OZE Nieziemska energia odnawialna. Czy farmy fotowoltaiczne podbiją kosmos? 26 grudnia 2021 OZE Nieziemska energia odnawialna. Czy farmy fotowoltaiczne podbiją kosmos? 26 grudnia 2021 Przeczytaj także OZE Zielona energia lub bankructwo? Import paliw pochłania nawet 25% PKB państw Pacyfiku Światowy kryzys energetyczny wywołany blokadą cieśniny Ormuz uderzył w państwa Pacyfiku z ogromną siłą, podnosząc ceny oleju napędowego o 35%. Dla odizolowanych gospodarek wyspiarskich oznacza to ograniczenie podstawowych usług i racjonowanie energii. Analizy pokazują, że przejście na odnawialne źródła energii nie jest tam jedynie celem ekologicznym, ale koniecznością ekonomiczną. Fotowoltaika Fotowoltaika na Węgrzech bije rekord. Elektrownia jądrowa Paks z 82% spadkiem produkcji W sierpniu produkcja energii z elektrowni jądrowej Paks na Węgrzech spadła o ponad 80%. Przyczyną był niski stan wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia reaktorów. Jednocześnie farmy fotowoltaiczne osiągnęły rekordową produkcję, a dzięki elastycznym systemom prąd wyprodukowany ze słońca był w stanie wesprzeć węgierski system energetyczny. Science fiction staje się rzeczywistością. Europejska Agencja Kosmiczna chce opracować sposób pozyskiwania energii słonecznej z kosmosu. To umożliwi dostęp dostępu do źródła przez całą dobę. Projekt utknął jednak w miejscu… Reklama Spis treści ToggleEnergia z kosmosu jest możliwaJak mają działać słoneczne stacje kosmiczne?Co stoi na przeszkodzie? Wyścig o kosmos Energia z kosmosu jest możliwa OZE rozwijają się z prędkością światła. Jednak mimo to, wdrożone rozwiązania są niewystarczające, aby magazynować i dostarczać niskoemisyjną energię na skalę globalną. Głównie dlatego, że poleganie na źródła typu słońce lub wiatr nie zapewnią stałego dopływu energii. A przynajmniej nie z powierzchni ziemskiej. Naukowcy znaleźli na to sposób. Nieprzerwany dostęp do energii odnawialnej umożliwiłyby kosmiczne elektrownie słoneczne. Projekt kosmicznej instalacji fotowoltaicznej/źródło: NASA Jak mają działać słoneczne stacje kosmiczne? Plan polega na tym, aby za pomocą bezprzewodowej transmisji przekierowywać na Ziemię energię słoneczną, która została zmagazynowana przez specjalne satelity. Przewagą kosmicznych instalacji jest lepsza dostępność do promieni słonecznych, a co więcej w przestrzeni kosmicznej nie ogranicza ich atmosfera. W dodatku, tak wyprodukowana energia może służyć nie tylko na Ziemi, ale również na powierzchni księżyca, a w przyszłości nawet na Marsie. Padające światło słoneczne ma być przetworzone na energię i przesłane na powierzchnię Ziemi za pomocą bezprzewodowych technologii. Następnie wiązka jest przechwytywana przez panele fotowoltaiczne lub specjalną antenę. System, który magazynuje kosmiczne pokłady energii musi być zasilany w sposób zrównoważony. Zadziwiające jest to, że ten pomysł powstał ponad 100 lat temu, ale wtedy jeszcze nikt nie spodziewał się, jak realne może to przynieść korzyści w przeszłości. Więcej na ten temat projektu ESA przeczytasz tutaj. Co stoi na przeszkodzie? Solarne satelity to w rzeczywistości ogromna instalacja, na którą technologia jeszcze nie jest gotowa. Europejska Agencja Kosmiczna zmaga się z problemami na wielu etapach wykonalności projektu – produkcji, wdrażania, montażu, konwersji energii, sterowania czy bezpieczeństwa. W 2020 roku ESA ogłosiła nabór pomysłów, które mają usprawnić pracę nad rozwojem kosmicznej energii słonecznej. Do kampanii zgłoszono 85 pomysłów, z czego 16 oceniono jako nowatorskie. Wyścig o kosmos Nad podobnymi projektami pracuje wiele stacji kosmicznych na całym świecie. Niedawno Chiny ogłosiły plany elektrowni słonecznej na ziemskiej orbicie. Do 2035 roku ma powstać instalacja o mocy 1 megawata, a do 2050 Chińczycy planują osiągnąć 1 gigawat. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj: Farma słoneczna w kosmosie? Chiny chcą elektrowni dorównującej mocą reaktorom jądrowym Źródła: ESA, NBC News Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.