Elektromobilność Azja: najtańszy samochód elektryczny wkracza do gry 08 lipca 2021 Elektromobilność Azja: najtańszy samochód elektryczny wkracza do gry 08 lipca 2021 Przeczytaj także Elektromobilność Budżet programu NaszEauto wyczerpał się. Mimo wyczerpania środków nadal istnieje możliwość uzyskania dotacji W pierwszym miesiącu 2026 roku statystyki dotyczące programu wskazywały, że beneficjentów znacząco przybyło. Tylko do 16 stycznia złożono niemal 5 tysięcy nowych wniosków, wykorzystując kolejne 152,5 mln zł z budżetu. Choć dokładne statystyki nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej, można jednak stwierdzić, że przez kolejne 11 dni zainteresowanie programem utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie. Doprowadziło to do wyczerpania się budżetu. Elektromobilność Dotacje na e-busy w Tatrach pod krytyką NIK. Problemy z planowaniem i nadzorem Zakup czterech turystycznych e-busów obsługujących trasę do Morskiego Oka znalazł się pod lupą Najwyższej Izby Kontroli (NIK). Wykazano m.in. brak jasno określonych zasad użytkowania oraz niedopracowany program edukacyjny. Mimo tych zastrzeżeń, resort klimatu oraz Tatrzański Park Narodowy bronią decyzji, zaznaczając, że środki były przeznaczone na cele edukacyjne i ekologiczne. Ci, którzy marzą o samochodzie elektrycznym, ale wciąż czekają na niższe ceny pojazdów, ucieszą się na wieść o Lingbao Coco. To kolejny samochód EV z Chin, ale znacznie tańszy niż jego światowi konkurenci. Reklama Spis treści ToggleTani i komfortowyBaza i rozszerzona wersjaOszczędność w kieszeni i nie tylkoDebiut Tani i komfortowy Mały, ale bardzo tani. Czteroosobowy samochód Lingbao Coco pokonał obecnego lidera w swoim segmencie. Dotychczas przewodził w nim Wuling Hongguang ze swoim mini pojazdem EV. Lingbao Coco jest odrobinę większy, dłuższy i szerszy. Posiada też większy rozstaw osi (2300 mm). Te cechy czynią go praktyczniejszym w codziennym użytku. Pojawiają się jednak głosy, że Wuling Hongguang to samochód bardziej dopracowany technologicznie. Samochód elektryczny za 17 tys. zł. Chiński producent planuje podbić europejski rynek Lingbao Coco, źródło: carnewschina.com Baza i rozszerzona wersja Do wyboru są dwie wersje Coco. Podstawowy model Hero oraz rozszerzony Alliance. Druga wersja posiada manualną klimatyzację oraz 9-calowy ekran informacyjno-rozrywkowy, wyposażony w radio i łącze Bluetooth. Samochód – w obu wersjach – nie jest wyposażony w poduszki powietrzne. Wystarczające mają być pasy bezpieczeństwa, tylne czujniki parkowania, ABS i EBD. Lingbao box, źródło: d1ev.com Oszczędność w kieszeni i nie tylko Coco posiada 41-konny silnik 30kW 95Nm, FWD. Auto osiąga maksymalną prędkość 100 km/h i maksymalny zasięg 120 km dzięki akumulatorowi litowo-żelazowo-fosforanowemu (który ładuje się w ciągu 7 godzin na wtyczce AC). Konstrukcja samochodu została dostosowana tak, aby zminimalizować koszty i zmaksymalizować ilość miejsca przeznaczonego na akumulator i miejsca siedzące dla pasażerów. Cena podstawowej wersji Coco to ok. 15,7 tys. zł. Na razie jednak samochód nie wyjeżdża poza rynek azjatycki. Debiut Marka Lingbao należy do firmy Jiangsu Jimai New Energy Vehicle Industry z siedzibą w mieście Suzhou w prowincji Jiangsu. Pierwszy samochód Lindbao nosił nazwę Box. Jest to mały czterodrzwiowy elektryczny hatchback, wzornictwem przypominający połączenie elementów Smarta i Fiata Pandy. Taki miks jest charakterystyczny dla małych pojazdów EV produkowanych obecnie w Chinach. Silnik Boxa jest połączony z akumulatorem 18 kWh, potrafiącym pokonać zasięg 150 kilometrów. „Mój elektryk”: nowe dopłaty do samochodów elektrycznych źródło i fot.: min.news, d1ev.com, carnewschina.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.