Fotowoltaika Fotowoltaika na Węgrzech bije rekord. Elektrownia jądrowa Paks z 82% spadkiem produkcji 24 sierpnia 2026 Fotowoltaika Fotowoltaika na Węgrzech bije rekord. Elektrownia jądrowa Paks z 82% spadkiem produkcji 24 sierpnia 2026 Przeczytaj także Fotowoltaika Fotowoltaika balkonowa i magazyny energii w Grecji. Nowe przepisy mają rozszerzyć autokonsumpcję Grecja przygotowuje przepisy, które mają po raz pierwszy dopuścić balkonowe systemy fotowoltaiczne o mocy do 800 W oraz samodzielne magazyny energii. Projekt przewiduje wykorzystanie energii wyłącznie na potrzeby własne, bez wprowadzania jej do sieci. Zmiany mają również ułatwić zbiorową autokonsumpcję w budynkach wielorodzinnych. Fotowoltaika Pływająca fotowoltaika w Maroku może ograniczyć parowanie wody. Analiza wskazuje na produkcję do 948,6 GWh rocznie Maroko musi jednocześnie zwiększać produkcję energii i ograniczać straty wody w regionach półpustynnych. Naukowcy przeanalizowali możliwość budowy pływającej instalacji fotowoltaicznej (FPV) na zbiorniku Hassan Addakhil. Według modelu rozwiązanie mogłoby ograniczyć parowanie i produkować energię bez zajmowania gruntów. W sierpniu produkcja energii z elektrowni jądrowej Paks na Węgrzech spadła o ponad 80%. Przyczyną był niski stan wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia reaktorów. Jednocześnie farmy fotowoltaiczne osiągnęły rekordową produkcję, a dzięki elastycznym systemom prąd wyprodukowany ze słońca był w stanie wesprzeć węgierski system energetyczny. Reklama Spis treści ToggleOgraniczenie pracy elektrowni PaksRekord fotowoltaiki na WęgrzechFotowoltaika jako uzupełnienie dla atomuPodobne wyzwania w Polsce Ograniczenie pracy elektrowni Paks Elektrownia jądrowa Paks jest jednym z najważniejszych źródeł energii elektrycznej na Węgrzech – odpowiada za około połowę krajowej produkcji prądu. W sierpniu 2026 roku jej produkcja gwałtownie spadła – wyłączono trzy z czterech bloków, redukując moc do 12%. Przyczyną był niski stan wody w Dunaju, który na skutek susz i wysokich temperatur spadł w rejonie Budapesztu poniżej 30 cm, osiągając rekordowo niski poziom i ograniczając możliwości chłodzenia reaktorów. Według danych LSEG, cytowanych przez agencję Reuters, średnia produkcja elektrowni od stycznia do lipca wynosiła około 1700 MWh/h. W sierpniu było to już tylko około 312 MWh/h. Oznacza to spadek o około 82%, a dostawy energii z Austrii i Słowacji pomogły utrzymać stabilność systemu. Wysychający i gorący Dunaj to zimny prysznic dla atomu. Czego uczy susza w Europie Środkowej? Rekord fotowoltaiki na Węgrzech W tym samym czasie węgierskie farmy fotowoltaiczne produkowały rekordowe ilości energii – w sierpniu średnia produkcja wyniosła około 1418 MWh/h. Dla porównania, w sierpniu 2025 roku było to około 1150 MWh/h, a średnia z pierwszych siedmiu miesięcy tego roku wynosiła około 925 MWh/h. Produkcja energii słonecznej w sierpniu była więc o prawie 20% wyższa niż rok wcześniej, a fotowoltaika odpowiadała w tym miesiącu za ponad 55% węgierskiego miksu energetycznego. Dzięki temu całkowita produkcja energii elektrycznej na Węgrzech spadła o mniej niż 3% w porównaniu ze średnią, a fotowoltaika w dużej mierze wypełniła lukę powstałą w wyniku ograniczenia pracy elektrowni jądrowej Paks. Fotowoltaika jako uzupełnienie dla atomu Przykład Węgier pokazuje, że fotowoltaika i energetyka jądrowa mogą się uzupełniać w sytuacji, gdy produkcja z atomu zostaje gwałtownie ograniczona przez niekorzystne warunki hydrologiczne, a energia słoneczna pomaga utrzymać krajową produkcję prądu. Dodatkowo węgierski system korzystał również z szybko rosnących możliwości magazynowania energii w akumulatorach. Jak podaje PAP, premier Péter Magyar wskazał, że przy ponad 8800 MW mocy instalacji fotowoltaicznych kraj dysponuje obecnie zaledwie około 980 MW mocy magazynowania. Oznacza to, że moc zainstalowanej fotowoltaiki jest niemal dziewięciokrotnie większa od mocy magazynów energii. W związku z tym Magyar zapowiedział dalszy rozwój magazynów energii i sieci elektroenergetycznej w ramach planowanej przez rząd „rewolucji energetycznej i wodnej”. Podobne wyzwania w Polsce Z podobnym problemem mierzą się również polskie elektrownie konwencjonalne. 4 sierpnia 2026 roku częściowo wyłączono bloki 2, 3 i 4 w Elektrowni Kozienice oraz bloki 5, 6 i 7 w Elektrowni Połaniec. W przypadku Kozienic znaczenie miał niski stan Wisły, której woda wykorzystywana jest do chłodzenia elektrowni. Grupa Enea wskazała, że przy wysokich temperaturach i długotrwałym braku opadów występują okresowe wahania przepływów, co wpływa na procesy technologiczne elektrowni. Podobna sytuacja miała miejsce w Połańcu, gdzie przy utrzymujących się niskich stanach wody praca wybranych bloków została zredukowana. W takich warunkach na znaczeniu zyskują magazyny energii, które mogą pomóc systemowi reagować na ograniczenia produkcji dużych elektrowni. W Polsce wielkoskalowe magazyny są jednak nadal na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju. Pod koniec 2025 roku ich łączna moc wynosiła około 0,9 GW, a do połowy 2026 roku największym działającym obiektem pozostawał magazyn w Starym Grodkowie w województwie opolskim o mocy 50 MW. Jednocześnie realizowane są kolejne inwestycje, w tym Magazyn Energii Żarnowiec budowany przez PGE Energia Odnawialna. Rozwój takich instalacji to kluczowy element transformacji polskiego systemu, zwłaszcza gdy problemy hydrologiczne mają realny wpływ na wytwarzanie energii. Zobacz też: Fale upałów testują europejską sieć. Fotowoltaika ratuje w dzień, wieczorem potrzebne są magazyny Źródła: Reuters, PAP, Akademia ESG, OSW Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.