Polska URE nie chce zmienić cen prądu 14 lipca 2020 Polska URE nie chce zmienić cen prądu 14 lipca 2020 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki odmówił zatwierdzenia nowych cen prądu, które obowiązywałyby do końca br., a o które wnioskowały cztery główne spółki obrotu energią. Oznacza to, że ceny dla odbiorców nie wzrosną. Reklama Wnioski o zmiany w wysokościach opłat taryfowych Do końca lutego br. spółki zajmujące się sprzedażą energii elektrycznej – “przydzielane z urzędu” – czyli PGE Obrót, Enea, Tauron Sprzedaż i Energa Obrót, mogły złożyć do URE wnioski o zatwierdzenie nowych opłat taryfowych. Wszystkie cztery zrobiły to już w grudniu 2019 roku. Dla pierwszych dwóch URE zaakceptowało taryfy do 31 marca, zaś dla pozostałej pary do końca roku. Jednak teraz, kiedy spółki złożyły wnioski o ustalenie nowych opłat taryfowych (PGE i Enea) oraz o wprowadzenie zmian (Tauron i Energa), URE nie wyraża na to zgody. URE sprawdza zasadność zmian Urząd zaznacza, że sprzedawcy byli wielokrotnie wzywani do uzupełnienia dokumentacji, która potwierdzałaby zasadność modyfikacji w wysokościach cen. Ponieważ obecna sytuacja rynkowa nie daje odpowiednich argumentów dla tego postulatu, ceny energii nie będą zmieniane. “Postępowania taryfowe prowadzone przez Prezesa URE mają na celu zapewnienie, że ceny energii elektrycznej proponowane odbiorcom końcowym będą racjonalne i uzasadnione. Spółki obrotu wnioskują o poziom taryfy na kolejny okres, przedstawiając kalkulacje i uzasadnienie Prezesowi URE, który następnie szczegółowo to analizuje” – czytamy na stronie internetowej URE. – Tak długo, jak regulator nie będzie przekonany, że dany poziom taryfy odpowiada aktualnym warunkom rynkowym i odzwierciedla uzasadnione koszty działalności prowadzonej przez sprzedawców, trwa dialog z przedsiębiorcami”. Energa buduje magazyny energii Opłaty za energię w taryfie G bez zmian Zmiany proponowane przez spółki miały dotyczyć klientów w gospodarstwach domowych, którzy rozliczają się w taryfie G. Odmowa Prezesa URE oznacza, że ceny energii u wszystkich czterech sprzedawców zachowają swoją obecną wysokość. Źródło: ure.gov.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.