Elektromobilność Fisker Ocean – elektryczny SUV dostępny przez aplikację 23 kwietnia 2020 Elektromobilność Fisker Ocean – elektryczny SUV dostępny przez aplikację 23 kwietnia 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Fisker Ocean, czyli nowy elektryczny SUV, ma być najbardziej ekologicznym samochodem w historii. Choć o samych parametrach technicznych ciągle wiadomo niewiele, to produkcja SUVa ma być neutralna klimatycznie, a jego dystrybucja prowadzona za pomocą aplikacji mobilnej. Reklama Henrik Fisker, zanim kilka lat temu zaczął zajmować się samochodami elektrycznymi, pracował dla znanych marek motoryzacyjnych, w których zajmował się m.in. projektowaniem. Do tej pory jego solowa działalność nie przynosiła imponujących efektów. Przełomowy ma być właśnie elektryczny SUV Ocean. Produkcja auta elektrycznego neutralna klimatycznie Według zapowiedzi jego produkcja ma być całkowicie neutralna pod względem emisji CO2, a część materiałów, które wykorzystane zostaną wewnątrz auta, ma pochodzić z recyklingu. Zastosowanie znajdą elementy wykonane m.in. z resztek gumy, z której produkuje się opony oraz ze zniszczonych sieci rybackich. By zwiększyć zasięg samochodu, Fisker planuje także montować panele fotowoltaiczne na jego dachu. O samych parametrach technicznych pojazdu jednak wiadomo niewiele. Samochód ma zostać wyposażony w akumulatory o pojemności 80 kWh, dzięki którym będzie mógł przejechać do 480 km na jednym ładowaniu. Wyjątkowy natomiast jest sposób, w jaki startup zamierza sprzedawać auto. Przy wykorzystaniu aplikacji mobilnej i całkowitym ominięciu dealerów, klient będzie mógł zdecydować się zarówno na długi wynajem, jak i na krótkie wypożyczenie samochodu. Dostępność Fisker Ocean Podstawową wersję Fisker Ocean startup wycenia na niespełna 38 tys. dolarów. Samo wypożyczenie – jeśli spełnią się przewidywania – będzie wynosiło 379 dolarów miesięcznie, czyli ok. 1600 zł. Zgodnie z zapowiedziami Henrika Fiskera, szczegóły dotyczące produkcji modelu Ocean podane zostaną w trzecim kwartale bieżącego roku. Według pierwotnego planu SUV miał doczekać się prezentacji w pierwszej połowie 2020 roku, ale zamiary te pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Źródło: green-news.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.