Świat Tesla oficjalnie przejmuje SolarCity! 22 listopada 2016 Świat Tesla oficjalnie przejmuje SolarCity! 22 listopada 2016 Przeczytaj także Elektromobilność SCT w Katowicach od czerwca. Sprawdź, czy Twój samochód wjedzie do strefy Od 29 czerwca 2026 roku ścisłe centrum Katowic stanie się kolejnym obszarem Polski, gdzie zacznie obowiązywać Strefa Czystego Transportu (SCT). Choć zmiany budzą emocje, miasto postawiło na model stopniowego rozszerzania strefy, co ma zwiększyć społeczną akceptację oraz dać kierowcom czas na dostosowanie się do nowych realiów. Kogo już teraz obejmą przepisy ograniczające wjazd? Fotowoltaika Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację W 2025 roku sektor prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Europie odnotował pierwszy od niemal dekady zauważalny spadek tempa sprzedaży, co było efektem wygaszania programów wsparcia i osłabionego popytu wśród gospodarstw domowych. Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, blokada Cieśniny Ormuz i wynikające z tego wyższe ceny surowców energetycznych doprowadziły do ponownego wzrostu zainteresowania odnawialnymi źródłami energii. Odbiorcy energii elektrycznej upatrują w prosumenckich instalacjach szansy na obniżenie rachunków i zwiększenie odporności na wahania cen. SolarCity to firma zajmująca się tworzeniem oraz sprzedażą paneli fotowoltaicznych. Już od długiego czasu była ona łączona z Elonem Muskiem i jego firmąTesla Motors. Powodów takiego stanu rzeczy było kilka, przede wszystkim sam Elon jest jednym z największych samodzielnych akcjonariuszy SolarCity. Co więcej na czele tej firmy stoi jego kuzyn – Lyndon Rive. W sytuacji, w której wyniki finansowe SolarCity okazały się nadzwyczaj słabe, a akcjonariusze zaczęli się od niej odwracać, od razu rozpoczęto spekulacje na temat przejęcia spółki pod skrzydła najbardziej znanej firmy produkującej samochody elektryczne. Reklama Tesla za sprawą Elona Muska ogłosiła przejęcie SolarCity już pod koniec czerwca bieżącego roku. Koszt finalizacji tej inwestycji miał wynieść 2,6 mld dolarów. Samo przejęcie firmy wbrew chęciom inicjatora nie mogło być takie proste. Tesla Motors jak większość dużych koncernów posiada spore grono akcjonariuszy, którzy również decydują o losach firmy. Nie inaczej było tym razem – pewna część z nich wyraziła zaniepokojenie planami przejęcia kolejnej spółki. Wielu z nich widziało zagrożenie w kiepskiej sytuacji finansowej SolarCity. Inni z kolei doszukiwali się decyzji na tle rodzinnym, a nie ściśle inwestycyjnym. W ostatnich dniach doszło do porozumienia, dzięki czemu nic nie stoi już na przeszkodzie, by przejęcie firmy produkującej jedne z najwydajniejszych paneli fotowoltaicznych stało się faktem. 85% wszystkich akcjonariuszy zaakceptowało plany CEO Tesla Motors ufając, że przyniosą one kolejne zyski. Jednym z nowych założeń jest chęć stworzenia globalnego przedsiębiorstwa, które będzie w stanie produkować ekologiczną energię, jak również przechowywać i transportować do potencjalnych konsumentów. Wspomnianą transakcję można wiązać również z ostatnią prezentacją Tesla Motors, na której zaprezentowano solarne dachy. Przejęcie SolarCity znacząco może ułatwić ich produkcję i korzystnie wpłynąć na efektywność takich instalacji. Nie z przypadku bowiem akurat ta firma skonstruowała najbardziej wydajne przemysłowe panele fotowoltaiczne, co zostało potwierdzone przez Centrum Testów Energii Odnawialnej (RETC). Na efekty fuzji tych dwóch firm trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać. Ambitne plany to jedno, a ich realizacja to drugie. Czas pokaże, czy decyzja przejęcia upadającej firmy stała się korzyścią obustronną, czy tylko nieudaną próbą ratowania tonącego już okrętu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.