OZE LCOE dla OZE na świecie spada 12 maja 2020 OZE LCOE dla OZE na świecie spada 12 maja 2020 Przeczytaj także OZE Wielkoskalowe magazyny energii na kilka godzin nie wystarczą. Europa wspiera dłuższy czas pracy Europa przechodzi od budowy samych mocy OZE do tworzenia systemu, który potrafi wykorzystać ich produkcję także wiele godzin później. Dlatego obok szybkich baterii rośnie znaczenie magazynów o długim czasie pracy – od elektrowni szczytowo-pompowych po baterie przepływowe i magazyny sprężonego powietrza. Ich rozwój może ograniczyć redukcję produkcji z OZE i zmniejszyć zapotrzebowanie na drogie źródła rezerwowe. OZE Pompy ciepła wykorzystają energię wód kopalnianych. Projekty powstają na Śląsku Aby zapewnić bezpieczeństwo pod ziemią kopalnie nieustannie wypompowują ogromne ilości wody, która następnie trafia do rzek lub wymaga kosztownego zagospodarowania. Samorządy i przedsiębiorstwa pracują jednak nad tym, by zamienić ten nieunikniony element funkcjonowania górnictwa w nowe źródło ciepła dla miast. Na Górnym Śląsku ruszają projekty wykorzystujące energię zgromadzoną w wodach dołowych. Jak podają analitycy Bloomberg New Energy Finance, wskaźnik wyrównanych kosztów energii elektrycznej (LCOE) z fotowoltaiki w ciągu ostatnich sześciu miesięcy spadł o 4 proc. – do 50 $/MWh. Ten trend sprawia, że fotowoltaika staje się konkurencyjna cenowo nie tylko dla energii wiatrowej, ale może zagrażać także energii z paliw kopalnych. Najtańsze projekty fotowoltaiczne pojawiły się w Australii, Chinach, Chile i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.Od października 2019 roku wyrównany koszt energii z projektów OZE w powyższych krajach zamknął się w przedziale 23 – 29 $/MWh, zaś przy projektach wiatrowych ceny były nawet poniżej 20 dolarów. Analitycy twierdzą, że wraz ze spadkiem wskaźnika LCOE dla źródeł odnawialnych przyczynił się również do spadku cen dla magazynowania energii w Europie, Chinach oraz Japonii. Teraz OZE są tańsze nawet od nowych inwestycji w źródła kopalne. Reklama Wskaźnik LCOE od października 2019 do kwietnia 2020 nie obniżył się wyłącznie dla fotowoltaiki, ale również dla energii wiatrowej na lądzie – 9 proc. w dół do poziomu nawet 44 $/MWh. Dzięki wprowadzeniu paneli monokrystalicznych na rynek chiński, cena energii z fotowoltaiki spadła tam w analizowanym przez BloombergNEF okresie o 9 proc., do 38 $/MWh. W konsekwencji ma niemal tę samą wartość, co energia węglowa.Analityk Tifenn Brandily twierdzi, że trend spadkowy LCOE utrzyma się, a przy najlepszych projektach odnawialnych zejdzie poniżej bariery 20 dolarów/MWh nawet do 2030 roku – dla fotowoltaiki w Chile, na Bliskim Wschodzie oraz Chinach. Z kolei dla projektów lądowej energii wiatrowej w Brazylii, USA czy też Indiach spadnie poniżej 30 $/MWh. Dodał, że nawet inwestycje w magazyny energii są bardziej opłacalne niż budowa nowych elektrowni gazowych.– Benchmark LCOE w zakresie magazynów energii spadł do 150 USD / MWh, czyli o połowę mniej niż dwa lata temu – zwraca uwagę Brandily. Do tej sytuacji miała się przyczynić rosnąca sprzedaż tych urządzeń oraz koszty operacyjne i konserwacyjne. Zdaniem analityka było to spowodowane rosnącą sprzedażą, która pozwoliła producentom pamięci masowych obniżyć koszty bilansu produkcyjnego, a także koszty operacyjne i konserwacyjne. źródło: pv-magazine.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.