Wiadomości OZE Energia z zanieczyszczonego powietrza 31 lipca 2017 Wiadomości OZE Energia z zanieczyszczonego powietrza 31 lipca 2017 Przeczytaj także Smog Zanieczyszczenia utrudniają pszczołom odnajdywanie kwiatów. Naukowcy wskazują ozon i tlenki azotu Ozon i tlenki azotu reagują z lotnymi związkami odpowiedzialnymi za zapach roślin, przez co zmieniają sygnały, którymi kierują się pszczoły, motyle i ćmy. Metaanaliza badań przeprowadzona przez naukowców z University of Reading wskazuje, że obecność obu rodzajów zanieczyszczeń może znacząco ograniczać skuteczność poszukiwania pożywienia. Smog Łukasz Gibała wygrywa wybory w Krakowie. Nowy prezydent zamierza ograniczyć Strefę Czystego Transportu Według wyników exit poll Łukasz Gibała zdobył 61% głosów w drugiej turze przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie. Jedną z kluczowych zapowiedzi kandydata była zmiana zasad funkcjonowania Strefy Czystego Transportu. Gibała oznajmił, że chce ograniczyć jej obszar do ścisłego centrum miasta i zorganizować w tej sprawie referendum. Zanieczyszczenie środowiska naturalnego jest ważkim problemem współczesnych społeczeństw. Utrudnia funkcjonowanie szczególnie w dużych miastach przemysłowych, których mieszkańcy nieustannie są narażeni na szkodliwy wpływ dziesiątków gazów i pyłów. Jednym z rozwiązań mogących ograniczyć problem jest zastosowanie odnawialnych źródeł energii zamiast wykorzystania tradycyjnych paliw kopalnych. Jednak wynalazek opracowany przez grupę naukowców z University of Antwerp oraz University of Leuven bije tą metodę na głowę. Oczyszczanie środowiska wiąże się z kosztami, przynajmniej tak było do tej pory. Co jednak, gdyby ten proces okazał się zyskownym przedsięwzięciem, produkującym energię ze szkodliwych, znajdujących się w powietrzu związków? Właśnie na to pytanie próbowali odpowiedzieć belgijscy badacze. Wytworzone przez nich urządzenie uwalnia przyrodę od zabójczych dla niej związków, jednocześnie generując wodór, który następnie może zostać wykorzystany jako źródło prądu elektrycznego. Pomysłodawca projektu, profesor Sammy Verbruggen, tłumaczy jak działa to urządzenie. Jego sercem jest specjalna membrana, wytworzona przy udziale nanomateriałów. To właśnie jej obecność pozwala na oczyszczanie powietrza i gromadzenie szkodliwych związków. Następnie pozyskane chemikalia zostają wykorzystane do produkcji wodoru. Badania wykazały, że zanieczyszczone powietrze lepiej nadaje się do jego pozyskiwania niż czyste, co jeszcze bardziej podkreśla użyteczność wynalazku. Do jego ciągłej pracy jest wymagana jedynie obecność światła. Niestety, obecnie światło słoneczne charakteryzuje się zbyt małym natężeniem, by rozwiązanie działało efektywnie – naukowcy pracują nad tym, by umożliwić także i to. Technologia ta jest zbliżona do fotowoltaiki – wykorzystuje foto-czuły materiał do absorpcji światła słonecznego, które zostaje następnie zamienione nie bezpośrednio na prąd elektryczny, ale na energię konieczną do przeprowadzenia reakcji chemicznych. Badania obecnie koncertują się na rozmiarze kieszonkowym – wynalazek ma powierzchnię czynną rzędu kilku centymetrów kwadratowych. Trwają pracę nad przeskalowaniem go do rozmiarów panelu słonecznego, jednak wciąż nie wiadomo, czy okaże się ono ekonomicznie opłacalne. Jednak nawet jeżeli urządzenie będzie cechowało się niższą sprawnością niż OZE, całkiem możliwe, że będzie dobrym wyborem dla mieszkańców zanieczyszczonych miast. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.