Wiadomości OZE Gorlice pełne odpadów 18 lipca 2017 Wiadomości OZE Gorlice pełne odpadów 18 lipca 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. W małopolskich Gorlicach jeszcze kilka lat temu działała rafineria. Obecnie pozostały po niej wspomnienia i chemiczne odpady, które nigdy nie powinny się tam znaleźć. Właściciel rafinerii postanowił jednak składować je w miejscu dawnego interesu, o niczym nie informując okolicznych mieszkańców. Według jego zapewnień miało znajdować się tam tylko kilka beczek odpadów, okazało się, jednak że jest ich wiele więcej. Reklama Wszystko zaczęło się od mieszkańców, którzy postanowili zawiadomić lokalne władze o możliwości popełnienia przestępstwa. Wszystko w obawie o własne zdrowie i ewentualne skażenie środowiska — wiele mówiło się bowiem o tym, że zapewnienia właściciela mogą by fałszywe. Kontrola urzędników jasno wskazała, że odpadów jest o wiele więcej, bowiem kilka ton. Są one toksyczne i bardzo niebezpieczne dla środowiska. Co więcej, są one składowane w sposób nienależyty, beż jakichkolwiek zezwoleń. Sama rafineria nigdy nie była wyposażona w systemy przeznaczone do utylizacji. Właściciel firmy tłumaczy się, że dopiero chciał wystąpić o potrzebne zezwolenia na składowanie odpadów. Nim zdąży to zrobić, zostaną postawione mu zarzuty, które mogą skierować go do więzienia nawet na 5 lat. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.