Świat Tesla oficjalnie przejmuje SolarCity! 22 listopada 2016 Świat Tesla oficjalnie przejmuje SolarCity! 22 listopada 2016 Przeczytaj także Fotowoltaika Fotowoltaika w upały. Dlaczego panele tracą moc i jak zwiększyć uzyski latem Wielu właścicieli instalacji fotowoltaicznych zakłada, że im wyższa temperatura i silniejsze nasłonecznienie, tym więcej energii wyprodukują panele. W praktyce zależność ta wygląda inaczej. Jest to jeden z najczęstszych mitów, bo w rzeczywistości fotowoltaika produkuje energię ze światła, a nie z gorącego powietrza. Fotowoltaika 0 zł rachunków za prąd w pięcioosobowym domu. Na jakich zasadach działa ZENERA? Rachunki za energię są jednym ze stałych kosztów utrzymania domu, dlatego możliwość ograniczenia ich do minimum może być atrakcyjna dla wielu gospodarstw. Rachunek za prąd w wysokości 0 zł jest główną obietnicą oferty ZENERA. W przypadku pięcioosobowej rodziny z Dolnego Śląska taki wynik ma zapewniać połączenie fotowoltaiki, magazynu energii i systemu zarządzającego jej przepływem. Sprawdzamy, jakie warunki trzeba spełnić, ile kosztowała rozbudowa instalacji i co dzieje się po przekroczeniu ustalonego limitu zużycia. SolarCity to firma zajmująca się tworzeniem oraz sprzedażą paneli fotowoltaicznych. Już od długiego czasu była ona łączona z Elonem Muskiem i jego firmąTesla Motors. Powodów takiego stanu rzeczy było kilka, przede wszystkim sam Elon jest jednym z największych samodzielnych akcjonariuszy SolarCity. Co więcej na czele tej firmy stoi jego kuzyn – Lyndon Rive. W sytuacji, w której wyniki finansowe SolarCity okazały się nadzwyczaj słabe, a akcjonariusze zaczęli się od niej odwracać, od razu rozpoczęto spekulacje na temat przejęcia spółki pod skrzydła najbardziej znanej firmy produkującej samochody elektryczne. Reklama Tesla za sprawą Elona Muska ogłosiła przejęcie SolarCity już pod koniec czerwca bieżącego roku. Koszt finalizacji tej inwestycji miał wynieść 2,6 mld dolarów. Samo przejęcie firmy wbrew chęciom inicjatora nie mogło być takie proste. Tesla Motors jak większość dużych koncernów posiada spore grono akcjonariuszy, którzy również decydują o losach firmy. Nie inaczej było tym razem – pewna część z nich wyraziła zaniepokojenie planami przejęcia kolejnej spółki. Wielu z nich widziało zagrożenie w kiepskiej sytuacji finansowej SolarCity. Inni z kolei doszukiwali się decyzji na tle rodzinnym, a nie ściśle inwestycyjnym. W ostatnich dniach doszło do porozumienia, dzięki czemu nic nie stoi już na przeszkodzie, by przejęcie firmy produkującej jedne z najwydajniejszych paneli fotowoltaicznych stało się faktem. 85% wszystkich akcjonariuszy zaakceptowało plany CEO Tesla Motors ufając, że przyniosą one kolejne zyski. Jednym z nowych założeń jest chęć stworzenia globalnego przedsiębiorstwa, które będzie w stanie produkować ekologiczną energię, jak również przechowywać i transportować do potencjalnych konsumentów. Wspomnianą transakcję można wiązać również z ostatnią prezentacją Tesla Motors, na której zaprezentowano solarne dachy. Przejęcie SolarCity znacząco może ułatwić ich produkcję i korzystnie wpłynąć na efektywność takich instalacji. Nie z przypadku bowiem akurat ta firma skonstruowała najbardziej wydajne przemysłowe panele fotowoltaiczne, co zostało potwierdzone przez Centrum Testów Energii Odnawialnej (RETC). Na efekty fuzji tych dwóch firm trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać. Ambitne plany to jedno, a ich realizacja to drugie. Czas pokaże, czy decyzja przejęcia upadającej firmy stała się korzyścią obustronną, czy tylko nieudaną próbą ratowania tonącego już okrętu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.