Fotowoltaika Fotowoltaika na Węgrzech bije rekord. Elektrownia jądrowa Paks z 82% spadkiem produkcji 24 sierpnia 2026 Fotowoltaika Fotowoltaika na Węgrzech bije rekord. Elektrownia jądrowa Paks z 82% spadkiem produkcji 24 sierpnia 2026 Przeczytaj także Fotowoltaika Londyński targ z instalacją PV o mocy 1,4 MWp. OZE w miejskiej przestrzeni handlowej New Spitalfields Market w Londynie zyskał największą pod względem mocy instalację fotowoltaiczną na dachu w stolicy Wielkiej Brytanii. Zakończony w sierpniu 2026 roku projekt obejmuje 2730 paneli o łącznej mocy 1,4 MWp. Instalacja ma produkować około 1,27 GWh energii elektrycznej rocznie i stanowi element zielonej transformacji infrastruktury handlowej w Europie. Fotowoltaika Cenne surowce w panelach fotowoltaicznych. Nawet 810 mln dolarów rocznie z odzysku w 2030 r. Dynamiczny rozwój globalnego sektora fotowoltaiki wiąże się z wyzwaniem przyszłego zagospodarowania zużytych modułów. Chociaż rozwój możliwości recyklingu wymaga czasu, proces ten otwiera nowe możliwości dla gospodarki, dzięki cennym surowcom z komponentów PV. Raport wskazuje, że do połowy stulecia ich wartość może osiągnąć nawet 20 mld dolarów rocznie. W sierpniu produkcja energii z elektrowni jądrowej Paks na Węgrzech spadła o ponad 80%. Przyczyną był niski stan wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia reaktorów. Jednocześnie farmy fotowoltaiczne osiągnęły rekordową produkcję, a dzięki elastycznym systemom prąd wyprodukowany ze słońca był w stanie wesprzeć węgierski system energetyczny. Spis treści ToggleOgraniczenie pracy elektrowni PaksRekord fotowoltaiki na WęgrzechFotowoltaika jako uzupełnienie dla atomuPodobne wyzwania w Polsce Ograniczenie pracy elektrowni Paks Elektrownia jądrowa Paks jest jednym z najważniejszych źródeł energii elektrycznej na Węgrzech – odpowiada za około połowę krajowej produkcji prądu. W sierpniu 2026 roku jej produkcja gwałtownie spadła – wyłączono trzy z czterech bloków, redukując moc do 12%. Przyczyną był niski stan wody w Dunaju, który na skutek susz i wysokich temperatur spadł w rejonie Budapesztu poniżej 30 cm, osiągając rekordowo niski poziom i ograniczając możliwości chłodzenia reaktorów. Według danych LSEG, cytowanych przez agencję Reuters, średnia produkcja elektrowni od stycznia do lipca wynosiła około 1700 MWh/h. W sierpniu było to już tylko około 312 MWh/h. Oznacza to spadek o około 82%, a dostawy energii z Austrii i Słowacji pomogły utrzymać stabilność systemu. Wysychający i gorący Dunaj to zimny prysznic dla atomu. Czego uczy susza w Europie Środkowej? Rekord fotowoltaiki na Węgrzech W tym samym czasie węgierskie farmy fotowoltaiczne produkowały rekordowe ilości energii – w sierpniu średnia produkcja wyniosła około 1418 MWh/h. Dla porównania, w sierpniu 2025 roku było to około 1150 MWh/h, a średnia z pierwszych siedmiu miesięcy tego roku wynosiła około 925 MWh/h. Produkcja energii słonecznej w sierpniu była więc o prawie 20% wyższa niż rok wcześniej, a fotowoltaika odpowiadała w tym miesiącu za ponad 55% węgierskiego miksu energetycznego. Dzięki temu całkowita produkcja energii elektrycznej na Węgrzech spadła o mniej niż 3% w porównaniu ze średnią, a fotowoltaika w dużej mierze wypełniła lukę powstałą w wyniku ograniczenia pracy elektrowni jądrowej Paks. Fotowoltaika jako uzupełnienie dla atomu Przykład Węgier pokazuje, że fotowoltaika i energetyka jądrowa mogą się uzupełniać w sytuacji, gdy produkcja z atomu zostaje gwałtownie ograniczona przez niekorzystne warunki hydrologiczne, a energia słoneczna pomaga utrzymać krajową produkcję prądu. Dodatkowo węgierski system korzystał również z szybko rosnących możliwości magazynowania energii w akumulatorach. Jak podaje PAP, premier Péter Magyar wskazał, że przy ponad 8800 MW mocy instalacji fotowoltaicznych kraj dysponuje obecnie zaledwie około 980 MW mocy magazynowania. Oznacza to, że moc zainstalowanej fotowoltaiki jest niemal dziewięciokrotnie większa od mocy magazynów energii. W związku z tym Magyar zapowiedział dalszy rozwój magazynów energii i sieci elektroenergetycznej w ramach planowanej przez rząd „rewolucji energetycznej i wodnej”. Podobne wyzwania w Polsce Z podobnym problemem mierzą się również polskie elektrownie konwencjonalne. 4 sierpnia 2026 roku częściowo wyłączono bloki 2, 3 i 4 w Elektrowni Kozienice oraz bloki 5, 6 i 7 w Elektrowni Połaniec. W przypadku Kozienic znaczenie miał niski stan Wisły, której woda wykorzystywana jest do chłodzenia elektrowni. Grupa Enea wskazała, że przy wysokich temperaturach i długotrwałym braku opadów występują okresowe wahania przepływów, co wpływa na procesy technologiczne elektrowni. Podobna sytuacja miała miejsce w Połańcu, gdzie przy utrzymujących się niskich stanach wody praca wybranych bloków została zredukowana. W takich warunkach na znaczeniu zyskują magazyny energii, które mogą pomóc systemowi reagować na ograniczenia produkcji dużych elektrowni. W Polsce wielkoskalowe magazyny są jednak nadal na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju. Pod koniec 2025 roku ich łączna moc wynosiła około 0,9 GW, a do połowy 2026 roku największym działającym obiektem pozostawał magazyn w Starym Grodkowie w województwie opolskim o mocy 50 MW. Jednocześnie realizowane są kolejne inwestycje, w tym Magazyn Energii Żarnowiec budowany przez PGE Energia Odnawialna. Rozwój takich instalacji to kluczowy element transformacji polskiego systemu, zwłaszcza gdy problemy hydrologiczne mają realny wpływ na wytwarzanie energii. Zobacz też: Fale upałów testują europejską sieć. Fotowoltaika ratuje w dzień, wieczorem potrzebne są magazyny Źródła: Reuters, PAP, Akademia ESG, OSW Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.