Elektromobilność Indie: Prawie 70 tysięcy stacji ładowania elektryków 10 września 2020 Elektromobilność Indie: Prawie 70 tysięcy stacji ładowania elektryków 10 września 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Chaos na chodnikach i rosnąca liczba wypadków. Europejskie miasta ograniczają wynajem hulajnóg Liczba wypadków z udziałem miejskich hulajnóg elektrycznych rośnie, a szczególny niepokój budzi udział dzieci i nastolatków, którzy często traktują jazdę jako formę internetowego wyzwania. W odpowiedzi na rosnącą liczbę tragedii kolejne państwa Europy zaostrzają przepisy lub ograniczają korzystanie z hulajnóg w przestrzeni publicznej – zarówno współdzielonych, jak i prywatnych. Elektromobilność Chińska fabryka baterii z cofniętym pozwoleniem. Węgry reagują na skażenie środowiska Nowy rząd Węgier zapowiada ostrzejsze egzekwowanie przepisów środowiskowych wobec producentów akumulatorów. Powodem są doniesienia o zanieczyszczeniu środowiska w okolicach zakładów należących do chińskich firm. Rozwój elektromobilności w Europie zaczyna być oceniany nie tylko przez pryzmat redukcji emisji z transportu, ale również wpływu produkcji baterii na środowisko. Indyjski rząd zamierza zainstalować 69 tysięcy ładowarek pojazdów elektrycznych na należących do niego stacjach paliw. Jak czytamy na portalu Hindustan Times, o decyzji poinformował minister energii, Raj Kumar Singh. Działania wpisują się w plany Indii dotyczące ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Reklama Alternatywa na stacji paliw Podczas spotkania, na którym omawiano tematy związane z elektromobilnością, Ministerstwo Ropy i Gazu oświadczyło, że zleci instalację ładowarek w punktach będących pod kontrolą państwa. Ponadto przedstawiło wytyczne skierowane do nowo powstających stacji paliw. Zgodnie z nimi, obok dystrybutorów paliw konwencjonalnych powinny znajdować się także dystrybutory paliw alternatywnych. W związku z tym wiele prywatnych placówek zadeklarowało zaopatrzenie się w ładowarki do pojazdów elektrycznych. Nie ma miejsca dla stacji ładowania? Głównym argumentem osób, które nie są przekonane do elektryków, jest brak odpowiedniej infrastruktury. Problem ten dotyczy także Indii. W tym temacie jednak musi się coś zmienić, jeżeli indyjski rząd poważnie traktuje składane obietnice dotyczące celów klimatycznych. W 2017 roku władze kraju ogłosiły, że do 2030 roku skończą ze sprzedażą samochodów spalinowych, a 30% pojazdów jeżdżących po ulicach będzie napędzane energią elektryczną. – Ogromnym problemem pozostaje brak dostępnej przestrzeni do stworzenia infrastruktury ładowania – twierdzi Animesh Kumar z firmy analitycznej GlobalData – W związku z tym plany rządu, aby montować ładowarki na istniejących już stacjach paliw, są rozsądne. Elektryki rodem z Indii W ostatnich latach zanieczyszczenie powietrza w indyjskich miastach osiągnęło krytyczne wartości, co jeszcze bardziej zmobilizowało do ograniczenia emisji dwutlenku węgla – nie tylko władze, ale i przedsiębiorców. Indyjscy producenci samochodów rozpoczęli prace nad wdrożeniem przeznaczonych na rynek masowy pojazdów elektrycznych w przystępnych cenach. Elektryczne pojazdy sprzedają już Mahindra i Hyundai, z kolei Tata Motors pod koniec 2019 roku ogłosiła stworzenie napędzanego energią elektryczną Nexona. Źródło: greencarreports.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.