Energia wiatrowa Największa turbina floating-offshore zaczęła generować energię do sieci 13 stycznia 2020 Energia wiatrowa Największa turbina floating-offshore zaczęła generować energię do sieci 13 stycznia 2020 Przeczytaj także OZE Stabilność, oszczędność i niezależność energetyczna z wykorzystaniem magazynów energii W tej układance magazynowanie energii staje się warunkiem koniecznym do zachowania bezpieczeństwa energetycznego kraju, a także drogą do zwiększania efektywności energetycznej inwestycji oraz budowania trwałej przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw. Artykuł sponsorowany OZE Jesienna flauta wyzwaniem dla OZE. Polska potrzebuje elastyczności i magazynów energii Jesienią i zimą w Polsce mogą występować okresy, w których jednocześnie wieje mniej wiatru i brakuje słońca. W takich warunkach produkcja energii ze źródeł odnawialnych może spaść, a większą część zapotrzebowania muszą pokrywać inne źródła – np. elektrownie węglowe. Wraz z rozwojem OZE coraz większego znaczenia nabierają więc magazyny, które pozwalają gromadzić nadwyżki prądu i wykorzystywać je według potrzeb. Wiatrak, który unosi się na portugalskich wodach ma moc 8,4 MW. Czyni go to obecnie największą czynną pływającą elektrownią tego typu na świecie. Jak podaje portal gramwzielone.pl, turbinę podłączono do sieci 31 grudnia. Jej moc wynosi 8,4 MW i jest częścią projektu WindFloat Atlantic, który przewiduje uruchomienie jeszcze 2 wiatraków. Wszystkie będą zakotwiczone na głębokości około 100 metrów. Wytworzona przez nie energia będzie przesyłana przewodami o długości 20 km po dnie morskim do stacji, która znajduje się w pobliżu miasta Viana do Castelo, leżącym w północnej części odcinka portugalskiej strefy przybrzeżnej. W projekcie swoje udziały mają amerykański Principle Power, hiszpański Repsol, francuski Engie oraz portugalski koncern EDP Renovaveis, który posiada większość, czyli 54,4%. Przewiduje się, że wytworzona energia z tej elektrowni zaspokoi potrzeby energetyczne 60 tysięcy gospodarstw domowych. Producentem turbiny jest MHI Vestas z Danii, który obecnie dostarcza do projektów komercyjnych największe wiatraki offshore o mocy jednostkowej 9,5 MW (wkrótce tytuł przejdzie na General Electric, który w tym roku uruchomi produkcję swojej turbiny Heliade-X). Nie są one jednak dostosowane do unoszenia się na wodzie. Przeprowadzony od 2011 do 2016 roku pilotaż jednej unoszącej się turbiny o mocy 2 MW wykazał, że taka konstrukcja jest odporna na wiatr wiejący z prędkości ponad 100 km/h, a także na fale wysokie na 17 metrów. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.