Świat Islandia wodorem stoi? 16 marca 2017 Świat Islandia wodorem stoi? 16 marca 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Czy już w niedalekiej przyszłości powiemy o Islandii, że wodorem stoi? Przyglądając się planom tego kraju oraz entuzjazmowi, jaki towarzyszy wdrażaniu rozwiązań sprzyjających temu kierunkowi możemy z całą pewnością przyjąć, że tak właśnie będzie. Reklama Islandia zamierza całkowicie zrezygnować z paliw kopalnych i nie jest to fanaberia, ani też chwilowy kaprys osób, którzy zachłysnęli się modą na ekologię. Jest to całościowa polityka uwzględniająca zasoby naturalne kraju pełnego skał i wulkanów. Rząd Islandii wprowadził już rozwiązania, które mają w przyszłości spowodować, że ten mały, choć bardzo ambitny kraj stanie się eksporterem wodoru. Uchwalony przez Islandzki Parlament program zakłada także wsparcie dla pojazdów zasilanych ogniwami wodorowymi. Energię elektryczną, potrzebną do produkcji wodoru, mają dostarczać elektrownie wodne zbudowane na licznych islandzkich rzekach oraz źródła geotermalne, których nie brak w tym skalistym kraju. Naukowcy z uniwersytetu w Reykjaviku ocenili, że całkowite przestawienie gospodarki na „zieloną energię” może zająć około 40 lat. Uwzględniając jednak poziom zaangażowania rządu Islandii oraz szybki rozwój technologii można z całą pewnością przyjąć, że czas ten będzie dużo krótszy. Po drogach Islandii porusza się obecnie około 200 tysięcy samochodów. Już dzisiaj odsetek samochodów z napędem wodorowym jest jednym z najwyższych na świecie. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.