Eko styl życia Chalk of Shame, czyli Kreda Wstydu. Ciekawa inicjatywa w walce z wyrzuconymi niedopałkami 20 października 2020 Eko styl życia Chalk of Shame, czyli Kreda Wstydu. Ciekawa inicjatywa w walce z wyrzuconymi niedopałkami 20 października 2020 Przeczytaj także Ekologia 49% badanych uważa system kaucyjny za niewygodny. MKiŚ planuje jego rozszerzenie System kaucyjny w Polsce budzi różne odczucia. Z badania CBOS wynika, że 49% Polaków uważa go za niewygodny dla konsumentów, a 47% ocenia go pozytywnie pod względem wygody. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje objąć kaucją kolejne opakowania, w tym jednorazowe butelki szklane. Ekologia 6375 kg odpadów w trzy godziny. Jak łączyć sport z ekologią i ochroną środowiska? Rywalizacja sportowa nie musi kończyć się na wyniku – może łączyć aktywność fizyczną ze sprzątaniem przestrzeni publicznych. Współczesne inicjatywy pokazują, że sport może być także sposobem na zaangażowanie uczestników w działania na rzecz środowiska. Przykładem jest szczeciński Trashmageddon, podczas którego zawodnicy rywalizują o to, kto zbierze najwięcej odpadów. Widząc zaśmiecone poznańskie chodniki Patrick Perrigue wiedział, że musi coś z tym zrobić. Postanowił w nietypowy sposób zawstydzić palaczy, którzy zostawiają po sobie zużyte niedopałki. Śmiecenie to wstyd Amerykanin Patrick Perrigue na co dzień jest doktorem Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk. Ostatnio jednak Polska poznała go z zupełnie innego powodu. Zapoczątkował on bowiem bardzo nietypową akcję. Wszystko zaczęło się dużo wcześniej, kiedy to Perrigue postanowił w ramach #10minutesadaychallenge poświęcić przynajmniej 10 minut na sprzątanie poznańskich ulic. Realizując swój cel, zwrócił uwagę na ogromną ilość papierosowych petów, które zanieczyszczają chodniki i pobliskie trawniki. Stwierdził, że chce coś z tym zrobić. Cała akcja rozpoczęła się od mojego psa Loli. Zacząłem dostrzegać śmieci właśnie podczas spacerów z Lolą. Kiedy tylko nadepnęła na potłuczone szkło butelek z alkoholem lub niedopałki, chciałem codziennie sprzątać chodniki” – powiedział. Znalazł sposób na to, jak bez bezpośredniej konfrontacji ze śmiecącym zwrócić mu uwagę na niewłaściwe zachowanie. Obrysowuje on kolorową kredą pozostawione niedopałki. Cała akcja nie szkodzi środowisku, bo tworzywo, jakie wykorzystuje do rysowania, jest całkowicie biodegradowalne. W akcji pomaga mu mieszkający w Poznaniu Hiszpan Miquel Garau Ginard. Niedopałki zagrażają ekosystemowi Pozostawione pety to nie tylko problem estetyczny. Stanowią one realne zagrożenie dla środowiska. Badania wykazały, że obecność niedopałków w glebie zmniejsza sukces kiełkowania i długość pędu kończyny o 27 i 28 procent. Ponadto maleje waga korzenia, który dużo szybciej wysycha. Odpady te dostają się również do wodnych akwenów, gdzie zagrażają organizmom wodnym i ptakom. Dlatego zawsze należy je po sobie posprzątać. Z Poznania do innych polskich miast Inicjator akcji serdecznie zachęca do jej udziału mieszkańców całej Polski. Wystarczy, że zakupicie kredę i znajdziecie pety w swojej okolicy. Oznaczcie je, a potem zróbcie zdjęcie i otagujcie na Instagramie lub Facebooku #ChalkOfShame. Źródło: poznan-naszemiasto.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.