Ochrona środowiska Z największego wodospadu w Ekwadorze zostały trzy strumienie 14 kwietnia 2020 Ochrona środowiska Z największego wodospadu w Ekwadorze zostały trzy strumienie 14 kwietnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Hałas, ciężki sprzęt i zniszczona zieleń. Cena za wsparcie budżetu muzeum w Wilanowie W sobotę, 9 maja, okolice Pałacu w Wilanowie stały się lokalizacją kontrowersyjnego wydarzenia – imprezy techno Circoloco. Choć organizatorzy zapewniali o bezpieczeństwie i legalności przedsięwzięcia, niedzielny poranek wywołał falę oburzenia opinii publicznej. Powodem był odczuwalny hałas słyszalny w rezerwacie przyrody Morysin oraz pojawiające się w sieci zdjęcia zdewastowanego trawnika i śmieci, które wypełniały dziedziniec zabytkowego kompleksu pałacowego. Ochrona środowiska UE zaostrza kary za przestępstwa środowiskowe. Polska zmienia kodeks karny Polska przygotowuje nowelizację kodeksu karnego, która ma ujednolicić kary za najpoważniejsze szkody ekologiczne i ułatwić ściganie sprawców działających poza granicami państw. Nowe przepisy obejmą m.in. nielegalne odpady, zanieczyszczanie środowiska oraz niszczenie chronionych siedlisk. W ciągu sześciu lat z największego w Ekwadorze wodospadu, który był atrakcją turystyczną, zostały trzy niewielkie strumienie. NASA Earth porównała zdjęcia satelitarne z 2014 i 2020 roku. Czy wodospad zniknął z powodu działalności człowieka i zmian klimatu? Reklama Ministerstwo Środowiska w Ekwadorze twierdzi, że słynny wodospad San Rafael zniknął z przyczyn naturalnych. NASA pokazała zdjęcie z lutego 2020 roku, które pokazują, że z wodospadu zostały trzy małe strumienie. Eksperci z Ekwadoru potwierdzają, że rzeczywiście doszło w tym terminie do zdarzenia, w wyniku którego część wód rzeki spłynęła pod ziemię. Eksperci resortu przeprowadzili inspekcję i ustalili, że prawdopodobną przyczyną zniknięcia San Rafael było załamanie się dna koryta rzeki w jej górnym biegu. Ekolodzy mają natomiast inne wyjaśnienie i jest ono związane z działalnością człowieka. Od kilku lat w tym rejonie prowadzona jest na rzece budowa największej w kraju hydroelektrowni. https://www.facebook.com/nasaearth/posts/10158541054412139 Wodospad San Rafael był jedną z największych atrakcji turystycznych Ekwadoru – woda spływała tam z wysokości 150 m, wodospad robił wielkie wrażenie i był uznawany za cud natury. Turyści opisywali wodospad jako najpiękniejszy na świecie, trzeba było dotrzeć do niego przez dżunglę – wyprawa zajmowała ok. 30 minut. Wygląda na to, że zniknął on na zawsze – informacja o San Rafael została ostatnio wykreślona z oficjalnych stron Ekwadoru promujących turystykę. Źródło: podroze.gazeta.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.