reprodukcję, ciśnienie krwi i tętno, produkcję hormonów, temperaturę ciała, nastrój, a nawet nasz układ odpornościowy. Choć wydaje nam się, że widzimy białe światło – to kiedy używamy ich wieczorem, do mózgu trafia informacja, że światło jest niebieskie, nastał dzień i trzeba być aktywnym – tłumaczy dr Zielińska-Dąbkowska. Najlepszym światłem dla człowieka jest światło naturalne, które odpowiada naszemu zegarowi biologicznemu. – Ludzki organizm jest ewolucyjnie dostosowany do jasnego dnia i ciemnej nocy – podkreśla w rozmowie z PAP Nauka w Polsce badaczka i architektka światła. Ostatnie badania wykazały, że sztuczne światło obniża też jakość wody w zbiornikach wodnych. – Zanieczyszczenie świetlne jest chyba najbardziej rozpowszechnionym zanieczyszczeniem na świecie, ale najłatwiej da się go uniknąć. Niestety nadal świadomość tego zjawiska jest dość niska, chociaż z roku na rok się poszerza – mówi dr hab. Tomasz Ściężor z Politechniki Krakowskiej. Jego zdaniem z powodu nadmiernej sztucznej łuny światła dochodzi do zaburzenia równowagi pomiędzy zooplanktonem (pierwotniakami i skorupiakami), a fitoplanktonem (który stanowią glony i sinice). W zbiorniku dochodzi też do dysfunkcji rozwoju stawonogów (rozwielitek). Bierze się stąd zakwit sinic, które są groźne dla zdrowia. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.