Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Rozporządzenie metanowe – efektywne narzędzie czy prawny niewypał?

Rozporządzenie metanowe – efektywne narzędzie czy prawny niewypał?

Czy UE przyjmie rozporządzenie metanowe? Emisje metanu to, obok emisji dwutlenku węgla, jedno z największych zagrożeń wpływających na przyspieszenie zmian klimatu. Jednak ten temat był bardzo długo pomijany. Obecna propozycja uregulowania tej kwestii budzi kontrowersje prawników i specjalistów. Dlaczego?

Emisje metanu – zapomniany problem

Eksperci z zakresu ochrony środowiska zauważają, że emisje metanu, mimo że tak problematyczne, były dotychczas tematem odsuniętym na boczny tor przez ustawodawcę unijnego. 

– Na arenie międzynarodowej emisje metanu przez wiele lat były ignorowane i traktowane jako mniej istotny problem w porównaniu do dwutlenku węgla. Tymczasem metan (CH4) jest gazem, który silniej oddziałuje na klimat niż CO2. Projekt rozporządzenia UE w sprawie redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym ma zmienić podejście do tego zagadnienia. Będzie to pierwszy akt prawny bezpośrednio skierowany na ograniczenie emisji CH4 w sektorach ropy, gazu i węgla – komentuje Wojciech Modzelewski z ClientEarth – Prawnicy dla Ziemi.

Tymczasem sektor energetyczny odpowiada za prawie 40% emisji metanu powstałych w wyniku działalności człowieka. 

W 2021 roku 100 państw ONZ podpisało się pod inicjatywą Global Methane Pledge, której celem jest redukcja emisji CH4 przynajmniej o 30% w latach 2020 –2030. Polska nie podpisała tego dokumentu. 

Rozporządzenie metanowe – główne założenia projektu

Komisja Europejska przygotowała projekt rozporządzenia dotyczącego ograniczenia emisji metanu związanych z importem paliw kopalnych do UE. Proponowane przez KE środki skupiają się w dwóch obszarach. Po pierwsze regulacja ma się skupiać na monitorowaniu, sprawozdawczości i weryfikacji (MRV), a po drugie na wykrywaniu i naprawie miejsc wycieków emisji (LDAR). Skoncentrowanie się  jedynie na tych dwóch aspektach to zdaniem specjalistów duży błąd. 

– Należy podkreślić, że metan jest emitowany nie tylko podczas wydobycia węgla, ropy i gazu czy w wyniku awarii podczas transportu, ale jego planowe uwalnianie jest stałym elementem zarządzania infrastrukturą paliw kopalnych. Problem rosnących emisji tego gazu nie wynika z braku rozwiązań czy barier finansowych, tylko z ignorowania tej kwestii przez przemysł paliwowo-energetyczny. Ambitne Rozporządzenie Metanowe dałoby szansę na realne ograniczenie emisji. Transformacji w tym kierunku nie można odkładać na później, gdyż zgodnie z nauką, UE powinna zakończyć wytwarzanie prądu z gazu do 2035 roku – mówi Diana Maciąga, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Jasno swoje zdanie wyrażają także prawnicy zajmujący się prawem ochrony środowiska i prawem energetycznym. 

– Pomimo, że unijny projekt rozporządzenia metanowego jest krokiem w słusznym kierunku, to zabrakło w nim konkretnych rozwiązań na rzecz redukcji emisji metanu przez importerów paliw. Największe emisje metanu powstają bowiem przy wydobyciu i transporcie paliw, a więc w dużej mierze poza obszarem UE. Wobec tak jednoznacznych danych projekt Komisji Europejskiej jest nazbyt ostrożny – komentuje Wojciech Modzelewski z ClientEarth. 

Czy ograniczenie emisji metanu zmieni polską gospodarkę?

Polska jest jednym z największych emitentów metanu w całej Unii Europejskiej, a 90% emisji pochodzi z działalności wydobywczej węgla kamiennego. Wynika z tego, że ograniczenia w zakresie metanu będą wprowadzane równolegle do stopniowego przestawiania polskiej gospodarki na odnawialne źródła energii. 

Kolejne szczegóły dotyczące planowanego rozporządzenia poznamy po planowanych spotkaniach Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (AGRI) Parlamentu Europejskiego, w których oczywiście będą także uczestniczyć polscy posłowie i posłanki. 

Satelity zdemaskują ukrytych emitentów metanu. Gaz odpowiada za ¼ ocieplenia klimatu

Źródło : informacja prasowa Koalicji Klimatycznej, zdj. główne – pixabay.com

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.