Ochrona środowiska Rurociąg w samym sercu Afryki? 07 września 2020 Ochrona środowiska Rurociąg w samym sercu Afryki? 07 września 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Żubry coraz bliżej ludzi. Eksperci wskazują na siedliska i dostęp do pokarmu Żubry zaczynają być zauważane w pobliżu pól, miejscowości i ludzkich domów z coraz większą częstotliwością. Jak podkreślają eksperci, nie oznacza to jednak, że w Polsce jest ich za dużo – konflikty z największym lądowym ssakiem Europy często wynikają z niewłaściwego zarządzania siedliskami, zbyt bliskiego kontaktu z człowiekiem oraz ograniczonej dostępności pokarmu w niektórych miejscach. Ochrona środowiska Miedze znikają z polskiego krajobrazu. Średnia powierzchnia gospodarstw wzrosła o 11,3% w ciągu dekady Wąskie pasy nieuprawianej ziemi oddzielające pola mogą być znacznie ważniejsze dla przyrody, niż mogłoby się wydawać. Miedze, wraz z rowami, skarpami, polnymi drogami czy pasami drzew, tworzą siedliska i korytarze ekologiczne dla wielu gatunków zwierząt i roślin. Badania pokazują, że w intensywnie użytkowanych terenach rolniczych takie niewielkie elementy krajobrazu mogą mieć duże znaczenie dla zachowania bioróżnorodności. Francuski gigant paliwowy Total Patrick Pouyanné rozpoczyna budowę Rurociągu Wschodnioafrykańskiego, który będzie przesyłał ogrzaną ropę naftową. Placem budowy są… parki narodowe i rezerwaty z najbardziej unikatową fauną i florą na całym globie. Inwestycja warta miliardy Total rozwija się prężnie. Większość swoich inwestycji realizuje na kontynencie afrykańskim. Rok temu, po kupnie aktywów Anadarko, firma mogła wreszcie zacząć realizować jeden ze swoich największych projektów – Rurociąg Wschodnioafrykański, który ma obejmować przede wszystkim tereny Ugandy i Tanzanii. Koszt jego wybudowania będzie wynosił ponad 5,5 miliarda dolarów. Zarówno przedsiębiorstwo, jak i rządy krajów, na których powstaje inwestycja nie biorą pod uwagę ekologicznego ryzyka inwestycji. Czy Afryce grozi katastrofa ekologiczna? Ekolodzy ostrzegają, że planowane odwierty będą realizowane na terenie jednego z największych rezerwatów szympansów, słoni i lwów. Zaburzy to bioróżnorodność regionu, co może wpłynąć nawet na zmiany klimatu. WWF Uganda wskazuje też na olbrzymi ślad węglowy budowy i porównuje go do rocznego śladu węglowego Danii. Inne zagrożenia związane z budową „Jeden pas, jedna droga” to inicjatywa chińskiego rządu, która ma za zadanie wspierać finansowo inwestycje zagrożone przez Covid-19. Okazuje się, że na liście rodzimych i zagranicznych projektów, które otrzymają pomoc od państwa jest również… budowa wschodnioafrykańskiego rurociągu ropy naftowej. Swój protest w tej sprawie wyraziła organizacja pozarządowa BankTrack. Jej argumenty rzucają jeszcze inne światło na sprawę. W swoim raporcie organizacja zauważa, że rurociąg spowoduje również problemy społeczne. W ramach budowy wykupuje się ziemię od tubylców za bardzo symboliczne kwoty i przesiedla się w inne, mniej urodzajne tereny. Uganda i Tanzania to kraje, które utrzymują się głównie z rybołówstwa i rolnictwa, a te sektory najbardziej ucierpią na tej inwestycji. Szacuje się, że akcja przesiedleńcza może objąć kilkanaście tysięcy rodzin oraz pogłębić problem ubóstwa i głodu na tym terenie. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.